31-05-2020 16:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-06-2020 19:26 przez Karl von Schwarzengrau.)
Udział Sił Zbrojnych w usunięciu Prezydenta Dmowskiego i rewolucji 7 września
Cytat:Z dniem dzisiejszym, Suderlandzkie Siły Zbrojne wydają komunikat.
Szanowni Obywatele!
Suderlandzkie Siły Zbrojne wyrażają duże niezadowolenie związane z działaniem Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Prezydentem.
Suderlandcy żołnierze, niezależnie od stopnia, nie życzą sobie tego, aby JE Hans von Eichenblatt pełnił funkcję Kierownika Resortu Obrony Narodowej.
Marszałek Karl von Schwarzengrau od jeseni 2017 wykonał, i dalej wykonuje, niesamowitą pracę na rzecz rozwoju i utrzymania prestiżu Sił Zbrojnych.
Wybranie Hansa von Eichenblatta na funkcję Kierownika Resortu Obrony Narodowej sprawi, że wypowiemy posłuszeństwo władzy.
Apelujemy o zachowanie powagi do Senatorów przy wyborze Kierownika Resortu Obrony Narodowej.
Wojsko nie jest narzędziem politycznym Prezydenta, ani jego sług, ażeby było kartą przetargową w relacjach Marszałka Karla von Schwarzengrau i Prezydenta Dmowskiego.
Nie godzi się, aby wspierający obecnego Prezydenta działali w myśl, że Karl von Schwarzengrau albo będzie lojalny Prezydentowi, albo Prezydent Go ukarze, odbierając mu kierownictwo resortowi i przekazując je zwyczajnej marionetce.
W radiach i telewizji o godzinie 21:00 zostaje nadany specjalny program. Rewolucja! Wojsko oraz najważniejsi politycy Republiki Suderlandu mają dość postępującej degrengolady, dreamlandyzacji, trollingu i zdrady. Państwo zostało sponiewierane przez Dmowskiego i ludzi działających na jego usługach. Mechanizmy Republiki zawiodły. Nie jest ona w stanie bronić siebie dłużej w tym ustroju. Naród jest rozbity. Państwo podzielone na watażków.
Oto czas na moralne odrodzenie narodu, oto czas na odrodzenie państwa. Od teraz "Republika Suderlandu" przechodzi do historii jako "Pierwsza Republika Suderlandu". Czas na nowe, czas na "Państwo Suderlandzkie"!
Wojsko zgodnie z założeniami planu przejmuje Wyspę Suderland. Jako pierwsze zostają zajęte budynki administracyjne i przemysłowe w miastach. Następnie żołnierze wychodzą poza obszar miast i zaczynają zajmowanie infrastruktury kolejowej oraz drogowej. Trwają poszukiwania Stanisława Dmowskiego - znajduje się albo w swoim dworku w Delilandzie, albo w siedzibie firmy w Holdburgu. Założenia rewolucji spotykają się z dużym entuzjazmem wśród narodu. Żołnierze poraz kolejny witani są jak bohaterowie, kolejny raz są wyzwolicielami. Przejmowanie miast przebiega bez zakłóceń.
Inaczej sytuacja wygląda na Wyspie Ellador, gdzie żołnierze spotkali się z twardym oporem zwolenników Dmowskiego, którzy zebrali się wokół swojego wodza i postanowili go bronić. Lecz ten kto zdecydował się walczyć za Dmowskiego, zginie za Dmowskiego. Wojsko ma jak najszybciej przejąć miasta i ma zgodę na użycie ostrej amunicji. Opór nie będzie tolerowany. W związku z małą ilością wojska na wyspie, żołnierze wspierani są przez 5 000 członków Białej Gwardii, którzy zostali wyposażeni w broń wojska. Ośrodek szkoleniowy przez najbliższy czas będzie pełnić rolę obozu odosobnienia.
Deliland został przejęty. Dworek Stanisława Dmowskiego przejęto jako jeden z pierwszych obiektów, ale poza bliżej niezidentyfikowanymi uzbrojonymi osobami nikogo nie zastano. Wszyscy stawiający opór zostali zabici, a sam Dworek wysadzony.
Jako pierwsze zabezpieczono budynki Resortów, budynek Senatu oraz Ratusz Miejski. Według nieoficjalnych informacji, w najbliższych godzinach ma odbyć się sesja Senatu.
Flota wypływa do Zatoki Królewskiej. Zostaje stworzona blokada morska i żaden okręt nie przedrze się przez nią.
Blokada morska zostaje również ustanowiona dookoła Wyspy Ellador.
W kolejnych minutach zostają przejęte pozostałe miasta wraz z Sefezem, gdzie tym razem nikt nie stawił oporu.
Koburgia ponownie zostaje zabezpieczona bez wystrzału.
Nordata została zabezpieczona już przed rozpoczęciem rewolucji. Przez poprzednie 3 tygodnie wojsko solidnie pracowało nad znalezieniem wrogów i powstańców. O godzinie 19:00 przeprowadzono obławę w całej Nordacie i aresztowano ok. 50 000 mieszkańców tych terenów. W związku z tym uniknięto rozruchów na tym obszarze.
Następnie przejęto miasto Ellador. Jako ostatnie - miasto Holdburg. Dmowskiści zostali zepchnięci do obszaru siedziby Zaopatrzenia S.A. i obiektów administracyjnych. Wojsko zostało zatrzymane w okolicy ratusza i infrastruktury miejskiej. Udało się przedrzeć członkom Białej Gwardii. Oczyszczono magazyny i fabryki Zaopatrzenia S.A. Oddzialy paramilitarne zaczęły szukać ukrytych tunelów w poszukiwaniu Stanisława Dmowskiego. Po kilku minutach udało się znaleźć taki tunel. Szturmujący bojownicy znaleźli Dmowskiego i go aresztowali na przedmieściach miasta, kiedy ten próbował uciec w ochronie. Jego los, na podstawie nowej Uchwały Konstytucyjnej, zależy teraz od Naczelnego Wodza Sił Zbrojnych, ponieważ Stanisław Dmowski posiada stopień generała. Narazie Dmowski zostaje skierowany do obozu odosobnienia w Holdburgu.
Poza tym aresztowano jeszcze Sędziego Sądu Najwyższego Guliano Montiniego i Markusa Neuhoffa.
