30-12-2022 13:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2022 13:47 przez Ametyst Faradobus.)
Zawsze wychodziłem z założenia, że mikronacyjny uniwersytet jest zabawą, w ramach której można zdobyć przy okazji jakieś praktyczne umiejętności. Jednocześnie im dłużej pracuję jako dydaktyk (w wirutalu, a od niedawna także okazyjnie w realu) tym częściej widzę, jak wielka jest potrzeba prostego i zrozumiałego wyjaśnienia sposobu konstruowania aparatu naukowego: przypisów, bibliografii i wszystkiego tego, co przynajmniej od XIX wieku służy potwierdzeniu opisanych faktów. Brak takiej instrukcji uważam za pewnego rodzaju zaniedbanie, które za radą profesora @"Andrzej Płatonowicz Ordyński" postaram się dziś nadrobić. Wydaje mi się, że jest to pewna umiejętność, której nie daje realowa szkoła, a która jest wymagana i przydatna na późniejszym etapie edukacji stąd jeśli komuś uda się ją opanować w ramach studiów w mikronacjach to będzie to moją osobistą satysfakcją. Zaznaczam od razu, że niniejszy instruktaż ma zamierzenie łopatologiczny charakter i zawiera wiele uproszczeń.
Muszę też podkreślić, że przedstawione niżej schematy to tylko propozycja. Kiedy byłem na pierwszym roku realowych studiów to jeden z moich co bardziej trzeźwo myślących wykładowców wytłumaczył mi, że konstruowanie aparatu naukowego ma jedną zasadę: musi być to totalnie konsekwentne. Oczywiście - niektóre wydawnictwa albo redakcje wymagają stosowania konkretnego stylu przypisów. Równie dobrze można jednak przyjąć, że "A" symbolizuje "J. Dupa, O dupie, Dupograd 2021" i jedynie zaznaczyć to w jednym miejscu, a w tekście stosować "A, s. 21-37". Pytanie, na ile będzie to klarowne i wygodne w czytaniu? Odpowiedź na to pytanie należy do samego Autora danej pracy - od każdego z Was.
Rodzaje mikronacyjnych prac naukowych na UB
W Uniwersytecie Bialeńskim można dopełnić studiów magisterskich na dwa sposoby:
a) pisząc klasyczną pracę z przypisami i bibliografią;
b) wygłaszając wykład opatrzony przynajmniej bibliografią.
Do pierwszej opcji powrócę w części dalszej. Wariant z wykładem ma z punktu widzenia młodego badacza tę zaletę, że może być napisany nieco bardziej potocznym językiem, jeśli ktoś nie lubi naukowego slangu, i nie musi mieć klasycznych przypisów. Warto jednak stosować hiperłącza - odnośniki do konkretnych źródeł. Przykładowo: jeśli opisujemy zawartość jakiegoś wątku na forum to warto opatrzyć ten opis linkiem (w nawiasie albo właśnie poprzez "[url=link][/url]"), aby czytelnik mógł sobie łatwo przejść do źródła. Specyfiką mikronacyjnej humanistyki jest bowiem to, że korpus źródeł składa się w sporej mierze z treści zgromadzonych na forach i stronach innych państw, a jedynie z rzadka z klasycznych publikacji.
Kiedy wymagany jest przypis?
W przypadku klasycznych prac wskazane jest umieszczenie przypisu za każdym razem, gdy odwołujemy się do jakiegoś faktu. Krótko mówiąc należy zaznaczyć, skąd mamy jakąś wiedzę. Przykładowo: cytując jakąś wypowiedź należy zaznaczyć, skąd ona pochodzi (nawet jeśli nie została opublikowana - wówczas nawet w formie opisowej trzeba zaznaczyć, skąd znamy jej treść). To samo dotyczy artykułów i innych informacji. W przeciwnym razie czytelnik może uznać, że daną informację wymyśliliśmy sobie na poczekaniu.
Muszę też podkreślić, że przedstawione niżej schematy to tylko propozycja. Kiedy byłem na pierwszym roku realowych studiów to jeden z moich co bardziej trzeźwo myślących wykładowców wytłumaczył mi, że konstruowanie aparatu naukowego ma jedną zasadę: musi być to totalnie konsekwentne. Oczywiście - niektóre wydawnictwa albo redakcje wymagają stosowania konkretnego stylu przypisów. Równie dobrze można jednak przyjąć, że "A" symbolizuje "J. Dupa, O dupie, Dupograd 2021" i jedynie zaznaczyć to w jednym miejscu, a w tekście stosować "A, s. 21-37". Pytanie, na ile będzie to klarowne i wygodne w czytaniu? Odpowiedź na to pytanie należy do samego Autora danej pracy - od każdego z Was.
Rodzaje mikronacyjnych prac naukowych na UB
W Uniwersytecie Bialeńskim można dopełnić studiów magisterskich na dwa sposoby:
a) pisząc klasyczną pracę z przypisami i bibliografią;
b) wygłaszając wykład opatrzony przynajmniej bibliografią.
Do pierwszej opcji powrócę w części dalszej. Wariant z wykładem ma z punktu widzenia młodego badacza tę zaletę, że może być napisany nieco bardziej potocznym językiem, jeśli ktoś nie lubi naukowego slangu, i nie musi mieć klasycznych przypisów. Warto jednak stosować hiperłącza - odnośniki do konkretnych źródeł. Przykładowo: jeśli opisujemy zawartość jakiegoś wątku na forum to warto opatrzyć ten opis linkiem (w nawiasie albo właśnie poprzez "[url=link][/url]"), aby czytelnik mógł sobie łatwo przejść do źródła. Specyfiką mikronacyjnej humanistyki jest bowiem to, że korpus źródeł składa się w sporej mierze z treści zgromadzonych na forach i stronach innych państw, a jedynie z rzadka z klasycznych publikacji.
Kiedy wymagany jest przypis?
W przypadku klasycznych prac wskazane jest umieszczenie przypisu za każdym razem, gdy odwołujemy się do jakiegoś faktu. Krótko mówiąc należy zaznaczyć, skąd mamy jakąś wiedzę. Przykładowo: cytując jakąś wypowiedź należy zaznaczyć, skąd ona pochodzi (nawet jeśli nie została opublikowana - wówczas nawet w formie opisowej trzeba zaznaczyć, skąd znamy jej treść). To samo dotyczy artykułów i innych informacji. W przeciwnym razie czytelnik może uznać, że daną informację wymyśliliśmy sobie na poczekaniu.
Przypisy a bibliografia
Pomiędzy przypisami i bibliografią występuje jedna, podstawowa różnica: jeśli w przypisach klasycznych inicjał (pierwsza litera imienia) autora znajduje się przed nazwiskiem to w bibliografii jest dokładnie na odwrót. Poza tym bibliografia powinna być tworzona w sposób alfabetyczny przy czym w przypadku prac zbiorowych początek tytułu traktuje się tak samo, jak nazwiska autorów monografii i artykułów. Przykładowo:
1. Ameba D., Kultura głupoty, Wolnograd 2020.
2. Debile i debilizmy Wurstlandii, red. K. Głąb, Wurststadt 2011.
3. Kononowicz K., Kodeks KK i jego interpretacja, Białystok-Wilkowo 1999.
W wirtualnym Uniwersytecie Bialeńskim nie jest wymagane podawanie wydawnictwa oraz stron (w przypadku artykułów i rozdziałów), aczkolwiek w życiu realowym promotorzy i wydawcy mogą tego oczekiwać.
Bibliografię można (a w świecie realnym nawet trzeba) podzielić na źródła (np. źródła historyczne, akty prawne i wszystko to, co autorsko analizujemy) oraz opracowania (publikacje). Niekiedy stosuje się też podział na literaturę przedmiotu (to, co bezpośrednio dotyczy naszego tematu) i podmiotu (poboczne publikacje, z których z jakiegoś powodu skorzystaliśmy).
Bibliografia musi obejmować wszystkie pozycje, które podajemy wcześniej w przypisach. Dla ułatwienia warto przy tym skorzystać chociażby z generatorów bibliografii.
1. Ameba D., Kultura głupoty, Wolnograd 2020.
2. Debile i debilizmy Wurstlandii, red. K. Głąb, Wurststadt 2011.
3. Kononowicz K., Kodeks KK i jego interpretacja, Białystok-Wilkowo 1999.
W wirtualnym Uniwersytecie Bialeńskim nie jest wymagane podawanie wydawnictwa oraz stron (w przypadku artykułów i rozdziałów), aczkolwiek w życiu realowym promotorzy i wydawcy mogą tego oczekiwać.
Bibliografię można (a w świecie realnym nawet trzeba) podzielić na źródła (np. źródła historyczne, akty prawne i wszystko to, co autorsko analizujemy) oraz opracowania (publikacje). Niekiedy stosuje się też podział na literaturę przedmiotu (to, co bezpośrednio dotyczy naszego tematu) i podmiotu (poboczne publikacje, z których z jakiegoś powodu skorzystaliśmy).
Bibliografia musi obejmować wszystkie pozycje, które podajemy wcześniej w przypisach. Dla ułatwienia warto przy tym skorzystać chociażby z generatorów bibliografii.
Style przypisów
Trudno zliczyć ilość różnych stylów tworzenia przypisów. Ograniczę się w tym momencie do dwóch modeli.
Styl harvardzki, zwany także oksfordzkim, w moim przekonaniu w warunkach wirtualnego uniwersytetu pasuje głównie do wykładów, ale można go oczywiście stosować także w publikacjach. Wówczas w tekście w nawiasie na końcu zdania podajemy: nazwisko autora, rok wydania, numer strony. Przykładowo:
Bialeńsko-hirschbersko-weerlandzki badacz Ametyst Faradobus w jednej ze swoich publikacji stwierdził wprost, że jest idiotą (Faradobus 2022, s. 38).
Pełny adres bibliograficzny umieszczamy wówczas w bibliografii w sposób następujący:
Faradobus 2022 = A. Faradobus, Jestem idiotą, Wolnograd 2022.
Oczywiście jest to tylko jeden z wariantów. Równie dobrze można to zrobić tak (szczególnie jeśli cytujemy kilku autorów o tym samym nazwisku):
Bialeńsko-hirschbersko-weerlandzki badacz Ametyst Faradobus w jednej ze swoich publikacji stwierdził wprost, że jest idiotą (A. Faradobus 2022, s. 38).
A. Faradobus 2022, Jestem idiotą, Wolnograd.
W przypadku, gdy cytujemy dwie prace jednego autora możemy je rozróżnić literką:
Faradobus 2022A = A. Faradobus, Jestem idiotą, Wolnograd.
Faradobus 2022B = A. Faradobus, Moja działalność korupcyjna, Hirschberg-Joksopolis.
W Polsce dużo częściej stosuje się styl, który ja nazywam klasycznym. Nadaje się on głównie do prac pisanych np. w Wordzie i polega na umieszczaniu przypisów w odnośniku. Aby to uczynić należy umieścić kursor przed kropką na końcu zdania (bo odnośnik zasadniczo powinien być tam właśnie) i kliknąć najczęściej prawy przycisk ALT+J. W odnośniku dolnym umieszczamy następnie dane bibliograficzne wraz z numerem strony. Cytując tę samą pracę drugi raz podajemy jedynie inicjał autora i tytuł skrócony do pierwszego rzeczownika. Przykładowo:
Za pierwszym razem:
A. Faradobus, Poczet idiotów bialeńskich ze mną na czele, Wolnograd 2021, s. 11.
Za drugim razem:
A. Faradobus, Poczet, s. 12.
Trudno zliczyć ilość różnych stylów tworzenia przypisów. Ograniczę się w tym momencie do dwóch modeli.
Styl harvardzki, zwany także oksfordzkim, w moim przekonaniu w warunkach wirtualnego uniwersytetu pasuje głównie do wykładów, ale można go oczywiście stosować także w publikacjach. Wówczas w tekście w nawiasie na końcu zdania podajemy: nazwisko autora, rok wydania, numer strony. Przykładowo:
Bialeńsko-hirschbersko-weerlandzki badacz Ametyst Faradobus w jednej ze swoich publikacji stwierdził wprost, że jest idiotą (Faradobus 2022, s. 38).
Pełny adres bibliograficzny umieszczamy wówczas w bibliografii w sposób następujący:
Faradobus 2022 = A. Faradobus, Jestem idiotą, Wolnograd 2022.
Oczywiście jest to tylko jeden z wariantów. Równie dobrze można to zrobić tak (szczególnie jeśli cytujemy kilku autorów o tym samym nazwisku):
Bialeńsko-hirschbersko-weerlandzki badacz Ametyst Faradobus w jednej ze swoich publikacji stwierdził wprost, że jest idiotą (A. Faradobus 2022, s. 38).
A. Faradobus 2022, Jestem idiotą, Wolnograd.
W przypadku, gdy cytujemy dwie prace jednego autora możemy je rozróżnić literką:
Faradobus 2022A = A. Faradobus, Jestem idiotą, Wolnograd.
Faradobus 2022B = A. Faradobus, Moja działalność korupcyjna, Hirschberg-Joksopolis.
W Polsce dużo częściej stosuje się styl, który ja nazywam klasycznym. Nadaje się on głównie do prac pisanych np. w Wordzie i polega na umieszczaniu przypisów w odnośniku. Aby to uczynić należy umieścić kursor przed kropką na końcu zdania (bo odnośnik zasadniczo powinien być tam właśnie) i kliknąć najczęściej prawy przycisk ALT+J. W odnośniku dolnym umieszczamy następnie dane bibliograficzne wraz z numerem strony. Cytując tę samą pracę drugi raz podajemy jedynie inicjał autora i tytuł skrócony do pierwszego rzeczownika. Przykładowo:
Za pierwszym razem:
A. Faradobus, Poczet idiotów bialeńskich ze mną na czele, Wolnograd 2021, s. 11.
Za drugim razem:
A. Faradobus, Poczet, s. 12.
Jeśli cytujemy tę samą pracę w dwóch kolejnych przypisach, zaraz po sobie to możemy napisać "Tamże, s. 12" albo "Ibidem, s. 12". Jeśli cytujemy po sobie dwie różne prace tego samego autora to można z kolei pisać np "Tegoż, Pierogi na maśle, Wolnograd 2014, s. 10" albo "Idem, Pierogi z cybulkom, Białystok 2017, s. 9".
Znowu: sposobów konstruowania takich przypisów jest od groma.W dodatku zupełnie inaczej opisujemy monografie, inaczej artykuły w czasopismach, a inaczej rozdziały w książkach wieloautorskich. Ja osobiście staram się stosować bardzo standardowe wymogi zaproponowane przez redakcję "Studiów Źródłoznawczych", ale rzecz jasna nie jest to droga jedyna słuszna. Można też je modyfikować: ja na przykład w bibliografii podaję inicjał imienia autora, a nie (jak każe wspomniana redakcja) pełne imię. Grunt to konsekwencja - w tym zgodność systemu w przypisach i w bibliografii.
Cytowanie źródeł internetowych
Wspomniałem już, że w warunkach wirtualnej nauki najczęściej cytujemy źródła i opracowania publikowane w internecie. Zaznaczam od razu, że nie zaliczają się do nich skany i książki publikowane w pdf-ie i posiadające miejsce i rok wydania. Przykładowo: tę publikację Apolinarego Montserrata zacytujemy zupełnie klasycznie, niezależnie od tego, że nie ukazała się fizycznie.
Cytując klasyczne źródła internetowe należy bezwzględnie podać dwie informacje:
a) link
b) datę dostępu (to znaczy kiedy skorzystaliśmy z danego źródła).
Do tego warto każdy link opatrzyć nazwą źródła, a jedno i drugie można połączyć w formie hiperłącza.
Przykładowo:
Marszałek Emiratu w sprawie Armi Emiratu, online: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...p?tid=3471 [dostęp: 30 XII 2022]
albo
Marszałek Emiratu w sprawie Armi Emiratu, [dostęp: 30 XII 2022]
albo jeszcze inaczej:
Forum Republiki Bialeńskiej: Marszałek Emiratu w sprawie Armi Emiratu, [dostęp: 30 XII 2022]
Na tej samej zasadzie cytujemy artykuły z czasopism:
m2.r, Życie w czasach ostatecznych – studium przypadku, "Scholander Allgemeine", 7 XI 2022, online: http://saz.dreamland.net.pl/2022/11/07/z...przypadku/ [dostęp: 30 XII 2022]
lub:
m2.r, Życie w czasach ostatecznych – studium przypadku, "Scholander Allgemeine", 7 XI 2022, [dostęp: 30 XII 2022]
Znowu: można to robić po swojemu, grunt to konsekwencja (i to włącznie z takimi detalami, że nie można pisać raz "30 grudnia 2022", a innym razem "30 XII 2022").
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

