Tak się złożyło, że pełniącym obowiązki dowódcy SZ RB i pełniącym obowiązki Arkadaga jest chwilowo ta sama osoba. Myślę, że to dobry moment, aby rozwiązać ostatecznie kwestię gwardii. Proponuję zatem następujące rozwiązanie:
- nazwą gwardii będzie Gwardia Strażników Anatolii (GSA);
- GSA będzie formacją o charakterze policji polowej, to znaczy policji o pewnych cechach wojska, co wynikać będzie w ukształtowania terenu i faktu pozostawania znacznych obszarów Wilajetu poza kontrolą władz;
- dodatkowym zadaniem GSA, zleconym przez SZ RB, będzie ochrona granicy państwowej;
- rezygnujemy z typowo ciężkiego, bojowego sprzętu na rzecz formacji mobilnych;
- komponent morski składać się będzie w wyłącznie z jednostek patrolowych + ewentualnie jeden lub dwa większe okręty;
- SZ RB przekażą GSA większość sprzętu pozostawionego przez te jednostki elementu centralnego Gwardii Rzeszy, które stacjonowały na terenie Anatolii;
- zakładam, że maksymalna liczebność formacji wyniesie 25 000 gwardzistów.
Jeśli nie będzie uwag to przygotuję wkrótce akt regulujący zasady działania formacji i jako p. o. głównodowodzącego wyrażę zgodę na jej powstanie w powyższym kształcie.