Siły Zbrojne przechodzą teraz do utrzymania nowego porządku.
Posty opublikowane kolejno 12 sierpnia 2019 roku i 7 września 2019 roku przez Karla von Schwarzengrau
Przejęcie Koburgii cz.1
Cytat:Wieści z Koburgii
Od pewnego czasu Koburgia stała się jednym z głównych celów obserwacji suderlandzkiego wywiadu. Od momentu upadku Brodrii, kraj ten pogrążył się w chaosie - na obszarze całego kraju władzę przejęły mniejsze lub większe kliki otoczone wokół wysoko postawionych wojskowych sprawujących władzę. Koburgia znajduje się pod władzą jednego z takich rządów. Obszar ten jest bardzo niestabilny, dochodzi do licznych potyczek, głównie polegających na walce o wpływy poszczególnych frakcji. Przy tym cierpią cywile zamieszkujący te ziemie. Często dochodzi do protestów mieszkańców żądających włączenia Koburgii do Republiki Suderlandu, te protesty są pacyfikowane, zdarzają się ofiary.
W przeciągu najbliższych 48 godzin zostanie sformowany korpus, który zostanie postawiony w stan gotowości bojowej i kiedy zostanie wydana zgoda, zostanie wysłany w celu zabezpieczenia Koburgii.
Kierownik Resortu Obrony Narodowej zamierza nalegać na interwencję w Koburgii.
WAŻNE INFORMACJE Z KOBURGII
Odkąd doszły słuchy o upadku Brodrii, do Koburgii wysłano ochotniczą formację Wojskowych Służb Informacyjnych. Funkcjonariusze mieli za zadanie udzielić pomocy mniejszości suderlandzkiej oraz zbierać informacje o nastrojach lokalnej społeczności jak i działaniach rządzącej frakcji.
Do Biura RON z opóźnieniem (wynikającym z sytuacji, która zostanie przedstawiona w następnym akapicie) dotarły informacje o powstaniu suderlandzkich separatystów żądających włączenia Koburgii w granice Republiki Suderlandu. Samo powstanie trwa już 3 dzień, ale dopiero wczoraj przybrało skalę ogólnokrajową.
Przez pierwszy dzień powstania, funkcjonariusze WSI nie wiedzieli o lokalnych walkach w związku z czym nie wysłali komunikatu do Biura RON. Walki były pomijane w mediach koburgijskich, a wszelcy korespondenci i dziennikarze internowani przez lokalne władze co skutkowało, że o powstaniu dowiedziano się dopiero wtedy, kiedy walki przyszły pod kwaterę funkcjonariuszy WSI.
Jak się okazało, lokalna władza zorganizowała obławę na funkcjonariuszy WSI i zaczęli ostrzał ich kwatery, a następnie do walki. Do Biura RON dotarł krótki telegram brzmiący tak:
"W KOBURGII TRWA POWSTANIE. LOKALNA WŁADZA ZORGANIZOWAŁA OBŁAWĘ NA NAS. POMÓŻCIE."
Utraciliśmy wszelki kontakt z tą jednostką WSI. Pozostałe zostały odesłane do walki po stronie powstańców, jednakże żołnierze lokalnej władzy to zawodowcy, a nie zwykli chłopi z kosami i przestarzałą bronią jak to bywało w Suderlandzie. Agenci WSI mocno zwiększyli wartość bojową powstańców i stanowią główną kadrę oficerską, ale powstanie może upaść w przeciągu najbliższych 24 godzin z powodu braków w broni każdego rodzaju jak i braku w zasobach ludzkich.
Kolejną istotną rzeczą jest to, że władze sąsiednich quasi-państw udzieliły wsparcia klice rządzącej Koburgią.
Do Biura RON wpłynął raport z mapami ukazującymi ilość oraz rozmieszczenie frakcji walczących na terenie Koburgii.
mapa 1
![[Obrazek: sWw0fef.png]](https://i.imgur.com/sWw0fef.png)
Mapa ukazuje linię frontu podczas walk rządu wojskowego w Koburgii (kolor czerwony) z resztą lojalistów brodryjskiego cara (kolor zielony). Po kilkunastu dniach walk oraz coraz większej liczbie secesji, lojaliści opuścili Koburgię oddając władzę nad nią rządowi wojskowemu.
mapa 2
![[Obrazek: du0vXtN.png]](https://i.imgur.com/du0vXtN.png)
Koburgia po zakończeniu walk.
mapa 3
![[Obrazek: nUG308A.png]](https://i.imgur.com/nUG308A.png)
Mapa przedstawia protesty sprzed kilkunastu dni. Protestujący to byli w większości zamieszkujący te ziemie Suderlandczycy domagający się połączenia z Republiką Suderlandu. Protestujacy przejęli wszystkie główne miasta oraz drogi między nimi.
mapa 4
![[Obrazek: 9NIjaHz.png]](https://i.imgur.com/9NIjaHz.png)
Dzień 1 powstania. Kolor żółty - powstańcy, kolor czerwony - rząd wojskowy
mapa 5
![[Obrazek: H8IFzeY.png]](https://i.imgur.com/H8IFzeY.png)
Dzień 2 powstania. Powstańcy doszli pod wszystkie najważniejsze miasta w Koburgii. Przetrwanie rządu wojskowego było zagrożone.
mapa 6
![[Obrazek: 0Jc9qUv.png]](https://i.imgur.com/0Jc9qUv.png)
Dzień 3 powstania. Wskutek złej koordynacji działań między powstańcami, utracili oni sporo żołnierzy oraz sprzętu. Zostali odsunięci od wszystkich ważnych miast z wyjątkiem Monteavido gdzie przystąpili do desperackiej próby zdobycia miasta - zakończonej klęską.
mapa 7
![[Obrazek: RASUNy7.png]](https://i.imgur.com/RASUNy7.png)
Dzień 4 powstania. Po zwycięstwach rządu wojskowego, wsparły go sąsiednie, niezidentyfikowane nam frakcje wojskowe. Z północy oraz północnego wschodu zaatakowała ta zaznaczona na szaro, z południa i południowego wschodu zaznaczona na kolor jasnozielony, a z południowego zachodu oraz południa - frakcja zaznaczona na kolor ciemnoniebieski.
mapa 8
![[Obrazek: OOskD2p.png]](https://i.imgur.com/OOskD2p.png)
Dzień 5 powstania (dzień dzisiejszy). Dzisiaj powstańcy zanotowali ważny sukces. Powstrzymali pochód rządu wojskowego na północnym zachodzie. Celem rządu było zamknięcie tego frontu. Z uzyskanych informacji wynika, że atak został odłożony na jutro.
W okolicy Monteavido wybuchła faszystowska rewolta, która podjęła walkę z frakcją wspierającą rząd wojskowy. Z informacji wynika, że nawiązała współpracę z powstańcami mającymi na celu zjednoczenie z Republiką Suderlandu.
W Lamur wybuchła rewolta brodryjskich pan-nacjonalistów. Ich celem jest zjednoczenie Nordaty i restauracja Brodrii. Z racji proponowanych postulatów, powstańcy nie nawiązali z nimi kontaktu.
W okolicy Bruselii wybuchła rewolta anarcho-komunistyczna. Anar-kom ma na celu obalenie obecnego rządu wojskowego oraz ustanowienie Komuny Koburgijskiej, której celem jest izolacja. Z racji tego, że to komuniści, powstańcy nie nawiązali z nimi kontaktu.
Dzisiaj dobiega końca głosowanie ws. przyjęcia uchwały o aneksji Koburgii. Przyjęcie tej uchwały prawdopodobnie spowoduje, że z Koburgii wycofają się sąsiednie rządy wojskowe oraz może spowodować osłabnięcie na sile rewolty brodryjskich pan-nacjonalistów.
Raport z Koburgii
Po przyjęciu uchwały ws. aneksji Koburgii, sytuacja w kraju znacznie się zmieniła.
![[Obrazek: aZQeiHR.png]](https://i.imgur.com/aZQeiHR.png)
Wszystkie sąsiednie rządy zaprzestały interwencji. To pozwoliło powstańcom skoncentrować wojska i przejąć inicjatywę w walce przeciw rządowi wojskowemu w Koburgii. Dużo zyskali również faszyści i anarcho - komuniści. Brodryjscy pan-nacjonaliści dużo stracili na sile, ich pozostałości postanowiły przyłączyć się do powstańców.
Dzień 6 powstania
![[Obrazek: xqIn0zg.png]](https://i.imgur.com/xqIn0zg.png)
Faszyści postanowili dołączyć pod zwierzchnictwo powstańców suderlandzkich. Dzięki dobrej koordynacji wojsk, połączono jeden z powstańczych frontów z terenami zajętymi przez faszystów. Monteavido zostało okrążone i jeszcze dzisiaj może zostać przejęte.
Lamur zostało okrążone przez powstańców. Rząd wojskowy broni się na przedmieściach, ale tak jak w Monteavido, jeszcze dzisiaj mogą utracić kolejne miasto.
Anarcho - komuniści zajęli dużo terenu w centralnej Koburgii, ale zostali odepchnięci przez rząd wojskowy od Bruselii. W dodatku, na wschodzie utracili część zajmowanego obszaru na część obszaru.
Jutro do Koburgii dotrze Korpus Suderlandzki. Jednakże do tego czasu spodziewany jest upadek rządu wojskowego na rzecz powstańców oraz anarcho - komunistów, z którymi to przyjdzie stoczyć walkę.
Posty opublikowane przez Karla von Schwarzengrau w dniach 20-26 października 2018
Przejęcie Koburgii cz.2
Cytat:Raporty z Koburgii
Wojskom powstańczym oraz faszystowskiej milicji udało się przejąć Monte Avido. Powstańcy również przełamali linię obrony przed miastem Lamur. W nocy rząd wojskowy postanowił poddać się pod zwierzchnictwo anarcho-komunistycznej milicji koburgijskiej, która teraz zyskała siły i stała się największym rywalem powstańców, faszystowskiej milicji oraz wojsk z Korpusu Suderlandzkiego w Koburgii. Na wschodnie anar-kom odniósł sukcesy spychając powstańców, ale z południa i północy powstańcy i faszyści przeprowadzili ważną ofensywę, która może podzielić wrogie wojska na dwie części zamykając sporą część z nich w kotle. Zamknięcia kotła podejmą się spadochroniarze z Korpusu Suderlandzkiego w Koburgii.
Kocioł zamknięty
O godzinie 11:00, 7 kompania spadochronowa z 2 dywizji powietrzno - desantowej została zrzucona na terytorium wroga. Spadochroniarze szybko zajęli główną drogę tranzytową co umożliwiło przysłanie wsparcia w postaci 1 czołgu "Pantera", 1 czołgu "Panzer IV" oraz plutonu piechoty. Połączone siły szybko wyparły wroga z okolic drogi. W tym samym czasie, z północy nacierały milicja faszystowska oraz bojówki powstańcze, dzięki czemu wojska z Korpusu szybko przystąpiły do kolejnego ataku mającego zamknąć kocioł.
Kilka minut po godzinie 12:00, 1 oraz 2 kompania piechoty z 1 dywizji piechoty przystąpiły do ataku przez las w celu zamknięcia kotła i połączenia się z bojówkami powstańczymi na południu. Walki w lesie były bardzo zacięte i piechurzy mieli problemy z utrzymaniem zajętych pozycji, mimo tego, że zadawali wrogowi potężne straty. Do wsparcia dołączył pluton lekkich czołgów "Luchs" oraz pluton czołgów "Pantera". Czołgi szybko rozgromiły wrogie formacje wojskowe przy stracie tylko 1 "Luchsa". Po niecałej godzinie walk, kocioł został zamknięty.
Szacuje się, że w okrążeniu uwięziono ok. 5 000 wojsk lojalnych rządowi wojskowemu oraz bojowników anar-komu.
![[Obrazek: hg8OkMO.png]](https://i.imgur.com/hg8OkMO.png)
Następnym celem wojsk Korpusu jest Lamur. W jego okolicy została rozładowana 1 dywizja piechoty morskiej i to jej celem będzie zdobycie miasta.
Raport z Koburgii
Lamur zostało zdobyte. 1 batalion z 1. dywizji piechoty morskiej przy wsparciu plutonu pancernego z 2 dywizji pancernej zdobyły miasto bez najmniejszego trudu.
Przystąpiono do likwidacji okrążenia. 10 batalion pancerny z 2 dywizji pancernej przy wsparciu kompanii piechoty z 2 dywizji piechoty zdobyły wyznaczony sektor w pół godziny zadając wrogowi duże straty i wywołując chaos w jego liniach. Batalion pancerny zmierza naprzód bez postoju w celu dezorganizacji wrogich pozycji.
![[Obrazek: MkFabZV.png]](https://i.imgur.com/MkFabZV.png)
Anarcho-komuniści i wojska upadłego rządu są coraz bliżej zlikwidowania pozycji powstańczych we wschodzie Koburgii. Planowane jest przerzucenie tam 5 brygady z 2 dywizji powietrzno - desantowej.
Straty podczas dzisiejszego dnia walk:
a) siły powstańców:
- stracono 738 żołnierzy
- stracono 29 pojazdów
- stracono 18 czołgów
b) siły milicji faszystowskiej:
- stracono 967 żołnierzy
- stracono 61 pojazdów
- stracono 3 czołgi
c) siły Korpusu Suderlandzkiego w Koburgii:
- stracono 147 żołnierzy
- stracono 1 pojazd
- stracono 3 czołgi
d) milicja anarcho - komunistyczna:
- stracono 2086 żołnierzy
- stracono 17 pojazdów
- stracono 7 czołgów
e) siły rządu wojskowego
- stracono 1475 żołnierzy
- stracono 85 pojazdów
- stracono 59 czołgów
Powstanie trwa już tydzień. Obserwatorzy przygotowali raport ze stratami wszystkich stron biorących udział w konflikcie.
a) siły powstańców:
- stracono 10750 żołnierzy
- stracono 230 pojazdów
- stracono 121 czołgów
b) siły milicji faszystowskiej:
- stracono 2649 żołnierzy
- stracono 300 pojazdy
- stracono 11 czołgów
c) Korpus Suderlandzki w Koburgii i Wojskowe Służby Inforamcyjne:
- stracono 479 agentów WSI
- stracono 147 żołnierzy
- stracono 1 pojazd
- stracono 3 czołgi
d) milicja anarcho - komunistyczna:
- stracono 12 086 żołnierzy
- stracono 170 pojazdów
- stracono 70 czołgów
e) siły rządu wojskowego
- stracono 14 075 żołnierzy
- stracono 850 pojazdów
- stracono 590 czołgów
f) siły pan-nacjonalistów brodryjskich
- stracono 121 żołnierzy
- stracono 1 pojazd
g) siły zagranicznych rządów:
- stracono 2798 żołnierzy
- stracono 87 pojazdów
- stracono 68 czołgów
Raporty z Koburgii
Mapa
![[Obrazek: CabgdS9.png]](https://i.imgur.com/CabgdS9.png)
Wrogie wojsko odparło atak 2. dywizji pancernej. Suderlandcy żołnierze zadali ogromne straty wrogowi (szacuje się, że zniszczono mu 78 czołgów, zabito ok. 900 żołnierzy, zniszczono ok. 100 pojazdów), ale zdecydowano o zaprzestaniu ataków. 10 batalion pancerny z 2. dywizji pancernej straciła 14 czołgów "Pantera", 12 czołgów "Luchs", 4 pojazdy, a śmierć poniosło prawie 250 żołnierzy z 15 pułku piechoty z 2. dywizji piechoty. Dodatkowo stracono 3 samoloty. Próba wywołania chaosu i dezorganizacji w szeregach okopanych wrogów w okrążeniu zakończyła się fiaskiem. Wróg broni się w licznych cytadelach przy wsparciu zróżnicowanego sprzętu plot i ppanc, stosuje taktykę zasadzek. Przez najbliższe dni, wojska zamknięte w kotle będą ostrzeliwane z okrętów, a wojska Korpusu Suderlandzkiego przejdą do wojny pozycyjnej na tym odcinku frontu.
Na wschodzie wróg powoli spycha powstańców i są oni blisko porażki. Dzisiaj w godzinach wieczornych zakończony zostanie zrzut spadochroniarzy, którzy mają zatrzymać wrogie natarcie w regionie.
W centrum Koburgii połączone siły powstańcze, milicji faszystowskiej oraz Korpusu spychają w szybkim tempie wroga zdobywając kolejne ziemie.
W trakcie dzisiejszego dnia szacuje się, że po stronie koalicji powstańców, faszystów oraz Korpusu Suderlandzkiego śmierć poniosło ok. 2000 żołnierzy, z kolei po stronie anarcho - komunistów i rządu - 7 000.
Raport z 9 dnia powstania
Mapa
![[Obrazek: X7IpZI3.png]](https://i.imgur.com/X7IpZI3.png)
Anarcho - komuniści od rana atakowi pozycje dywizji powietrzno - desantowej. Spadochroniarze podczas kilkugodzinnej obrony stracili tylko 39 żołnierzy przy 1376 zabitych w szeregach anarcho - komunistów. Pojawiła się szansa na otoczenie Bruselii. 13 oraz 17 batalion pancerny zaatakowały z dwóch stron otaczając Bruselie i zadając kolejne dotkliwe straty wrogowi - aż 449 żołnierzy przy straconym tylko 1 czołgu Panzer IV oraz 15 żołnierzach.
Jeszcze dzisiaj Korpus Suderlandzki w Koburgii przystąpi do ataku na Bruselie. Należy się spodziewać, że po upadku miasta, anarcho - komuniści oraz rząd wojskowy poddadzą się.
Anarcho-komuniści kapitulują
![[Obrazek: Sc1M6HP.png]](https://i.imgur.com/Sc1M6HP.png)
Około 15, 1 pułk niszczycieli czołgów przy wsparciu 11 pułku czołgów oraz 3 pułku piechoty, zdobyły Bruselie.
W tym samym czasie, 2 brygada niszczycieli czołgów oraz 7 brygada piechoty, przy wsparciu 2 niezależnej brygady saperów i inżynierów. Front został przerwany i bojownicy nie widząc szans na dalszą efektywną walkę, poddali się.
Posty opublikowane przez Karla von Schwarzengrau w dniach 27-29 października 2018 roku.
01-06-2020 20:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2020 20:53 przez Karl von Schwarzengrau.)
Ogłoszenie rewolucji 7 września 2019 roku
Cytat:Mieszkańcy Suderlandu! Od miesięcy nasz kraj toczy choroba. Ciężka choroba, niszcząca sukcesywnie pracę naszą i naszych przodków. Świdrującą suderlandzkie społeczeństwo, by ostatecznie nie zostało nic, prócz pustej wydmuszki. Szkodniki takie jak Stanisław Dmowski, czy Guliano Montini okpili naszą konstytucję, wycierając się nią i załatwiając za jej pomocą własne cele, szkodliwe dla nas cele. Korupcja to już nie jest coś niezwykłego. W tym kraju, przeszyła ona nawet najbardziej ważne stanowiska. Wkradła się do sądu, do senatu i zagościła u niektórych z naszych obywateli. W imię własnych celów, egoizmu oraz chęci zemsty sukcesywnie niszczono jakiekolwiek z demokratycznych wartości, przyświecających nam od lat. Wszelkie próby powstrzymania tego procesu zakończyły się fiaskiem. Za porażkę jednak nie powinniśmy winić osób, które do niej doprowadziły... Powinniśmy winić system, który im na to pozwolił. Dlatego Suderlandczycy, siostry i bracia, czas położyć temu kres! Ostatnie wydarzenia pokazały jedynie, jak opłakana w skutkach może być inna choroba, gorsza od nawet korupcji. Pokazały, jak wadliwy jest nasz system. Jak wrogowie suderlandzkiego narodu mogą wykorzystać go do własnych celów, niszcząc tym samym wieloletnią pracę naszych rodaków. Potrzebne są zmiany. Wielkie zmiany, które wstrząsną krajem i wyrwą go z letargu oraz zepsucia. Istna rewolucja! Suderlandczycy, czas na rewolucję!
Mamy dość. Nieustannie rosnącego zepsucia i korupcji. Niesprawnych sądów, nie pozwalających na wymierzenie sprawiedliwości. Niesprawnego prawa, pozwalającego na zdobywanie coraz większych wpływów szpiegom i zdrajcom. Niesprawnego społeczeństwa, które nie jest w stanie tego zmienić. Koniec z tym! Skoro konstytucja nie pozwala nam uzdrowić Suderlandu, musimy wziąć los we własne ręce. Ogłaszamy rewolucję, która właśnie obejmuje swym wpływem cały nasz kraj. Dołączcie do nas Suderlandczycy ze wszystkich zakątków świata! Pomóżcie nam naprawić kraj i przywrócić mu światło dawnych lat. Właśnie teraz władzę w państwie przejmuje wojsko. Wprowadzona zostanie nowa konstytucja, będąca preludium do nadchodzących zmian. Obywatele, to jest ten dzień! Dzień, w którym rozwiążemy wszystkie problemy nas toczące za jednym zamachem. Wspólnie przywrócimy dawną potęgę. W najbliższych dniach zostanie napisana nowa, bardziej odpowiadająca naszym czasom konstytucja. Pomóżcie nam! Połączmy siły, by przegonić wrogów i rozniecić na nowo płomień Suderlandu. Nie republiki, nie królestwa. Po prostu Suderlandu. Nas wszystkich.
Nadszedł czas na gruntowne zmiany w naszym państwie, zaczynając od wygonienia jego wrogów. Pokażcie, że jesteście z nami. Napiszcie, czy popieracie zmiany. Dajcie znak biernym obserwatorom z zewnątrz, że jesteśmy głosem całego narodu!
![[Obrazek: SQMzTHe.png]](https://i.imgur.com/SQMzTHe.png)
Post napisany przez Ferdynanda Dugosza w dniu 7 września 2019 roku
Początek koalicji między Karlem von Schwarzengrau, a Norbertem Byfyjem i Ferdynandem Dugoszem; sformowanie Paktu Antykominternowskiego
Cytat:
Towarzysze Partyjni!
Za niecałe dwa miesiące będziemy obchodzić pierwszą rocznicę istnienia partii. Rocznica ta jest jakże ważną datą w historii suderlandzkiego nacjonalizmu. Wtedy też wyłamaliśmy się z Alternatywy dla Suderlandu, która niestety okazała się być kolosem na glinianych nogach niezdolnym do utrzymania odpowiedzialności jaka na nią spadła.
Nasza partia istnieje już 10 miesięcy i święci same sukcesy. My, jej członkowie, w pełni utożsamiamy się z tym co ona propaguje i o co walczy.
Nie kryjemy się z tym, że nasza partia stawia na militaryzm oraz ekspansję. Jednakże, to nie uniemożliwia nam podjęcia współpracy z innymi obywatelami.
Mimo moich zgrzytów z Prezydentem, nie zapomniałem o tym, że w dużej mierze dzięki niemu jestem tu gdzie jestem, bo wpłynął na mnie i zachęcił do działania. A dzięki aktywności naszej dwójki, w politykę po szanej stronie zaangażowali się Maksymilian Groziwozki i Hans von Eichenblatt, wsparcie udzielało i dalej udziela nam również kilku innych obywateli, których nie sposób mi tak z głowy wymienić w tej chwili.
Towarzysze partyjni!
Odkąd prawdziwa prawica suderlandzka, a nie farbowani faszyści von Razorina, doszła do głosu, wypowiedzieliśmy wojnę całej lewicy. Dla nas lewica to szkodnik, wróg. Uważamy ich za burzyciela tego co żeśmy wszystko stworzyli i dalej tworzymy. Zwalczaliśmy ruchy najbardziej radykalne lewicowo jako anarcho-komuniści. Stawiliśmy opór wobec fundacji gloryfikujących czerwony terror. Krytykowaliśmy organizacje kultywujące Związek Spartakusa i idee socjaldemokratyczną. Ostatnie wydarzenia utwierdziły mnie w jednym. W tym, że nasze starania nie idą na marne. Stoimy na straży Suderlandu. Nie pozwalamy i nie pozwolimy na to, aby lewica powróciła do władzy, którą zdobyła w wyniku puczu. Rządy lewicy poczynając od takich postaci jak Otto van Jutland i Karakal Stonoga, a kończąc na Arkadiuszu Alviuszu i Fryderyku Marksie były pełne obłudy i zdrady.
Od ponad roku już, kiedy ja wraz z Panem Dmowskim weszliśmy Senatu budujemy nowy Suderland. Suderland szanowany i nie uważany za yoyonację. Droga mojej współpracy z Panem Dmowskim rozeszła się już dawno, ale nie znaczy to, że jesteśmy wrogami. Szeregi partii zasilili nowi swego czasu obywatele co uczyniło nas najliczniejszą partią. Jesteśmy ludźmi twardymi, czasami bezkompromisowymi. Ale to nie przeszkadza nam w podejmowaniu współpracy ze Stronnictwem Demokratyczno - Narodowym Norberta Byfyja, z którym od ponad roku prowadzę owocną i przyjazną współpracę. Przyjaźnie do nas nastawiony jest również Ferdynand Dugosz, członek partii Pana Byfyja. Ale przyjaźnie wobec nas są również nastawieni Filip Lotnik i Gregory Mykko. Wynika to głównie z naszej pracowitości i oddania, które są swoistym zapewnieniem, że nigdy nie posuniemy się do zdrady.
Wraz z dniem dzisiejszym występuję z propozycją sformowania Paktu Antykominternowskiego wszystkich sił prawicowych. Nie zważając czy to ruch konserwatywno - liberalny, czy nacjonalistyczny, czy osoba niezrzeszona, ale oddana ideom nam bliskim.
Pakt Antykominternowski początkowo obejmie scenę polityczną Republiki Suderlandu, jednakże niewykluczone, że zostanie on w przyszłości rozszerzony na organizacorganizację międzynarodową skupiającą się na walce z czerwoną zarazą w każdej jej postaci.
Osobiście proponuję, aby nasz Pakt Antykominternowski zamykał się tymczasowo w tych punktach:
- ścisłej współpracy na rzecz utrzymania zbudowanego porządku, którego początki sięgają jesieni 2017 roku,
- startu ze wspólnych list wyborczych,
- wystawiania wspólnych kandydatów kandydatów na dane stanowiska.
Towarzysze Partyjni! Przyjaciele ze wszystkich organizacji nam przyjaznych jak i niezrzeszeni!
Czy jesteście gotowi na sformalizowanie i tak istniejącej od dawna między nami współpracy, zacieśnienia sojuszy i odbudowy dawnych przyjaźni w imię Republiki Suderlandu!?
Jestem w pełni świadomy tego, że są ludzie, co pewnie zarzuciliby mi mentalność Kalego. Nie raz zarzucano mi butę, pychę, arogancję. Ale bądźmy szczerzy. Na tym opiera się prawdziwa polityka. W połączeniu z pracowitością, tylko tak można zostać wielkim. Każdy z nas chce, aby Suderland nie wrócił do dawnych czasów, kiedy to produkowano stosy niepotrzebnych ustaw, kiedy wsadzano słupy i marionetki lojalne "przywódcy". Nie chcemy aby roztrwoniono to, co zbudowaliśmy. Nie chcemy czasów kiedy traktowano nas jak yoyonację.
Oczywistym faktem jest to, że każdy naród jest zdecydowanym zwolennikiem jednej idei i usilne próby zmieniania tego są zagrożeniem dla stabilności państwa, jedności narodu i lojalności służb. Zmiana kursu politycznego spotkała się ze zmianą kadrową. W tym wypadku wyszło nam to na dobre, bo staliśmy się powszechnie szanowanym państwem. " Kości zostały rzucone" - tym którzy naprawdę mieli w sercu dobro naszej Ojczyzny, powiodło się. Lecz kolejny "rzut kośćmi", może przywrócić duchy przeszłości, bo one czekają na odpowiedni moment.
Ja nie walczę dla sławy, dla pieniędzy, dla orderów. Jestem w pełni lojalny i oddany Republice, na którą zawsze znajdę czas.
Panie Byfyj, zwracam się do Pana jako do lidera drugiej najsilniejszej partii w kraju. Panie Prezydencie Dmowski, zwracam się do Pana jako dawnego bliskiego współpracownika partyjnego, a obecnie przedstawiciela niezrzeszonych osób po prawicy.
Czy Wy Panowie, bylibyście gotowi do podjęcia takiej współpracy? Współpracy trzech liderów mających jeden cel. Cel, którym jest bezpieczny, silny i stabilny Suderland. Liderów, którzy od teraz będą maszerować razem aby spełnić ten cel.
Towarzysze partyjni!
Teraz zwracam się do Was. Czy wy również jesteście gotowi na tę współpracę i aktywne zaangażowanie w realizacji założeń naszej partii oraz Paktu Antykominternowskiego?
Łączyć może nas nawet wiele rzeczy. Ale koniec końców, jesteśmy wszyscy po tej samej stronie.
Niech żyje Wielki Suderland!
Przemówienie wygłoszone przez Karla von Schwarzengrau w dniu 13 kwietnia 2019 roku
Usunięcie Prezydenta Dmowskiego - kryzys 17 sierpnia 2019 roku cz. 1
Cytat:Oświadczenie Ryszarda Maja
Drodzy Suderlandczycy,
Szanowni Zagraniczni Obserwatorzy,
w ciągu ostatnich kilkunastu godzin w naszym kraju sporo się wydarzyło, a napięta sytuacja trwa nadal. Wielu z Was napisało do mnie prywatne wiadomości, w których dzieliliście się swoimi przeżyciami, pytaliście o przyszłość i prosiliście o wsparcie. Skala wydarzeń oraz ton Waszych wypowiedzi uzmysławiają mi jak bardzo jest to dla Was trudny okres. Wiem dobrze, że Suderland znaczy dla Was coś więcej - poświęciliście mu wiele czasu i nieobojętne pozostają Wam Jego: dziedzictwo, dobre imię i dalsze losy. Dobrze rozumiem Wasze uczucia, Wasz patriotyzm i głębokie uczucie, którym darzycie to państwo. Sądzę, że z tego powodu należą Wam się pełne wyjaśnienia co do zaistniałych wydarzeń.
Tak się składa, że od mojego stanowiska wiele zależy. Jestem ojcem Suderlandu oraz posiadam rangę głównego administratora, której nie można mi odebrać. Posiadany autorytet i uprawnienia zamierzam wykorzystać do zabezpieczenia suderlandzkiego dziedzictwa, gdyż zarówno mi, jak i Wam, zależy na Suderlandzie i jego dalszej egzystencji.
O zaistniałej sytuacji dowiedziałem się późnym porankiem. Resztę czasu poświęciłem na przeczytanie otrzymanej korespondencji oraz odtworzenie ciągu wydarzeń, który ma tu kluczowe znaczenie. Dla uporządkowania tematu zamieszczam poniżej skrót najważniejszych faktów w chronologicznej kolejności.
