![]() |
|
Bialenio, co się z Tobą stało? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Życie w Bialenii (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=4) +--- Wątek: Bialenio, co się z Tobą stało? (/showthread.php?tid=3282) |
Bialenio, co się z Tobą stało? - Piotr Romanow - 26-04-2022 Panowie, Niegdyś tworzyliśmy jedno z silniejszych państw, na arenie międzynarodowej naszego wirtualnego świata, a teraz Bialenia dogorywa. Były czasy, gdy do naszego kraju przychodziły zastępy nowych obywateli, pojawiali się mieszkańcy znający Pollin, a także Ci którzy dopiero go odkrywali. Smuci mnie widok dwóch państw, w których spędziłem największą część mojego v-życia, wręcz łzy cisną się na oczy widząc, że zarówno jeden jak i drugi kraj, w który włożyłem sporo pracy w pewnym momencie przepadły, ponieważ poróżniły nas jakieś nasze własne wymyślone kłótnie. Rozumiem, że ja z Iwanem prowadzimy jakiś dziwny spór od dawien dawna i na każdym kroku udowadniamy sobie, który z nas jest gorszy, ale teraz? Teraz o co poszło, że aż tak się posprzeczaliśmy? Kraj upadł, mimo to dalej przyglądam się temu forum, aby ujrzeć chociaż jeden post, żeby nie zakładać najgorszej opcji, a mimo to co widzę? Dwa posty na krzyż. Szczerze? Gdyby znalazły się ręce do pracy byłbym w stanie dołożyć swoją cegiełkę w ratowaniu tego państwa, ale jeżeli nie będzie to po co? RE: Bialenio, co się z Tobą stało? - Karol Medycejski - 26-04-2022 Co to za głupotki? Jaki znowu upadek kraju? xD Po prostu prezydent jest chwilowo nieobecny z uwagi na magisterkę a reszta rządu/ZB ma parę innych ważnych realnych spraw do pozałatwiania. U reszty to nie wiem - pewnie zmęczenie materiału/realioza/potrzeba złapania oddechu a może wszystko po trochu. Bez znaczenia. Bialenia to nie etat. Nikt tu nie będzie nakurwiał postów na akord, ani wymagał od prezydenta ciągnięcia reszty kraju, czy animacji zabawy, bo to nie świetlica. Więc bardzo proszę bez takich rononizmów, bo myslalem, że już mamy to za sobą. Nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie pisać jakieś posty. Ja teraz w majówkę będę miał chwilę, więc tez sobie coś popiszę i już będzie nas dwóch. RE: Bialenio, co się z Tobą stało? - Iwan Pietrow - 27-04-2022 Dokładnie. To normalna sprawa, że czasami mikronacje są bardziej lub mniej aktywne. Akurat teraz weszliśmy w okres mniejszej aktywności, ale to nie oznacza, że możemy już pisać o jakimś upadku, czy marazmie. W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że Bialenia to nie jest etat. Od siebie dodam, że żądanie od jej obywateli aktywności „bo musi zgadzać się liczba postów” jest niepoważne. Jako Prezydent nie popieram takich praktyk. Ja akurat obecnie nie mam czasu na aktywność na forum, ale to nie oznacza, że całkowicie rezygnuje z Bialenii. Na marginesie dodam, że mamy taką instytucję jak wybory. Jeżeli ktoś uważa, że moje podejście jest złe i nie powinienem stać na czele tego państwa, to w następnych wyborach może wystartować ze swoim programem i swoją wizją Bialenii i może odmieniać jej oblicze. RE: Bialenio, co się z Tobą stało? - Albert Fryderyk de Espada - 27-04-2022 No to pozostaje życzyć powrotu do dawnej aktywności i oby się ona utrzymywała jak najdłużej. RE: Bialenio, co się z Tobą stało? - Ametyst Faradobus - 27-04-2022 Gdzie jest ten chłopiec i co się z nim stało Gdzie sprzedał gdzie zgubił dziecięce marzenia Co się rozsypało co się rozwiało Co wypaliło się w smugi cienia Gdzie godność stracił Gdzie nauczył fałszu Kto mu odebrał dziedzictwo, ufność? Kto go wprowadził w zasadzki pijanego rauszu To sparzył pożądanie aż do szpiku gości Gdzie jest ten chłopiec co był tak lubiany Czy to jego już nie ma czy to nie ma płomienia Coś się rozsypało i coś się rozwiało Coś wypaliło się w smugi cienia Ja mogę się tylko podpisać pod słowami Zielonych Bialeńczyków i przeprosić za niewypełnianie obowiązków lewskich i ministerialnych. Jeśli znajdzie się lepszy kandydat to chętnie przekażę urzędy, ale niestety w najbliższych tygodniach nie planuję zmartwychwstania z powodu realowych obowiązków. Nie ukrywam też, że muszę po prostu usiąść i wpaść na jakieś nowe pomysły, co nie dotyczy jedynie Bialenii - łatwo sprawdzić, że w Rotrii i ZSKHiW też się obecnie nie za bardzo udzielam. Myślę, że obecny stan kryzysu nie jest upadkiem tylko naturalnym objawem zmęczenia materiału w naszej zabawie, który za jakiś czas się skończy w sposób naturalnych. |