• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przemówienie Prezydenta Republiki z okazji Święta Pracy
#1
[Obrazek: Obraz.png]

Około godziny jedenastej Prezydent Republiki Bialeńskiej przybył na Plac Janka Kaniewskiego - centralny plac Nowej Auttery - aby wygłosić okolicznościowe przemówienie i pozdrowić, a także nagrodzić Ludzi Pracy z całej Bialenii.

Obywatelki, Obywatele, Ludu Pracujący Bialenii,

w imieniu najwyższych władz Republiki Bialeńskiej oraz Rzeszy Bialeńskiej witam Was w dniu Święta Pracy – bodajże najbardziej radosnego święta państwowego naszej v-ojczyzny. Zaczerpnięta z nieistniejącego reala tradycja pierwszomajowego pochodu jest czymś wyjątkowym na skalę całego Mikroświata. W tym dniu czcimy to, co łączy naszą działalność na Polinie – pracę. Pierwszy Maja jest, jak już zaznaczyłem, dniem radości. Wydaje się bowiem, że sensem mikronacyjnej pracy, która ma charakter wyłącznie dobrowolny, jest to aby sprawiała nam przyjemność i satysfakcję. Trudno jest, w moim przekonaniu, odnosić do realiów państwa wirtualnego takie pojęcia jak „obowiązek” czy „powinność”, a tym bardziej „przymus”. Jesteśmy tu z własnej woli po to, aby się dobrze bawić. Zadania, których się podejmujemy, wypełniamy według możliwości warunkowanych przez czynniki realne i nasz zapał.

Nie będę ukrywał, że znajdujemy się dziś w momencie trudnej, która nie napawa optymizmem. W świecie realnym, w świecie naszej codzienności, kończy się powoli trwający od roku stan wyjątkowy. Czas ten z jednej strony dał niektórym z nas pokłady wolnego czasu, które mogliśmy wykorzystać także do zabawy w mikronacje. Teraz jesteśmy jednak zmęczeni i absolutnie nie dziwi mnie to, że nie tylko u nas, ale i w innych częściach Polinu znajdujemy się w marazmie. Liczę się też z tym, że stan ten potrwa jeszcze przez kilka miesięcy – latem wszyscy będziemy chcieli gdzieś wyjechać, wyrwać się z „domowej niewoli”, odświeżyć siły witalne i mentalne. To normalne i zrozumiałe. Dopiero później, gdy rzeczywistość realowa na nowo wróci na poprzednie tory, będziemy mogli mówić o odrodzeniu.

Nie znaczy to, że obecny czas musi być okresem bezczynności. Są sprawy mniej widowiskowe i angażujące, ale równie ważne, które należy rozwiązać spokojnie i wytrwale. Wydaje mi się, że to jest na to dobry czas. Dziś możemy bez pośpiechu przysiąść nad korektą niektórych aktów prawnych i nad modernizacją systemu. Druga rocznica powołania obydwu regionów Bialenii każe pochylić się nad sytuacją w Dżamahiriji i przyszłością północnego samorządu.  Również teraz powinniśmy zająć się sprawą najważniejszą – promocją naszego kraju i zastanowieniem się nad tym, w jaki sposób poszerzyć nasze skromne dziś grono. Ja przynajmniej do końca mojej kadencji będę pełnił funkcję koordynatora tych działań. Sam jeden nie mogę być jednak wykonawcą – konieczne jest wsparcie przynajmniej części spośród Was.

O to wsparcie i kolektywną troskę o Bialenię proszę już tradycyjnie. Poprzednie moje wezwania nie pozostały bez odpowiedzi. W związku z tym, jak to jest przyjęte, mam dziś przyjemność wręczyć aktywnym obywatelom zasłużone nagrody.

Przez cały okres mojej prezydentury nieocenionym wsparciem jest dla mnie działalność i praca Karola Medycejskiego – wielkiego teologa, wielkiego prawnika, wielkiego koryfeusza usług pocztowych. W nagrodę otrzymuje on dziś Krzyż Srebrny Orderu Odrodzenia Bialenii, a także dwadzieścia folwarków.

[Obrazek: 3_21_03_20_5_59_25.png]

Ian Peterson za działalność samorządową i bieżącą aktywność, a także za cenne rady w trakcie pracy w mojej administracji otrzymuje Krzyż Brązowy Orderu Odrodzenia Bialenii wraz z dodatkiem w wysokości dziesięciu folwarków.

[Obrazek: 3_21_03_20_5_59_02.png]

Joahim von Ribentrop za nieustanne zaangażowanie i wierną służbę na stanowiskach państwowych zostaje dziś odznaczony Złotym Bialeńskim Krzyżem Zasługi z dodatkiem dziesięciu folwarków.

[Obrazek: 3_21_03_20_5_47_47.png]

Wiceprezydent Republiki, Marszałek Wielki Ronon Dex włożył w ostatnich miesiącach w rozwój bialenskiego programu kosmicznego – czegoś co nas wyróżnia na tle innych państw, co jest świadectwem potężnej mocy naszego kraju. W związku z tym wręczam mu dziś Medal Korpusu Kosmicznego. Z kolei za działalność dla dobra Rzeszy Bialeńskiej ze szczególnym uwzględnieniem wkładu w tworzenie Kolei Rzeszy przekazuję Rononowi Brązowy Medal „Zasłużony dla Rozwoju Regionów”, a także dwadzieścia folwarków lennych wynosząc go w ten sposób do godności elektora.

[Obrazek: 3_21_03_20_5_37_18.png][Obrazek: 3_21_03_20_6_19_44.png]

Z kolei za zasługi na rzecz odzyskania przez nasz kraj pełnej niepodległości odznaczam Ronona, jako jednego z bohaterów tamtych dni, Krzyżem Walecznych:

[Obrazek: 3_21_03_20_6_35_29.png]

Bardzo cenne jest także wsparcie, które przychodzi z zagranicy. Regularnie bywa u nas Herr Heinz-Werner Grüner z Austro-Węgier, który propaguje mikronacyjny sport pobudzając nieco przy okazji naszą aktywność i dodając współczesności kolorytu. Z okazji dzisiejszego święta w ramach wdzięczności przekazuję na jego ręce Srebrny Medal „Zasłużony dla Sportu”.

[Obrazek: 3_21_03_20_5_32_48.png]

Raz jeszcze z całego serca pozdrawiam Was z tym radosnym dniem – Świętem Pracy. Oby stał się on dla nas wszystkich zasłużonym dniem dumy, ale i motorem do dalszego działania. Cześć Pracy!
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#2
Herr President, serdecznie dziękuję!
Prosto z samolotu przywiało mnie, choć na całe przemówienie nie zdążyłem. Oczywiście nadrobię oglądając wieczorne wiadomości - doszły mnie słuchy, że podobno całe dwugodzinne wystąpienie ma być pokazywane bez cięć.

Co do wyróżnienia... Jest mi niezmiernie miło po raz kolejny zdobyć ważny dla mnie medal - Srebrny Medal „Zasłużony dla Sportu". Jako wierny propagator ruchu fizycznego i współzawodnictwa czuję dumę i wielki honor, że po raz wtóry otrzymałem symboliczne podziękowanie za wkład pracy jaki wkłdam. Jest to, co prawda dla mnie czysta przyjemnośc, ale jeśli okraszona jest takimi gratyfikacjami to nalezy się tylko radować.
Ubolewam tylko, że Bialeńczycy, pomimo moich długotrwałych starań, nie odwzajemniają tego udziałem w przedsięwzięcach przezeń organizaowanych. Cały czas jednak liczę jednak, że uda się choć jednego z Was zachęcić do zabawy...
Heinz-Werner Grüner


[Obrazek: 1017.png] 
#3
Niestety jeśli o mnie chodzi to mam piątą grupę niepełnosprawności i nie mogę jeździć autem, bo jestem ślepy i nie mam prawa jazdy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#4
Dziękuję bardzo za wyróżnienie Towarzyszowi Konduktorowi, Pierwszemu Przodownikowi Pracy naszego Narodu.



#5
Również dziękuję Prezydentowi za docenienie i wyróżnienie oraz hojne obdarowanie odznaczeniami.
#6
Ze Świętem Pracy życzę wszystkim Bialeńczykom wiele łask od Patrona, dobrej zabawy i powrotu chęci. Pozdrawiam zarówno w imieniu swoim, jak i Brodrii, której tymczasowo przewodzę. Niech się święci 1 maja!
#7
Herr President, ale oczywiście nie ma musu! Liczę jednak, że ktoś się w końcu zdecyduje. Wink
Heinz-Werner Grüner


[Obrazek: 1017.png] 
#8
Heinz-Werner Grüner napisał(a):Cały czas jednak liczę jednak, że uda się choć jednego z Was zachęcić do zabawy...
Nie ma sprawy... ale jak wykombinujesz coś, co nie wymaga "warowania przy kompie" - bo to eliminuje pewne grono osób, które czasem mogą poświęcić na mikronacje nawet i kilka, a czasem wręcz kilkanaście godzin ciągiem, ale tylko w czasie wolnym od pracy zawodowej i innych realowych obowiązków codziennych.
#9
Postaram się znaleźć coś takiego. Rajdy są przecież tylko weekendami, a wiem, że to pasuje Waszej Ekscelencji, Herr Dex. Wink
Heinz-Werner Grüner


[Obrazek: 1017.png] 
#10
Heinz-Werner Grüner napisał(a):Rajdy są przecież tylko weekendami, a wiem, że to pasuje Waszej Ekscelencji, Herr Dex.
Owszem w weekendy często poświęcam sporo czasu na mikronacje, ale nieregularnie - niestety (a może na szczęście) nie jestem osobą, która "waruje prywatnie przy komputerze". Czasami siedzę kilka godzin, a czasami wcale (miewam też inne hobby, szczególnie o takich porach roku). Stąd po prostu z założenia nie bawię się w zabawy wymagające szybkich reakcji przy komputerze.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości