• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rada ds. Geograficzno-Statystycznych przy Lwie Wolnogradu
#11
Skoro najważniejsze miasta zostały już mniej więcej przebadane to pora na te nieco mniejsze. W chwili obecnej pozostałe miasta Rzeszy ą następujące:

Sicz Poleszucka,
Kościelisko,
Królisko,
Szaniec - 15 000,
Sudyn,
Oceanowo,
Jeleniewo,
Zatoczyn,
Bern,
Ptaszyn,
Adamiec,
Jarosławów,
Rybin, Prądnik,
Kluczyn,
Wietrzeń,
Żelaźno,
Garbowo,
Njofjord,
Anomaliów,
Dej - 14 882,
Jedisan,
Marlboro,
Malcolm,
Abdulstaden.

Zastanawiam się, czym można kierować się przy ustalaniu liczby mieszkańców tych miast, które nie dorobiły się własnego działu albo opisu zawierającego takie informacje. Podobnie sprawa ma się z byłymi lennami - zakładam, że tamtejsze miejscowości (Njofjord) przynajmniej częściowo opustoszały i podupadły. Jakąś wskazówką może też być stara mapa Bialenii, gdzie miasta zaznaczone są w różny sposób, co może odzwierciedlać zarówno ludność, jak i powierzchnię.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#12
Popatrzyłem na mapę i skonstruowałem taki wskaźnik liczebności miast Rzeszy na terenie samej tylko Wyspy Bialenii:

Sicz Poleszucka - 2000,
Kościelisko - 80 000,
Królisko - 23 000,
Szaniec - 15 000,
Sudyn - 48 000,
Oceanowo - 85 000,
Jeleniewo - 17 000,
Zatoczyn - 53 000,
Bern - 32 000,
Ptaszyn - 20 000,
Adamiec - 84 000,
Jarosławów - 26 000,
Rybin - 33 000,
Prądnik - 85 000,
Kluczyn - 19 000,
Wietrzeń - 22 000,
Żelaźno - 32 000,
Garbowo - 90 000.

Razem wychodzi jakieś 766 000, co w porównaniu z ośmioma milionami mieszkańców największych miast (z czego 6 500 000 leży na Bialenii) daje dosyć słaby wynik. Co byście radzili z tym zrobić? Moim zdaniem ta liczba powinna wynosić około 4 milionów. Do tego dojdą jeszcze lenna i mniejsze miejscowości.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#13
Nie wszystkie miasta znajdują się na mapie, umieszczenie ich byłoby kłopotliwe i niepotrzebne. Naniesione mniejsze miejscowości są swego rodzaju przykładami. Nie ma chyba sensu robienia szczegółowego spisu wszystkich miast, bo to zablokowałoby ewentualną inwencję twórczą.
#14
Te nieistniejące doliczyłbym do liczby podanej wyżej. Niemniej, jak sądzę, na mapie zaznaczono największe lub co bardziej znaczące miejscowości.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Ametyst Faradobus napisał(a):Razem wychodzi jakieś 766 000, co w porównaniu z ośmioma milionami mieszkańców największych miast (z czego 6 500 000 leży na Bialenii) daje dosyć słaby wynik. Co byście radzili z tym zrobić? Moim zdaniem ta liczba powinna wynosić około 4 milionów. Do tego dojdą jeszcze lenna i mniejsze miejscowości.
Przede wszystkim trzeba zwiększyć liczbę ludności w istniejących miastach... Te dane są niedoszacowane. Nie może być tak, że są miasta milionowe i ponad, a potem jest długo, długo nic i kilkudziesięciotysięczne. Wyspa Bialeńska była tworzona demograficznie trochę po europejsku, a w Europie jest dużo miast 200, 300 i 400-tysięcznych. Takich w Twoim zestawieniu brakuje... zobacz jak to zrobiłem na Półwyspie Lisewskim. Tam jest główne miasto 800-tys. (Lisewo) i kilka mniejszych ok. 150-200-tys., a dopiero potem kilkudziesięciotysięczne.

Oczywiście istnieje inna struktura zaludnienia np. w USA, gdzie ponad 90% ludności mieszka na około 5% powierzchni kraju, a cały środek to gro miast małych... w Europie są większe wiochy. Przecież tam stolica hrabstwa potrafi mieć 1000 mieszkańców... a hrabstwo takie potrafi mieć powierzchnię porównywalną z naszym dużym powiatem, albo i czasem mniejszym województwem. Ale tak to raczej na Anatolii... czyli duże skupiska ludności w dużych miastach oraz duże obszary o małym zaludnieniu z niezbyt ludnymi miastami.

Na Wyspie Bialeńskiej powinno być "po europejsku" czyli miasta 100-200-tysięczne nie powinny być rzadkością... a i parę powinno mieć 300-400 tysięcy ludzi. A generalnie można uznać, że te poniżej 20 tys. w ogóle nie są często na mapie zaznaczone, podobnie jak wsie.
#16
To pod warunkiem, że uznamy, iż Bialenia ma europejski klimat, a moim zdaniem nie za bardzo można tak przyjąć. To jest raczej osobliwa mieszanka wschodnio-europejsko-arabsko-loli-kucykowa z kilkoma wyróżniającymi się plamami, które niczym ostatnie galijskie wioski bronią się przed najazdem. Choć, patrząc historycznie to w kwestii "najazdu" jest odwrotnie.



#17
Mnie cały czas mylą dane, z którymi się spotykam, ale i uwarunkowania regionalne. Do poleskich wioch typu Szaniec czy Królisko średnio pasuje mi liczba 200 albo 300 tysięcy mieszkańców. Zakładam więc, że na Polesiu zagęszczenie i zarazem liczba ludności będą mniejsze niż na przykład w okolicach Nowej Auttery. Druga sprawa to sposób zaznaczenia miast na obecnie dostępnej mapie - próbowałem się nimi kierować, ale nie wiem czy to ma sens.

Anatolii póki co nie ruszałem, bo to jest zupełnie inny świat. Tam zaimplikowałbym właśnie wariant amerykański.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#18
Jak chodzi o moje lenno to u mnie zbyt dużo ludzi być nie może... Nie wiem, z 5000 w Japanie i 2000 w reszcie?
#19
Lenna to osobna sprawa - tu lennicy mają wolną rękę. Ja też w stosunkowo dużym Faradobaju mam trzy miejscowości i co najwyżej kilka tysięcy osób. Ty zresztą też masz lenno na Anatolii, gdzie zaludnienie jest, jak już wspomniałem, mniejsze.

Ale dziękuję w ogóle za tą informację, przyda się. Innych lenników też zachęcam.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#20
Karol Medycejski napisał(a):To pod warunkiem, że uznamy, iż Bialenia ma europejski klimat, a moim zdaniem nie za bardzo można tak przyjąć.
Takie założenia były przyjęte w 2014 podczas ustalania kwestii ustalania demografii... wzorcem demograficznym była np. Hiszpania. To nawet gdzieś jest na starym forum, dlatego ludność ustalono na 50 mln.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości