• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4b. Projekt / wniosek przyjęty Ustawa o stopniowym podupadaniu nieaktywnych folwarków
#21
Wydaje mi się całkowicie nie poprawne wyobrażenie jakoby ta ustawa niosła za sobą sytuacje, gdy ktoś zasłużony wracał i tracił wszystko na co zapracował swoimi zaśługami. To, że coś musi zrobić by odzyskać (czyli napisać w przypadku folwarków to, że je odbudowuje) niewiele różni się od wniosku o przywrócenie obywatelstwa a chyba nikt nie widzi odbierania obywatelstwa i wymógł ponownego wniosku jako tego, że ojczyzna plwa na jego zasługi. Jeśli uważacie, że ustawa wymaga jakimś cudem za dużo to zaproponujcie poprawkę która to zmieni.

>Akrypo... jest to likwidacja lenna. Przemiana lenna czyli własności prywatnej, majątku właściciela na "model socjalistyczny" i "zarządzającego" (czyli jakiś "kołchoz") jest faktyczną likwidacją lenna. To, że na takim terenie może sobie być dalej jakiś "socjalistyczny twór"
>taki twór przestaje spełniać definicję lenna (prywatnej własności) oraz nie jest na terenie Rzeszy, a więc w kwestii decyzyjności Rzeszy przestaje to mieć znaczenie. Kołchoźnicy z DB, jakby ciekawie takiego "kołchozu" czy "sowchozu" nie prowadzili nie mają głosu w Sejmie Rzeszy.

Do faktu, że folwarki nie są sprawą wewnętrzną Rzeszy już odniósł się Andrzej.
W słowie lenno za to nie widzę nigdzie tego by było własnością prywatną, historycznie jest to ziemia otrzymywana pod jakimiś warunkami albo nadająca sobie formę uzależnienia od swego suwerena.
Dodatkowo słowo likwidacja sugeruje tego, że to co jest lennem znika, a nie znika jeśli następuje narracyjne uspołecznienie. I w samej Rzeszy mamy przypadki socjalistycznych lenn.

>przypomina jako żywo pewne zabiegi z reala gdy odbierano własność przedsiębiorcy i pozwalano mu nawet jakiś czas być "dyrektorem" czegoś, co kiedyś było jego firmą (głownie dlatego, że "socjaliści" nie potrafili niczego w materii zarządzania i nie mieli pojęcia o funkcjonowaniu przedsiębiorstwa).

Zaprawdę "zaskakujące", że ktoś kto czymś zarządzał np. 20 lat zna się na tym lepiej niż ktoś kto tym nie zarządzał. Taka praktyka świadczyła o braku tępoty i tym, że jak widać w gospodarce socjalistycznej nie chodziło wcale o wywrócenie do góry nogami piramidy społecznej, zemście na burżujach itd. lecz o stworzenie innej struktury.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#22
Przyszło mi na myśl jeszcze coś: czy myślicie, że te utraty folwarków będą na bieżąco monitorowane? To, co zaproponowaliście może by i działało, ale tylko pod warunkiem sumiennego odnotowywania strat przez Prezydenta albo jednego z jego urzędników, w ostateczności przez Lwa.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#23
Oczywiście szanujemy zdanie naszych adwersarzy z BPD. Nie jesteśmy też jakoś zaskoczeni sprzeciwem. Spodziewaliśmy się, ze każda inicjatywa naruszająca status quo, czyli oligarchiczny układ, będzie z miejsca dyskredytowana. Tak jak napisała Prezydentka - to nie musi być i nie będzie utrata permanentna, a tymczasowe, narracyjne odzwierciedlenie stanu faktycznego - tj. czyjegoś porzucenia Bialenii. Doskonale rozumiemy, że zdarzają się wypadki losowe, stąd zaproponowany mechanizm przywrócenia folwarków. Nie zgadzamy się jednocześnie, że to jest przekreślanie czyichś zasług. Zasługi zostają tam gdzie były, czyli w przeszłości. W Bialenii będącej republiką, główną nagrodą za zasługi są odznaczenia i te także zostają tam gdzie były wcześniej.

Zdajemy się na osąd Obywateli - niech zdecydują, czy wolą Bialenię aktywną, czy skorumpowany system promujący status quo i bumelanctwo, w którym najważniejsze są interesy wąskiej grupy oligarchów.



#24
Bez przesady z tymi oligarchami - akurat wszyscy członkowie naszej kliki dosyć regularnie bawią się w swoich lennach i nam ta utrata nie grozi. Jeżeli kogoś bronimy to nieaktywnych leśnych dziadów i ich zasług, ale nie samych siebie.

Uważam, że da się w tej sprawie wypracować kompromis, ale jeżeli reforma ma dotyczyć wyłącznie folwarków tj. wyłącznie lenników Rzeszy to najsensowniejszym miejscem, aby tego kompromisu szukać jest Sejm Rzeszy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#25
Kończę debatę, otwieram głosowanie do 11 maja.

Jestem PRZECIW.
#26
Szkoda, że nie umożliwiono odpowiedzi na to co napisałam, ani nie zdecydowano się na żadne poprawki wśród krytyków.
Joahim jest skoro jest przeciw mógł się choćby wypowiedzieć...

Oczywiście głosuje ZA.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



#27
ZA
#28
Rzecz jasna za.



#29
PRZECIW.
#30
Ja też chyba mogę głosować, nie?

No to ZA.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości