GODZINA 20;30 CZASU VISTOCKIEGO
Do Boru w Vistokii przybywa po raz pierwszy Kniaź Piotr Pawłowicz. Od samego początku przemierza rejon w którym ma powstać pierwsza osada oraz centrum życia tego rejonu. Kniaź przechadzając się po szerokich borach usłyszał głos z niebios, jakby znany, lecz trochę inny niż dotychczas. Jego serce nagle zadrżało i przypomniało mu się kto to był. W tym miejscu stanął i postanowił; "Tutaj, na ziemi gdzie słyszę Twój głos powstanie centrum mojego pierwszego miasta, dom dla wszystkich imigrantów tak jak mi powiedziałeś, gdy tutaj przybyłem! Tu, powstanie miasto Żwardoń! A Ty będziesz stał na monumencie i przypominał nam wszystkim na czym polega idea Wielkiej Rzeszy Bialeńskiej! Andrzeju! Wołam do Ciebie, tutaj zacznie się rewolucja naszych serc!".
Nastęnie, kniaź wystosował list do Prezydenta Republiki Bialeńskiej;
"Wielki Włodarzu Republiki Bialeńskiej! Dziękuję Ci za wydzielenie mi tych włości! Tutaj powstanie dom, dla tych którzy będą przybywali do nas, dla tych którzy zdecydują się na życie wśród nas! Wielki Włodarzu, dziękuję za miejsce w którym mogłem jeszcze raz usłyszeć słowa Andrzeja!"
27-10-2020 18:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2020 18:43 przez Piotr Romanow.)
Dzień po przejęciu ziemi przez Kniazia Pawłowicza do Żwardonia, głównej osady zaczęli napływać osadnicy z różnych części Rzeszy, wbrew temu co kniaź powiedział rozpoczęto selektywne dobieranie mieszkańców tych włości. Imigranci z kraju jak i poza jego granic zostali poddani obserwacji, sprawdzeniu genetycznemu oraz przyjęciu odpowiednich ludzi do społeczności. Wymagania w kraju okazały się niezbyt odpowiednie dla wielu śmiałków, którzy chcieli zamieszkać w tym miejscu. Lekarze sprawdzali wzrost, który musiał mieścić się w przedziale 178cm do 180cm, a u kobiet 170 cm do 175cm. Wszyscy czarnoskórzy zostali natychmiastowo odesłani do miejsc skąd przyszli. Mała sekta Pawłowicza rośnie w siłę i pokazuje co to jest Prawicowy Totalizm. Gdy już wzrost się zgadzał oraz kolor skóry były sprawdzane choroby genetyczne, które występowały u przodków, bowiem żadna chora osoba na cukrzycę, czy nawet zwyczajne nadciśnienie nie mogła zostać przyjęta do tej elitarnej grupy.
Od godziny 10 rano do 18 prowadzone były przyjęcia nowych mieszkańców. Ostatecznie przyjęto tysiąc osób, które mieściły się w zakresie, który badano. Piotr odesłał lekarzy do Wolnogradu i ruszył z nowo przybyłymi pod Pomnik Andrzeja Swarzewskiego, ojca tej osady. Bardzo szybko zostały przydzielone zadania dla wszystkich mieszkańców tych ziem oraz plan rozbudowy osady. Osada jedyne co posiadała to Pomnik Andrzeja Swarzewskiego oraz siedzibę Kniazia, teraz rozpoczęła się rozbudowa tych włości dla nowej Rusińskiej Rasy, która ponoć wywodzi się od pradawnych Rusinów z Półwyspu Batawskiego.
![[Obrazek: AR-309129928.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=]](https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20190912/ROH/309129928/AR/0/AR-309129928.jpg?imageversion=Artykul&lastModified=)
Ojciec z synem na polu.
Bardzo szybko zaczęły się kształtować Żwardońskie Elity. Społeczeństwo podzieliło się na 3 Główne grupy, a byli to;
- Zhvardonskije Otcy (Aktualni wieszcze)
- Grazhdanye (Obywatele)
- Krestyane (Chłopi)
Najliczniejszą grupą byli oczywiście Krestyane, a za nimi Grazhdanye, natomiast Zhvardonskije Otcy byli wieszczami, którzy wierzyli w ponowne przyjście Andrzeja na ziemię Vistokii, aby ten wsparł Kniazia w budowie tej ziemi.
Obywatele mimo, że pokojowi zaproponowali Kniaziowi przyjmowanie także osób niespełniających wymogów, aby Ci mogli zostać tanią siłą roboczą Rabami (niewolnikami).
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Kolejny dzień na ziemiach Lenna, mieszkańcy tych włości wypełniają swój dzienny trud, aby spełnić cele powstania lepszego miejsca dla ziemi. Udziela się tutaj coś co naukowcy i politycy by określili socjalizmem. Natomiast powstaje tutaj Solidarne społeczeństwo, które w miarę swoich możliwości pomaga innym. Raport przekazany kniaziowi pozwolił zrozumieć ogrom sprawy w jakiej stoi Żwardoń. Wczoraj, gdy przyjmowano nowych mieszkańców tych ziem przybyło tylko tysiąc osób, które postanowiły podjąć wyzwanie i tworzyć tutaj swą nową przyszłość. Dzisiaj jest już 200 kolejnych, którzy po badaniach zleconych w Wolnogardzie zostali zakwalifikowani do osiedlenia się na tych ziemiach. Zawierane są małżeństwa i zakładane rodziny, ludzie żyją w przeświadczeniu, że to miejsce odmieni ich życie.
Budowy prowadzone na terenie Żwardonia są budowane z największą starannością mieszkańców. Budowane są główne budynki, a oprócz nich budynki mieszkalne, aby nowo przybyli nie musieli już zajmować się budową tego miejsca, a mogli spokojnie znaleźć zamieszkanie oraz zatrudnienie.
Aktualnie są prowadzone prace dotyczące planowania miasta. Sam kniaź tych ziem odpowiednio reaguje i poszukuje natchnienia oraz współpracowników, którzy pomogą mu z wizualizować swój plan na największe i najpotężniejsze miasto, które powstało w tym tysiącleciu.
Niechaj tam tak nie kombinują lecz postawią na coś sprawdzonego. Co się tyczy miasta, nie potrzeba udziwnień ani żadnych wynalazków zważywszy że dyskusyjne pozostaje póki co pytanie - czy każdy znalazł zatrudnienie ?
Szanowny Panie, Kniaziostwo Vistokii jest świeżym lennem w Republice Brodryjskiej. Aktualnie pracę ma każdy, kto ma dwie sprawne ręce w tym przypadku całe społeczeństwo tego lenna. Wszyscy pracujemy dla dobra Vistokii.
Wspólna praca łączy a ja weselę się z całej duszy Piotrze Pawłowiczu.
04-11-2020 21:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2020 21:53 przez Piotr Romanow.)
WIEŚCI VISTOKII
Z dniem dzisiejszym, Kniaź Pawłowicz zakończył przygotowania wstępne flagi Lenna Vistokii. Chciał, aby koloryt odwzorowywał dumę z rusińskiej rasy, krew przelaną w bratobójczych wojnach oraz czerń, która ma być symbolizować wielokrotne zdrady. Zdrady, które wymierzała wielokrotnie władza Batawska czy sojusznicy Rusinów. Tu, na ziemi bialeńskiej, gdzie od upadku Batawii, a później Brodrii emigrują Rusini, nareszcie odnaleźli swój kawałek ziemi. Dziś, gdy już dawno mija kolejna rocznica wyzwolenia narodu Rusińskiego przybywa kniaź i przekazuje symbol ziem swoim poddanym, aby Ci mogli z dumą po raz pierwszy wywiesić swoją flagę na masz, przed każdym urzędem, każdą placówką, na każdej jednostce wojskowej. Slava! Slava! Slava!
![[Obrazek: 3LBI29.png]](https://iili.io/3LBI29.png)
Flaga Vistokii.
Wstaje kolejny piękny dzień w Żwardoniu, obywatele rozpoczynają te same czynności, które wypełniają każdego dnia. Robotnicy budują stolicę Vistokii, rybacy robią ryby. Czysty raj na ziemi, gdzie każdy obywatel zna swoje miejsce w szyku i poza niego się nie wychyla. Na świat przychodzą pierwsze dzieci, które będą przyszłością tego miejsca. Vistokia każdego dnia przyjmuje nowych mieszkańców,a ziemia, która ich otacza z każdym dniem nabiera koloru.
Wieczorem w godzinach 19/20 wieczorem przybywają bojówki Vistockie, które powracają z wyprawy do Njorfjord podczas, której zebrali nowych ochotników do tworzenia tej społeczności. Żołnierze przywieźli pozostałości po Batawskiej części Bialenii, projekty, sztukę oraz inne ważne dzieła, które pomogą tutejszym zrozumieć byt ich przodków. Sam Kniaź po powrocie udał się bardzo szybko do swojej siedziby z jakimiś papierami, które zebrał ze swoich dawnych posiadłości. Teraz te plany należą wyłącznie do niego, co się w nich znajduje nikt nie wie. Wielu bojówkarzy spekuluje, że te papiery mogą namieszać w dotychczasowym ładzie tych ziem.
20-10-2021 20:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2021 20:32 przez Piotr Romanow.)
Cytat:Dziś wieczorem odnotowano ponowny wjazd na włości Jego Ekscelencji Kniazia Vistokii i pana na Żwardoniu. W całym lennie rozpoczęło się odgrywanie jego ulubionego marsza. Czy zwiastuje to ponowne przybycie władcy na jego ziemie, czy tylko jest to oznaka jego zbliżającego się odejścia na v-emeryturę? Tego jeszcze nie wie nikt. Wiadome jest to, że Kniaź zlecił budowę Baru "U Pietrka", w którym najsłynniejszą potrawą podawaną na stół jest Żur Żwardoński. Oprócz samego żuru dość często podawane są tak zwane rolady, gumiklyjzy i modro kapusta.
|