I potem w programie wyborczym każdej radykalnej partii będzie mogła by być remilitaryzacja Wysp Przyjaźni! Trochę jak z przywróceniem Senatu w programie każdej partii emerytów w Sarmacji.
AndrzejSwarzewski napisał(a):Dlaczego społeczeństwo jeszcze nie narzeka?
Bo może nie ma potrzeby i oczekiwań na kolejny akt prawny? W zasadzie akty prawne czyli to czym zajmuje się Parlament wynikają z potrzeb społeczeństwa czy instytucji - skoro ich nie ma to i nowe akty prawne nie powstają.
Sądzę, że należałoby by dokończyć kwestię zmiany Konstytucji i tutaj jak na razie widzę jedyną potrzebę w tej materii...