• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trucks
#1
O farmerach zwykło się mawiać że urodzili się w siodle. Nieskrywana pasja jeździecka z czasem musiała ustąpić miejsca pojazdom zmechanizowanym. Do ulubionych a co równie ważne najczęściej nabywanych samochodów należą tu półciężarówki. Ma to zastosowanie praktyczne z tej racji że są one wytrzymałe, pojemne oraz głośne ( Żółkwianie lubią być słyszalni, a tych o których pomyślą że się skradają, najczęściej witają z lufy). Zdarza się że półciężarówki pełnią funkcję transportową, zwłaszcza gdy trzeba zabrać ze sobą kogoś do pomocy na farmie. Taki pojazd zajeżdża wtedy na stacje benzynową leżącą pomiędzy miasteczkiem a Tshingiem, skąd zabiera na pake chętnych do zarobienia kilku BialCoinów. Do najczęściej występujących pickupów w Żółkwi należą:

Chevrolet 3100

[Obrazek: old_truck.jpg]

Ktoś, kto nigdy nie był na farmie, mógłby na ten widok zareagować okrzykiem ŁAŁ.

Ktoś, kto mieszka na farmie, reaguje okrzykiem Jiii-ha! , ale robi to powściągliwie.

Peugeot 203

[Obrazek: 79c51637-263f-4d79-8858-8baccaa2b6d3_1.e...nBg=FFFFFF]
W Dżamahirijii twierdzą, że ostateczne szczęście to nirwana. Na Sarmackiej Giełdzie Papierów Wartościowych, że hossa. W Wadystanie że praca. A w Żółkwi jest nim Peugeot 203.

Ford Mustang

[Obrazek: kisspng-classic-car-ford-mustang-pickup-...557846.jpg]


Nie od dziś wiadomo, że Pickupy z duszą to takie, co ma dużo luźniej blachy, klekocą, rzężą, jeżdżą z dziurawym wydechem i starym silnikiem. Z miejsca wiadomo.

#2
Muszę odwiedzić Żółkiew! Nawet nie spodziewałem się, że tak blisko Wolnogradu mamy tak ciekawą i oryginalną miejscowość.
BTW, co sądzicie o tym, żeby zrobić jakiś Miesiąc Lenn (albo szerzej: Miesiąc Regionów) w czasie którego odwiedzałbym zainteresowanych tym lenników i ciekawe miasta? Przy okazji mogłyby odbywać się jakieś festyny i cokolwiek wymyślimy.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości