18-10-2020 13:22
Roma pani i królowa krajów,
Która wznosi się niczym bogini,
Niezrównana i nie mająca odpowiednika
Takich słów użył Frontinus, gdy pod koniec lat dziewięćdziesiątych pisał o Rzymie, który wkraczał w złotą erę swojego istnienia. W kolejnych wiekach miasto traciło na prestiżu, podupadało, wreszcie w latach 410, 455 i 476 było zdobywane przez najeźdźców. Żyjący w tamtym okresie historycy pisali, że w Rzymie zabrakło prawdziwych Rzymian. Czy obrona wielkiej jak na owe czasy metropolii byłaby możliwa, jeśli posiadałoby ono stały, nieskrępowany niczym dostęp do morza? Co jeżeli dobry cesarz Nerwa rozpocząłby inwestycje budowlane wzdłuż drogi łączącej Ostię z Rzymem?
Która wznosi się niczym bogini,
Niezrównana i nie mająca odpowiednika
Takich słów użył Frontinus, gdy pod koniec lat dziewięćdziesiątych pisał o Rzymie, który wkraczał w złotą erę swojego istnienia. W kolejnych wiekach miasto traciło na prestiżu, podupadało, wreszcie w latach 410, 455 i 476 było zdobywane przez najeźdźców. Żyjący w tamtym okresie historycy pisali, że w Rzymie zabrakło prawdziwych Rzymian. Czy obrona wielkiej jak na owe czasy metropolii byłaby możliwa, jeśli posiadałoby ono stały, nieskrępowany niczym dostęp do morza? Co jeżeli dobry cesarz Nerwa rozpocząłby inwestycje budowlane wzdłuż drogi łączącej Ostię z Rzymem?

