• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zarys historii Suderlandu od połowy lutego 2021 do października 2021
#1
Cytat:W połowie lutego na terenie Nordaty Suderlandzkiej wybuchło powstanie, które dość szybko przejęło większość obszaru. Siły Zbrojne Republiki Suderlandu, które czasy świetności miały już za sobą, mimo zdecydowanego oporu zostały szybko zepchnięte do Koburgii. Natarcie, mimo panującej dezinformacji i sfałszowanego rozkazu kapitulacji, udało się zatrzymać i sytuacja na granicy Hrabstwo Koburgii - Nordata Suderlandzka przerodziła się w wojnę pozycyjną. Wróg kilkukrotnie próbował zdobyć Koburgię, ale jego natarcie dzięki właściwemu rozlokowaniu wojsk oraz linii obronnej za każdym razem kończyło się niepowodzeniem. Sytuacja ta trwała do września, kiedy to zawarto z rebeliantami pokój i uznano, że Nordata Suderlandzka zostaje zlikwidowana. 

Na Wyspach Suderlandzkich sytuacja w tym czasie przebiegała stabilnie. Suderlandczycy przyzwyczajeni już do niewydolności instytucji państwowych zaczęli sami sobie radzić, bez potrzeby korzystania z dorobku rewolucji przemysłowych. To spowodowało masowy powrót do rolnictwa, a także społeczności zbieracko-łowieckich i upowszechnienie się anarchoprymitywizmu. 

[Obrazek: kbj54Wv.png]

Anarchoprymitywiści zaciekle atakują państwo, suderlandzki ustrój gospodarczy, militaryzm oraz strukturę społeczeństwa. Przed władzami czeka długa praca celem odbudowy zaufania do państwa.

Na Wyspach jak już wyżej zostało to zaznaczone, ludność jakoś sobie radzi. Gorzej w Koburgii, która odcięta od świata została sparaliżowana kryzysem humanitarnym. Wszystko co tylko można przekazywano na rzecz wojska, które od 8 miesięcy jest odcięte od świata. 

Wojsko w chwilach swej chwały, liczyło 700 000 żołnierzy i posiadało 1 300 000 rezerw co dawało ok. 10% populacji mężczyzn pod bronią. Ok. 100 000 stanowili kolaboranci z Nordaty Suderlandzkiej. Wyposażenie wojska to było ponad 100 okrętów, 4000 czołgów i niszczycieli czołgów oraz 2000 samolotów. W lutym było już dużo gorzej - Suderlandzkie Siły Zbrojne liczyły ok. 300 000 żołnierzy i 200 000 rezerwistów, ok. 80 okrętów, 1500 czołgów i niszczycieli oraz 1000 samolotów. Rewolta, która ogarnęła Nordatę Suderlandzką jeszcze mocniej ograniczyła zasoby ludzkie, które to spadły do 150 000 żołnierzy i 100 000 rezerwistów. W okrętach zostało tylko 12 okrętów podwodnych (pozostałe okręty zostały zatopione lub zdemontowane i działa zamontowane w bunkrach przeznaczonych do obrony wybrzeża), ok. 600 czołgów i niszczycieli oraz 300 samolotów. Uzbrojenie pozostałości SSZ to w większości modele broni piechoty, dział oraz czołgów, które uzyskano dzięki współpracy na rzecz modernizacji uzbrojenia, które było przeprowadzane rok temu. W lutym zdecydowanie zabrakło SSZ tego typu uzbrojenia i to jedna z przyczyn klęski, ale pospieszne próby modernizacji, uzupełnień oraz postawienie wszystkiego na jedną kartę - czyli produkcję sprzętu wojskowego w Koburgii, pozwoliło uzbroić pozostałe dywizje w lepszy sprzęt, co miało bardzo duży wpływ na odparcie wrogich ataków na Koburgię.
#2
Warto by też to wrzucić do zbiorów biblioteki UB: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/forum...hp?fid=191
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
Mikroświatowi anarchoprymitywiści powinni wrócić na listy dyskusyjne i komunikować się przez jakiś prymitywny komunikator (tlen?). Wink

Może zorganizujemy w Bialenii jakiś Winterhilfswerk na rzecz pomocy Suderlandowi?
#4
Odwal się od tlenu, najlepszy jest. Mam tam pocztę od 11 roku życia.

A można, jak najbardziej.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości