Forum Republiki Bialeńskiej
Debata ws. ograniczenia przywilejów - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum)
+-- Dział: Instytucje i jednostki organizacyjne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=134)
+---- Dział: Zespół Archiwalny "Instytucje Państwowe" (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=392)
+----- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=7)
+------ Dział: XLII kadencja Parlamentu RB (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/forumdisplay.php?fid=120)
+------ Wątek: Debata ws. ograniczenia przywilejów (/showthread.php?tid=501)

Strony: 1 2


Debata ws. ograniczenia przywilejów - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 07-07-2019

Panie Przewodniczący,
Wysoka Izbo.
Pełnienie najwyższych funkcji państwowych, a zwłaszcza reprezentowanie Bialenii zagranicą powinno wiązać się z koniecznością realizacji bialeńskich interesów. Niestety w praktyce często występuje konflikt interesów ze względu na posiadanie licznych paszportów. Bialenia wiele razy traciła przez osoby, które nie poczuwają się do odpowiedzialności za kraj, bo działają też w innych krajach. Nie jest to reguła, nie wszystkim osobom posiadającym więcej niż jedno obywatelstwo można cokolwiek zarzucić. W dalszej części zaproponuję, jak tę kwestię rozwiązać.
Proponuję, aby sprawowanie funkcji Prezydenta, członka Gabinetu i ambasadora wiązało się z koniecznością posiadania tylko jednego obywatelstwa: bialeńskiego. Zabronione byłoby również posiadanie obywatelstwa państw nieuznawanych. Można także zastanowić się, czy analogicznego rozwiązania nie przyjąć w stosunku do parlamentarzystów. 
Prezydent w drodze wyjątku mógłby pozwolić na sprawowanie mandatu posła lub funkcji członka Gabinetu (ale nie MSZ) osobie, której lojalność nie podlega wątpliwością. Ręczyłby więc własnym dobrym imieniem za tę osobę. Mógłby też wycofać zgodę w przypadku podejrzanych zachowań.  Dla funkcji prezydenta, MSZ i ambasadora nie przewiduję wyjątków. Mikroświat jest za mały, by bawić się w dyplomację działając na kilka frontów. 
Kolejną kwestią jest wyciek danych z Forum Obywatelskiego. Naprawdę nie chcę nikogo ciągać po sądach, ale uważam takie zachowanie za skandaliczne. Moglibyśmy to Forum jakoś ustawowo ująć, np. jako Wiec Obywatelski i zezwolić na dostęp tylko jednopaszportowcom (lub za pozwoleniem Prezydenta).
Domyślam się, że takie obostrzenia mogą przynieść spadek aktywności, ale trudno. Tak jak pisaliśmy w marcu tego roku, wolimy mieć mniejszym kraj, ale nasz. Bialenia już raz stała się ofiarą własnego sukcesu, tym razem zrobię wszystko, by do tego nie dopuścić. Każdy może zostać Bialeńczykiem, ale jeśli chce pełnić funkcje polityczne, to musi stać się Bialeńczykiem w całości, a nie połowie, czy tym bardziej ćwierci. 

Zapraszam do dyskusji. Gdy dojdziemy do jakiegoś konsensusu, to ubiorę nasze ustalenia w formę ustawy.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Bartłomiej Demiatycz - 08-07-2019

Panie Przewodniczący,
Wysoka Izbo,

jestem skłonny poprzeć tę propozycję. Ograniczyłbym ją jednak do wspomnianych funkcji prezydenta, ministra spraw zagranicznych i ambasadora, przy czym, jak to już zostało wspomniane w dyskusji na Placu Zielonym, warunkowo dopuściłbym sytuację, kiedy ambasadorem Bialenii w państwie X jest także obywatel państwa X. W przeciwieństwie do sytuacji, kiedy ambasadorem Bialenii w państwie X byłby obywatel także państwa Y, myślę, że taka sytuacja nie będzie rodzić negatywnych konsekwencji dla Republiki, a prezydent ambasadora zawsze może odwołać.

Jeżeli chodzi o parlamentarzystów zaś, jestem zdecydowanie przeciwny takiemu obostrzeniu. Zupełnie niepotrzebnie wyeliminuje to walkę polityczną w obrębie szerszego grona, a lud Bialenii powinien sam mieć każdorazowo możliwość decyzji, czy powierzy zaufanie osobie będącej obywatelem również w innym państwie/państwach. Tego rodzaju "prewencja" jest w tym przypadku zupełnie niepotrzebna. Podobnie jest z Gabinetem Prezydenta oprócz funkcji MSZ — tu także nie widzę sensu ograniczania jeszcze możności w nim udziału, szczególnie w sytuacji, kiedy i tak nie ma do tego chętnych.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 08-07-2019

Panie Pośle,
Wysoka Izbo,

Opisaną przez barona sytuację również mógłbym dopuścić i dać kolejnym prezydentom swobodę wyboru w tej sprawie. Co do Gabinetu (poza MSZ) również przyznaję rację, moja propozycja była przesadzona. Ale co do Parlamentu... mam obawy. Oczywiście wyjątki muszą zostać dopuszczone, nie wyobrażam sobie sytuacji, gdyby np. Bajtuś, czy Ametyst stracili bierne prawo wyborcze, ale jednak w niektórych przypadkach w przeszłości można było odnieść wrażenie, że niektórzy parlamentarzyści byli posłami państwa X do Parlamentu RB, a nie przedstawicielami ludu. Zwłaszcza, że czasem, w okresach kryzysu, do Parlamentu wchodzą wszyscy lub niemal wszyscy kandydaci. Boję się ponownej destabilizacji kraju, np. gdy kiedyś koty dopadnie realioza, a myszy obudzą się z letargu i zaczną nazbyt harcować.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Ali ibn Abi Talib - 11-07-2019

Propozycja ciekawa. Przemyślę ją dogłębnie zanim wyrażę ostateczną opinię.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 12-07-2019

Wysoka Izbo,
Zależałoby mi na tym, żeby wszyscy zabrali stanowisko i wzięli aktywny udział w dyskusji. Jest to jedna ze spraw dla mnie priorytetowych, gdyż wiąże się z bezpieczeństwem narodowym. Sądzę, że jest to również istotna sprawa dla całego państwa, gdyż wiąże się z odpowiedzią na pytanie, niemalże filozoficzne, czyja jest Bialenia. Pośpiech nie jest wskazany, ale chciałbym przyjąć nowelizację jeszcze w tej kadencji (zostały 3 tygodnie).


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Ali ibn Abi Talib - 13-07-2019

Osobiście uważam, że lepsza kontrola dostępu jest ważna. Nic nie stoi na przeszkodzie by taką kontrolę wprowadzić.
Jeżeli chodzi o to kto ma mieć gdzie dostęp powinno zostać to ustalone odgórnie, oczywiście w gronie odpowiednich osób.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Ronon Dex - 13-07-2019

Moje zdanie jest takie:

1. Prezydent - tylko i wyłącznie obywatelstwo bialeńskie.
2. Ministrowie, członkowie gabinetu - bez znaczenia i tak powołuje ich Prezydent wg własnego uznania.
3. Funkcyjni w Siłach Zbrojnych - bez znaczenia i tak powołuje ich Dowódca Sił Zbrojnych wg własnego uznania.
4. Ambasador - dopuszczam by miał też obywatelstwo kraju, w którym urzęduje.
5. Posłowie - i tutaj mam problem...

Jeżeli ograniczymy to do jednego obywatelstwa to będzie trudno znaleźć kandydatów do parlamentu. A więc warunkowo bym dopuścił posiadanie innego obywatelstwa, ale trzeba zrobić jakieś kryterium i tutaj widzę dwa rozwiązania:
- stworzenie listy państw zaprzyjaźnionych, których obywatelstwo nie przeszkadza.
- można oczywiście to odwrócić i stworzyć listę państw nieprzyjaznych, ale to moim zdaniem jest "mniej dyplomatyczne" i lepiej lista zaprzyjaźnionych.
- innym wyjściem jest uzyskanie zgody Prezydenta na kandydowanie w drodze indywidualnego wniosku (jeśli ktoś ma dodatkowe obywatelstwo).

W zasadzie bez znaczenia, który wariant się wybierze, bo taką listę państw zaprzyjaźnionych i tak będzie ogłaszał Prezydent.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Andrzej Płatonowicz Ordyński - 13-07-2019

Myślę, że akurat w tym przypadku lista państw zaprzyjaźnionych się nie sprawdzi, ponieważ np. Bajtuś jest obywatelem państwa nieszczególnie przyjaznego, a nie ma powodów, by nie mógł zostać posłem.
Nie upieram się przy zgodach od prezydenta, bo domyślam się, że może to budzić obawy o miękki autorytaryzm, ale jakiś rodzaj weryfikacji uważam za godny rozważenia.


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Ronon Dex - 13-07-2019

Cytat:Nie upieram się przy zgodach od prezydenta
Tylko, że jaki inny organ mógłby takowe wydawać? Jeżeli nie lista to właśnie Prezydent, bo kto inny?


RE: Debata ws. ograniczenia przywilejów - Ali ibn Abi Talib - 13-07-2019

Moment ale jaki jest problem aby na mocy jakiegoś dokumentu np. dekret prezydencki który wyłączy Bajtusia i on może mieć obywatelstwo każdego państwa, nawet takiego które b. nielubi Bialenii.