• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Siły powietrzne Nan Di - odbudowa i restrukturyzacja
#1
Napięta sytuacja na kontynencie powoduje, że musimy przyspieszyć działania w zakresie rozbudowy i modernizacji Sił Powietrznych. 

Co prawda Zakłady Lotnicze "Shigon" w trybie pilnym produkują (pracując na trzy zmiany) samoloty Shigon Julong-C czyli w najnowszej odmianie (produkcja starszego Shingon Xiaolong została zakończona jakiś czas temu) - oraz zakończyły się zaawansowane prace nad samolotem najnowszej generacji, który jest wdrażany do produkcji (w miejsce Xiaolonga). To jednak dla szybkiego wzmocnienia i odbudowy Sił Powietrznych Nan Di to może nie wystarczyć.

W związku z tym nawiązano już jakiś czas temu (w chwili gdy podjęto decyzję o ogłoszeniu niepodległości) współpracę z Zakładami Lotniczymi Ronon Air Tech, które zresztą miały filię w Nan Di oraz już wcześniej przekazały licencję na produkcje paru typów maszyn (w tym właśnie F-10 i F-11). Okazało się, że sprzyja nam szczęście...

Kilka miesięcy temu na zamówienie Królestwa Fenocji rozpoczęto produkcję pierwszej partii samolotów F-12 (w wersjach A i B). Jednak Fenocja (niestety) skończyła się, zanim tak naprawdę się zaczęła. W RAT pozostały gotowe do odbioru (oblatane i przygotowane do transportu... ale kupiec najwyraźniej splajtował, bo jego kraj zniknął z sieci) 54 maszyny F-12A i kilkanaście F-12B... 36 F-12A było przeznaczone dla Sił Powietrznych Fenocji, a kolejne 18 i wszytskie F-12B dla tamtejszej marynarki wojennej (ale F-12A miały operować tylko z baz lądowych... bo tylko do tego są przystosowane).

[Obrazek: 100365773012205823_t.png]
Samoloty F-12A jeszcze w oznakowaniu Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej Fenocji.

Wszystkie F-12A zostały załadowane na statki "Dexmoru" i popłynęły do Nan Di oraz zasiliły nasze Siły Powietrzne.

Nie było czasu na opracowanie malowania i przemalowanie samolotów wg naszych założeń... zresztą są one dopiero opracowane. Po prostu zamalowano znaki rozpoznawcze Fenocji i namalowano tymczasowy znak rozpoznawczy lotnictwa Nan Di... czyli stylizowany wizerunek uskrzydlonego smoka wpisany w okrąg. Dla uproszczenia w wersji o niskiej widzialności (jednolite, czarne), bo wersja kolorowa jeszcze nie została do końca dopracowana (kilka pomysłów są obecnie "ściera"... czy we wszystkich barwach narodowych czy tylko w kolorze czerwonym, jak godło).

[Obrazek: 100365773012205824.png]

Samoloty te posłużyły do sformowania kolejnego skrzydła lotnictwa taktycznego, które składa się z trzech eskadr po 18 samolotów (16 operacyjnych i dwa rezerwowe). Na razie w dwóch eskadrach są samoloty w malowaniu "lądowym", a kolejnej te przewidziane dla fenockiej marynarki wojennej... z czasem trzeba to będzie dopracować, samoloty przemalować oraz może uzupełnić oznakowanie. na razie najważniejsze jednak by mogły wykonywać loty operacyjne... detale dopracujemy z czasem.

[Obrazek: 100365773012205821_t.png]

[Obrazek: 100365773012205822_t.png]



[Obrazek: 100365773012205817_t.png]

[Obrazek: 100365773012205818_t.png]

Zdajemy sobie sprawę, że nie do końca korzystne jest posiadanie kilku typów maszyn o podobnym przeznaczeniu, ale w obecnej napiętej sytuacji na kontynencie trzeba sobie radzić na różne sposoby. Tym samym zapewne nie jest to ostatni nabytek w ZL RAT, bo zanim ZL Shigon wyprodukują odpowiednią ilość maszyn minie trochę czasu.


Co prawda Nan Di nie prowadzi obecnie działań zbrojnych przeciwko nikomu, ale nieodległa "wojna klonów" budzi niepokój. Obecnie od terenu konfliktu oddziela nas terytorium Nowej Ordy, która o ile nam wiadomo też w konflikcie jeszcze nie uczestniczy. Jednak nowe skrzydło, dysponujące bardzo nowoczesnymi RAT F12A "Yanjingshe" (bo taką nadano mu w Nan Di nazwę) zostało rozlokowane na południowym-wschodzie naszego kraju, tak aby zareagować w razie rozprzestrzeniania się konfliktu zbrojnego.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości