02-06-2020 13:50
Zdaje mi się, czy Maciej żyje o miesiąc wstecz?
|
Wieści z zagranicy
|
|
02-06-2020 13:50
Zdaje mi się, czy Maciej żyje o miesiąc wstecz?
03-06-2020 20:23
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=1...70#p328170
Jakieś traktaty Sarmacja z nami podobno zawiera. Ktoś coś wie?
03-06-2020 20:48
AndrzejSwarzewski napisał(a):Ktoś coś wie?Pierwsze słyszę... Sarmacja i "przyjaźń"?! Ale jaja... oczom nie wierzę. To aby nie 1 kwietnia?
03-06-2020 20:51
Nie. Dziś 3 czerwca.
03-06-2020 20:53
Ja tam nie wiem, ale ja słyszę sarmacką deklarację przyjaźni dla Bialenii, to... na wszelki wypadek idę karabin wyczyścić.
03-06-2020 21:07
Też byłem w szoku, jak to zobaczyłem. Ciekawy zwrot akcji, szkoda tylko, że niepoprzedzony jakimikolwiek konsultacjami społecznymi (a skoro nic nie wiesz, to nawet rządowymi), co do niedawna było standardem w przypadku kontrowersyjnych kwestii międzynarodowych.
AndrzejSwarzewski napisał(a):...szkoda tylko, że niepoprzedzony jakimikolwiek konsultacjami społecznymiW sumie wychodzi na to, że będziemy się wypowiadać w temacie dopiero podczas debaty w Zgromadzeniu Narodowym, przed głosowaniem nad ratyfikacją tegoż dokumentu. Nie wiem czy to najlepsze wyjście w przypadku tego typu dokumentów międzynarodowych, ale no cóż... to Akrypa rządzi krajem i w sumie można przyjąć i taką drogę czyli najpierw rozmowy zagraniczne, a potem "zobaczymy czy społeczeństwo to zaakceptuje", a Zgromadzenie Narodowe ratyfikuje. No, ale za to zapowiada się ciekawa i burzliwa debata w ZN... to w sumie pewien plus tej sytuacji.
03-06-2020 22:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-06-2020 22:59 przez Akrypa Ali Shariati.)
Zanim ta wiadomośc się ukazała prosiłam Ametysta o przyłożenie traktatu w Zgromadzeniu.
Niestety widać, najpierw musiał się ukazać jako "przeciek". Oczywiście o nie jest to żaden sojusz. Traktat taki ma służyć głównie zapewnieniu wzajemnego uznania i wymianie ambasadorów. Konsultacje rządowe były jak najbardziej, jedynie nie dotkneły Ministra ścisle związanego z sprawami wewnętrznymi (pewnie bym zapytała w związku z tą kwestia gdybym miała łatwiejszą formę dyskusji niż pw). Rząd oczywiście nie ma w planach żadnych zmian sojuszy czy innych tego typu kroków. A Suderland w sojuszu z KS jakoś miał z nami Traktat i nikogo to nie gorszyło. Szczerze mówiąc pojawienie się przyjaźni w tytule ma wyłącznie związek z faktem, że poprzedni traktat uznaniowy z KS się tak nazywał a ten jest jego lekką modyfikacją. A co do kwestii konsultacji, to nie po to w ZN są wszyscy obywatele by wcześniej dogadywać kwestie traktatów (ktore nikomu kogo byśmy uznawali nie odmawialiśmy) musiałybyć dyskutowane z każdym obywatelem. Bo fakt, że tego publicznie nie należy robić wydaje mi się oczywisty gdyż taki wątek wywoływałby podobne reakcje w drugiej mikronacji. Na koniec podkreśle, jeszcze raz. Traktat ten jest klasycznym traktatem o nawiązaniu stosunków. A nie Sojuszem, w tej kwestii oczywiście kluczowe byłoby zdanie Ronona jako Dowódcy Sił Zbrojnych, a i ja sama nie byłabym na to chętna. ![]() Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB
>Polecam, 1200+ przepisów na każdy dzień. Z czego żaden jadalny.
>Tak, znajduję się w przeszłości, dokładnie tak jak suderlandzka państwowość. tss... >Ad wtrącenium privatum, bo wsm nie bardzo da się wnioskować zagrożenia postanowień traktatu o bialeńsko-dreamlandzkim pakcie obronnym, więc ofkors oficjalnie - KD z zainteresowaniem śledzi działania wewn. swojego bliskiego sojusznika, etc. >Suderland umówił się wraz z Sarmacją, że zaatakuje Dreamland. