Forum Republiki Bialeńskiej
Jurta z kumysem - deklaracje chęcy zamieszkania w Ordzie - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: BRODRIA (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=304)
+--- Dział: Regiony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=315)
+---- Dział: Nan Di (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=316)
+----- Dział: Prefektury i miasta / Zhōu, Chéngshì (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=324)
+------ Dział: Orda Wewnętrzna (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=367)
+------ Wątek: Jurta z kumysem - deklaracje chęcy zamieszkania w Ordzie (/showthread.php?tid=3117)



Jurta z kumysem - deklaracje chęcy zamieszkania w Ordzie - Ametyst Faradobus - 05-02-2022

Stamtąd przyszedł do Batu nad Wołgę chcąc się jemu pokłonić. Przyszedł Jarosławowy człowiek Sangor i rzekł jemu: „Brat twój, Jarosław, pokłonił się krzakowi i tobie pokłnić się [trzeba]”. I powiedział mu [Daniel]: „Diabeł przemawia z ust twoich. Bóg zagrodzi usta twoje i niesłyszane będzie słowo twoje”. I w ten czas wezwany był przez Batu i wybawiony przez Boga był [od] złego ich służenia biesom i czarownictwa. I pokłoniwszy się według obyczaju ich, wszedł do namiotu jego. Rzekł on [Batu]: „Danielu, czemużeś ty dawno, nie przyszedł, a teraz żeś przyszedł? A i to dobrze. Azali pijesz czarne mleko, nasze picie, kobyle mleko?”. On zaś [od]rzekł: „Dotąd nie piłem, lecz jeśli ty każesz, wypiję”. On [Batu] zaś rzekł: „Ty już [jesteś] nasz, Tatarzyn. Pij nasze picie”. On [Daniel] tedy wypiwszy, pokłonił się według obyczaju ich, wypowiadając swoje słowa rzekł : „Idę pokłonić się wielkiej księżnej, Barakczi-chatun”. Rzekł [Batu]: „Idź”. Poszedłszy, pokłonił się jej według obyczaju. I przysłał [chan] wina bukłak i rzekł: „Nie przywykli [Rusini] pić mleka, pij wino”. O gorsza od zła cześć tatarska! Danielowi Romanowiczowi, księciem będącemu wielkim, władającemu ruską ziemią, Kijowem i Włodzimierzem i Haliczem, z bratem, i innymi ziemiami teraz [przyszło] siedzieć na kolanach i niewolnym nazywa go [chan] i daniny chcą. Żywota [zachować] nie oczekuje i niebezpieczeństwa nadchodzą. O gorsza [od zła] cześć tatarska!

Wyprawa Daniela Romanowicza na dwór Batu-chana opisana w Kronice Romanowiczów (tłum. D. Dąbrowski, A. Jusupović)

[Obrazek: 99633905753129055_t.png]

Zgodnie z odwiecznym prawem stepu członkiem Ordy jest ten, kto pije kumys i uznaje władzę chana. Pochodzenie, religia oraz tożsamość etniczna nie ma tu żadnego znaczenia. W tym miejscu można kosztując kobylego mleka zadeklarować chęć zamieszkania na terenie Ordy Wewnętrznej - każdy kto to uczyni otrzyma stosowne do swojego stanu miejsce zamieszkania.