• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
A przy okazji to w Dreamlandzie wybrali premiera (Alfred) i marszałka Parlamentu (Aluś).
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Cytat:W sumie jeżeli chce pielęgnować trizondalskość poza Trizondalem to mógłby zrobić coś takiego, jak kiedyś Robert Dąbski w Sclavinianie.

Próbujemy przekonać go do utworzenia coś na kształt instytutu kultury trizondalskiej na terytorium Konsulatu Sclavinii.

Cytat:Nie przesadzajmy z tą "gównoburzą". Reakcje są uzasadnionym szmerem opinii międzynarodowej która wyraża, że gdyby coś takiego się stało zostanie to przez nią potępione. Ale póki co nikt (a przynajmniej Bialenia) żadnymi oficjalnymi czy nawet mniej oficjalnymi drogami nie potępia władz Sarmacji właśnie z powodu, że nie dokonano lub bezpośrednio nikt w Księstwie nie zapowiedział takich kroków jakich się obawia wielu.

Zgadzam się w pełni, lecz biorę poprawkę na całą sprawę ze względu na autora tego pomysłu. 

Moim zdaniem, a specyfikę Trizondalu znam dość dobrze przez wgląd na stare czasy, ponowny mariaż obu mikronacji byłby całkowicie bezsensowny i nie przyniósłby żadnej ze stron niczego dobrego w dłuższej perspektywie. Ktoś, gdzieś dobrze napisał, by po prostu pozwolić spokojnie Trizondalowi umrzeć. Kibicuję tej mikronacji i mam do niej sentyment, lecz z tak trudnej sytuacji jak obecna, będzie im bardzo ciężko wyjść na prostą.
GUEDES DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
>Ktoś, gdzieś dobrze napisał, by po prostu pozwolić spokojnie Trizondalowi umrzeć

To chyba ja Wink
Słyszał ktoś o Zjednoczonych Państwach Polskiego Mikroświata?
http://forum.rotria.pl/showthread.php?ti...0#pid17590

Zaraz się jeszcze okaże, że Surmenia będzie imperium, które podporządkuje sobie wszystkie inne mikronacje.
Pomysł jest generalnie słuszny. Z tym, że może nie tyle zjednoczenie, co wspólny system informatyczno-gospodarczo-prasowo-społecznościowy.
Inna sprawa, że do wyrzeczenia się ambicji przeważnie nawołuje ten, kto nie ma nic do stracenia. Ale można to pogodzić. Kto by chciał, przeniósłby się całkowicie na wspólną platformę, a większe państwa dla własnego bezpieczeństwa wciąż miałyby jednocześnie swoją stronę i forum.
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic...280#p84280
W miarę ciekawa, pesymistyczna rozmowa w Dreamlandzie. Nic nowego, ale może ktoś będzie miał ochotę poczytać.
Chciałam się włączyć do rozmowy i zaczęłam pisać ale poczułam onieśmielenie z publikacją na forum KD bo nie czułam, że powiedziałam coś bardziej wartościowego. Tutaj czuję się trochę swobodniej więc to jest tych kilka chaotycznych myśli:
Mikronacje to ogólnie nie jest zbyt poważny biznes. Ale nie ma co z takiej myśli iść w kierunku, że oznacza to, że można go psuć innym jak niektórzy chyba jednak lubią. Wizje budowania Stowarzyszenia (tak jak pan Zaym powiedział) które miałoby jednoczyć w realu polskie mikronacje to czysta fantazja (chyba, że to jednoczenie miałoby objąć tylko małą grupę samych Sarmatów bo w Stowarzyszeniu nawet chyba członkowie jednej mikronacji niezbyt zżyci zeżarliby się bardzo szybko). Zamiast myśleć o tym jak przeprowadzić udaną reklamę (w co wierzę, że się da ale na pewno nie takimi sposobami jakie zaproponowano) to może lepiej popracować by mikronacje były ogólnie przyjemniejsze? I to przede wszystkim dla tych co chcą już tu są. Dla mnie to trochę dobrej zabawy którą uprawiam sobie czasami.
Kto jak kto ale Sarmacja akurat nie ma co narzekać na pojawianie się nowych osób, po prostu mało kto zostaje. I śmiem ryzykować, że to nie kwestia infrastruktury mikronacji lecz klimatu i podejścia do nowych osób.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



Cytat:publikacją na forum KD bo nie czułam, że powiedziałam coś bardziej wartościowego
Jest 2020, a nie 2010. Twoja żona jakoś się nie bała tam shitpostować. Wink

Cytat:to może lepiej popracować by mikronacje były ogólnie przyjemniejsze?
No tak, to jedyna opcja, żeby coś trwale zmienić. A to z kolei możliwe jest tylko w ramach szerokiego frontu, a nie de facto jednoosobowych inicjatyw, które upadają wraz ze zniechęceniem ich twórcy.

Cytat:Kto jak kto ale Sarmacja akurat nie ma co narzekać na pojawianie się nowych osób
Otóż to. Reszta mikronacja ma ludzi tylko z odzysku, ewentualnie pozyskanych pocztą pantoflową. Sarmacja po prostu marnuje materiał ludzki.
Ja należę do chyba nielicznej grupy mikronautów, która nigdy nie była w Sarmacji.
Cytat:Sarmacja po prostu marnuje materiał ludzki.

Coś w tym jest, dlatego warto rozmawiać. Śledzę dyskusję na forum Dreamlandu i rozumiem, że być może nie pora na ogólniki, jak te które pojawiły się w artykule "Co (i po co) robić?", ale ten problem według mnie dotyczy nas wszystkich. Mikroświat jest hermetyczny, podzielony i dumny w swych granicach. I niech jest, bo co kraj to obyczaj. Niemniej jednak w sprawach kluczowych, a kluczowym jest popularyzacja i uatrakcyjnienie tej formy spędzania wolnego czasu, powinna być współpraca ponad podziałami. Punktując się nadal na polu pomysłów "co zrobić by było lepiej" nic nie osiągniemy. Choć fakt, proponowane pomysły uważam za ogólniki, które na forum mikroświata padały już tysiące razy.
GUEDES DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości