• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Posiadłości nielenne
#1
Powoli pozwolę sobie rozpocząć dyskusje stanowiące przedłużenie debaty o kulturze regionów, która kilka dni temu zakończyła się na Sejmie. Na początek rzucę zaproponowaną przeze mnie kwestię możliwości posiadania (poza lennami) mniejszych posiadłości. Wydaje mi się, że to miejsce będzie najwłaściwsze.

Moja wizja jest bardzo prosta: każdy człowiek (nie tylko Bialeńczyk i nie tylko mieszkaniec Rzeszy, ale każdy chętny) będzie mógł za zgodą moją formalną zgodą posiąść jedną lub kilka niewielkich posiadłości (zgodnie z hasłem Krzysztofa Kononowicza Krzysztofa "posiadłem swoją posiadłość - domek drewniany") w dowolnej formie: mieszkania, daczy, domu z ogrodem etc. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Takie posiadłości mogłyby być motorem rozwojowym dla poszczególnych regionów.

Przykładowo: ja mam swoje lenna na Polesiu i na Anatolii oraz mieszkanie w Wolnogradzie, ale dodatkowo wybuduję sobie coś w Sączynie i w ten sposób będę miał na Pomorzu posiadłość wakacyjną. Dodatkowo załatwię sobie np mieszkanie w Nowej Autterze. Ktoś inny może wymyślić sobie wiejską daczę na Polesiu albo pensjonat nad morzem. Uznajmy, że limit powierzchni wynosi (wzorem leockim) 1 kilometr kwadratowy, a żeby uzyskać drugą tego typu posiadłość trzeba będzie jakoś "zaaranżować" pierwszą wpisując ją w lokalny klimat.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości