![]() |
|
Potwór znad rzeki Grutinki - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum) +-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134) +---- Dział: Zespół Archiwalny "Samorządy i Państwa Stowarzyszone" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=393) +----- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=11) +------ Dział: Departament Mon (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=369) +------- Dział: Venomania (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=59) +------- Wątek: Potwór znad rzeki Grutinki (/showthread.php?tid=423) |
Potwór znad rzeki Grutinki - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 16-06-2019 Na wschodzie Anatolii płynie rzeka Grutinka. Wypływa ona z okolic Lodowca Swarzewskiego i biegnie przez pół wyspy. Wydawałoby się, że jest to jedna z wielu rzek na Archipelagu Valhalli, nic specjalnego. W okresie rekolonizacji Anatolii wielu Bialeńczyków kupiło działki wzdłuż Grutinki i zbudowało tu swoje domki letniskowe. Okolica rzeczywiście jest piękna, gęsto zalesiona, temperatury w lecie nie przekraczają 25 stopni. W okolicy połączenia Grutinki z rzeką Biełą znajduje się nowa miejscowość uzdrowiskowa, Dwurzecze Zdrój. W czasie urlopu urzędnicy Urzędu Lewskiego postanowili wybrać się w te strony i rozbić tu kempingi. Za niewielką opłatą uzyskali od miejscowego pracownika leśnego. Byli jedynymi letnikami w okolicy, więc bardzo zdziwili się, gdy siedząc przy ognisku usłyszeli kroki i dźwięki łamanych gałęzi. Winę zrzucili oczywiście na leśną zwierzynę. Następnego dnia dwóch z nich pojechało na niewielkie zakupy do Dwurzecza. Usłyszeli bardzo ciekawą, ale i przerażającą opowieść o lasoludzie, zwanym też leśnym człowiekiem. Stworzenie to miało charakteryzować się bardzo wysokim wzrostem (nawet do 3 metrów) i ogromną siłą. Było stałym elementem anatolijskiego folkloru, jednak brak dowodów na jego istnienie. Są jednak ludzie, którzy już nigdy nie zwątpią w jego istnienie, a nasza grupa wczasowiczów z pewnością już się do nich zalicza. Około drugiej w nocy w lesie rozległy się głośne okrzyki. Nie były to jednak głosy ludzkie, nie pasowały też do żadnego ze znanych letnikom zwierząt. Najodważniejsi z nich wyszli z kempingów, by się rozejrzeć. Nie wierzyli jeszcze w legendy o lasoludach. Po chwili zobaczyli biegnące stado jeleni, a zaraz potem... gigantyczne ludzkie sylwetki. Wygląda na to, że znaleźli się w środku polowania. Dodam tylko, że jeszcze w środku nocy pojechali do Dwurzecza i zakwaterowali się w hotelu, a dzień później ruszyli do domu. Ciekawostki: * W 1942 roku scholandzki oddział został zaatakowany przez wielkie, nieludzkie istoty. Dopiero odgłosy karabinów zdołały je odstraszyć. * Leśni ludzie wielokrotnie atakowali karczowników. * Doniesienia o podobnych istotach pojawiają się czasem we wschodniej Brodrii. * Żadna obława na lasoludów nie przyniosła rezultatu. RE: Potwór znad rzeki Grutinki - ʿĀlija zawdżat Akrypa - 16-06-2019 …jak przeczytałam tytuł tematu to pomyślałam że znowu mnie ktoś podejrzał jak się kąpałam. RE: Potwór znad rzeki Grutinki - Ronon Dex - 16-06-2019 Cytat:Ciekawostki: Na Jožina z bažin, koho by to napadlo, platí jen a pouze práškovací letadlo. Czyżby kolejne wyzwanie dla Ronon Air Tech?
|