Cytat:21:27 - Sąd Najwyższy, w toku kontroli następczej, wyrokiem uchyla decyzję Prezydenta o powołaniu Guliano Montiniego na stanowisko sędziego.
21:27 - Stanisław Dmowski edytuje w panelu administracyjnym profil Gustawa II Vladerewskiego - prezesa Sądu Najwyższego.
21:38 - Stanisław Dmowski edytuje w panelu administracyjnym profil Karla von Schwarzengraua.
21:42-42 - Następuje seria edycji profilów: Gustawa II Vlanderskiego, Karla von Schwarzengraua i Stanisława Dmowskiego, zakończona tymczasowym zbanowaniem Stanisława Dmowskiego (później ban ten zmieniono).
21:46 - Karl von Schwarzengrau ogłasza zamach stanu.
21:55 - Sąd Najwyższy ogłasza przewidziany przez konstytucję stan wojenny.
22:03 - Karl von Schwarzengrau zostaje wybrany głównodowodzącym Sił Zbrojnych.
22:05 - Powstaje wątek na podpisy poparcia dla zamachu stanu.
22:38-00:27 - W tym czasie Marszałek Senatu wydaje dwa dekrety, a wojsko opanowuje prowincje w Suderlandzie i na Nordacie.
Wygląda więc na to, że mamy obecnie w kraju stan wojenny. Stan wojenny to instytucja przewidziana przez naszą konstytucję na wypadek zagrożenia wewnętrznego lub zewnętrznego. Jej celem jest przekazanie odpowiednich narzędzi scentralizowanej władzy w celu zaprowadzenia porządku. Wszystko jednakże odbywa się z poszanowaniem prawa i licznymi gwarancjami, m.in. z gwarancją zachowania obywatelstw oraz tymczasowego charakteru, bowiem stan wojenny trwać może maksymalnie dwa tygodnie. Pozwolę sobie przytoczyć stosowne przepisy konstytucji.
Cytat:Art. 54
1. Stan wojenny wprowadza się na skutek zaistnienia poważnego zagrożenia zewnętrznego lub wewnętrznego, które grozi destabilizacją państwa.
2. Stan wojenny wprowadza i publicznie ogłasza Sąd Najwyższy.
3. Stan wojenny nie może trwać dłużej niż 7 dni.
Art. 55
1. W trakcie trwania stanu wojennego zawieszone zostają wszystkie prawa obywatelskie z wyjątkiem prawa do życia i obywatelstwa.
2. Na czas stanu wojennego działalność Senatu zostaje zawieszona.
3. W trakcie trwania stanu wojennego Marszałek Senatu przejmuje kompetencje Senatu i może wydawać dekrety z mocą ustawy, które po odwołaniu stanu wojennego mogą zostać unieważnione przez Senat za pomocą bezwzględnej większości głosów ustawowej liczby senatorów.
4. W trakcie stanu wojennego nie można zmienić Konstytucji.
5. Stan wojenny może być jednorazowo przedłużony na 7 kolejnych dni za pomocą jednomyślnej uchwały Sądu Najwyższego.
6. W trakcie stanu wojennego Marszałek Senatu wyznacza głównodowodzącego siłami zbrojnymi.
Z lektury powyższego przepisu jasno wynika, że stan wojenny nie jest zagrożeniem dla Republiki Suderlandu. Nasze dziedzictwo zostaje zabezpieczone, a po jego zakończeniu powstaje możliwość pełnej weryfikacji przesłanek, przebiegu i skutków.
W związku z powyższym nie zamierzam sztucznie ingerować w uprawnienia administracyjne ani inne ustawienia naszych portali. Aczkolwiek obiecuję, że będę pilnował, aby postanowienia związane ze stanem wojennym nie zostały złamane. W szczególności stanę na straży naszej konstytucji, obywatelstw oraz stworzonych treści. Stan wojenny nie będzie trwał dłużej niż 14 dni, a ja pozostanę bezstronny - jako gwarant suderlandzkiej egzystencji. Suderlandczyków proszę o cierpliwość i wyrozumiałość dla organów państwowych.
Powyższe oświadczenie starałem się napisać w sposób rzeczowy i obiektywny. Ocenę poszczególnych wydarzeń, aktów prawnych i innych działań pozwolę zachować sobie na później.
Oświadczenie Karla von Schwarzengrau
Na sam początek przytoczę dokładny czas wczorajszych wydarzeń, podany przez Pana Ryszarda Maja w Jego oświadczeniu.
Cytat:21:27 - Sąd Najwyższy, w toku kontroli następczej, wyrokiem uchyla decyzję Prezydenta o powołaniu Guliano Montiniego na stanowisko sędziego.
21:27 - Stanisław Dmowski edytuje w panelu administracyjnym profil Gustawa II Vladerewskiego - prezesa Sądu Najwyższego.
21:38 - Stanisław Dmowski edytuje w panelu administracyjnym profil Karla von Schwarzengraua.
21:42-42 - Następuje seria edycji profilów: Gustawa II Vlanderskiego, Karla von Schwarzengraua i Stanisława Dmowskiego, zakończona tymczasowym zbanowaniem Stanisława Dmowskiego (później ban ten zmieniono).
21:46 - Karl von Schwarzengrau ogłasza zamach stanu.
21:55 - Sąd Najwyższy ogłasza przewidziany przez konstytucję stan wojenny.
22:03 - Karl von Schwarzengrau zostaje wybrany głównodowodzącym Sił Zbrojnych.
22:05 - Powstaje wątek na podpisy poparcia dla zamachu stanu.
22:38-00:27 - W tym czasie Marszałek Senatu wydaje dwa dekrety, a wojsko opanowuje prowincje w Suderlandzie i na Nordacie.
Prezes Sądu Najwyższego uchyla decyzję Prezydenta o powołaniu Guliano Montiniego na stanowisko Sędziego Sądu Najwyższego. Czy miał do tego prawo?
Konstytucja mówi, że Sędziowie SN są nieusuwalni w trakcie swojej kadencji (art. 40.4 "Członkowie Sądu Najwyższego są nieusuwalni w trakcie trwania kadencji."). Tutaj pojawia się pewien haczyk. Wczorajsza rozprawa nie dotyczyła usunięcia Montiniego z Sądu Najwyższego z jakiegoś tam powodu, a dotyczyła sprawdzenia zgodności z Konstytucją decyzji Prezydenta Dmowskiego powołania Sędziego.
Zgodnie z Konstytucją, aby zostać powołanym na Sędziego Sądu Najwyższego, trzeba spełniać dwa warunki podane w art. 40.6. Konstytucji - mieć pełne obywatelstwo i cechować się dobrą znajomością prawa (cyt. Art.40.6 Konstytucji "Sędziowie muszą posiadać pełne obywatelstwo Republiki Suderlandu i charakteryzować się dobrą znajomością prawa."). Czy Guliano Montini zna prawo? Otóż nie. Pokazał to wczoraj Prezesowi Sądu Najwyższego w prywatnej rozmowie oraz wygłaszając swój wywód pod moim wnioskiem, gdzie prosiłem o przedłużenie Montiniemu zakazu dostępu do forum (niestety uwierzyłem w jego dobre intencje i wycofałem wniosek).
Do konstytucyjnych kompetencji Sądu Najwyższego, między innymi, wchodzą - stanie na straży prawa i ustroju oraz badanie zgodności aktów prawnych z Konstytucją. (Art. 35 1) oraz Art. 35. 6) Konstytucji Republiki Suderlandu).
Czy Sąd Najwyższy ma prawo do wykonywania tego rodzaju kontroli? Tak. Wpisuje się to w jego kompetencje, przytoczone przeze mnie wyżej.
Jeśli ktoś myśli, że nie to niech sobie wyobrazi taką hipotetyczną sytuację - jest państwo X, w którym wszyscy obywatele łamią prawo. Co w takiej sytuacji ma zrobić Sąd Najwyższy (lub odpowiedni mu kompetencyjnie organ w państwie X)? Udawać, że wszystko jest dobrze, czy przeprowadzić własną kontrolę nad wydawanymi aktami przez władze łamiące prawo i je anulować? Skoro ma udawać, że wszystko jest dobrze, to po co w takim razie Sąd?
Decyzja Prezydenta Dmowskiego była sprzeczna z prawem. Montini nie spełniał konstytucyjnego wymogu dobrej znajomości prawa. W związku z tym, Sąd Najwyższy słusznie przeprowadził kontrolę i anulować decyzję Prezydenta Dmowskiego o powołaniu Montiniego na Sędziego. Jego powołanie było sprzeczne z Konstytucją, a więc Prezydent dopuścił się pierwszego w przeciągu przestępstwa. Czy Sędzia Gustaw II Vladerewski złamał prawo? Nie. Wręcz przeciwnie. Zdobył się na odwagę, wykorzystując konstytucyjne uprawnienia do uporządkowania systemu prawnego, stania na straży prawa i ustroju.
Przejdę teraz do kwestii usuwania uprawnień administratora. Jak to przedstawił Pan Maj, pierwszy zaczął Prezydent Dmowski, decydując się na odebranie mi uprawnień administratora i próbując zrobić to samo z uprawnieniami obecnie urzędującego Prezesa Sądu Najwyższego. Prezydent Dmowski decydując się na ten krok, nadużył stanowiska. Stanisław Dmowski nie miał podstaw prawnych do usunięcia mi oraz Prezesowi SN uprawnień administratora. Była to jawna próba zamachu stanu w wykonaniu Prezydenta. Na szczęście Stanisław Dmowski pogubił się w panelu i udało mi się odzyskać uprawnienia administratora za sprawą sprawnej akcji Gustawa II Vladerewskiego.
Na jakiej podstawie zbanowałem Dmowskiego i Montiniego, internowałem Hansa von Eichenblatta i pozbawiłem Grzegorza Szaraka dostępu do forum?
W związku z narastającym napięciem, nie było innego wyjścia. Stanisław Dmowski i Guliano Montini dopuścili się próby zamachu stanu - pierwszy poprzez usunięcie innych administratorów, a drugi - paraliżując działanie Sądu. W dodatku Prezes SN poinformował mnie, że nie miał możliwości pisania postów w dziale Sądu, co należy rozumieć jako złamanie Konstytucji przez Stanisława Dmowskiego, dokładnie tych artykułów:
Art. 47 [własność]
Infrastruktura państwa jest dobrem wspólnym, należnym do wszystkich Obywateli.
Art. 48 [gwarancje]
1. Każdy użytkownik może liczyć na gwarancję nietykalności jego konta i prywatnych danych tam zamieszczonych.
Infrastruktura państwa rozumiana według Konstytucji:
Art. 46 [definicja]
Pod pojęciem infrastruktury państwa rozumie się całą przestrzeń internetową na której zlokalizowane są struktury państwa, a w szczególności:
1) portale;
2) fora;
3) banki.
W związku z tym, Stanisław Dmowski odebrał prawo dostępu do dobra wspólnego dla Prezesa SN oraz złamał konstytucyjną gwarancję nietykalności konta, bezpodstawnie usuwając prawa administratorskie. W związku z powyższymi, Stanisław Dmowski stracił zaufanie, o którym mowa w Art. 50 Konstytucji, a w następstwie - prawa administratora.
Dlaczego Ci Panowie otrzymali bana? Tak jak napisałem wyżej, nie było czasu. Do przejęcia inicjatywy przez faktycznych zamachowców zabrakło niewiele. Miałem może 10-15 sekund na uporządkowanie sytuacji.
Stanisław Dmowski oraz Guliano Montini zostaną oskarżeni o zdradę stanu i działanie na szkodę państwa (jak inaczej nazwać błazenadę w wykonaniu Montiniego na forach innych państw? z kolei wyczyny Stanisława Dmowskiego zostaną dopisane do pozwu przeciw niemu).
Hans von Eichenblatt - został internowany aby uniemożliwić próbę podjęcia blokady lub bojkotu kolejnych instytucji państwowych, z kolei Grzegorz Szarak - w celu zapobiegnięcia spamowania na forum w wykonaniu tego Pana (co pokazał już kilkukrotnie, że jest gotów to zrobić).
Podsumowując:
Prezydent nie wytrzymał napięcia i sprawił, że to on jest faktycznym zamachowcem, a to co się dzieje to po prostu "zamach przeciw zamachowi".
|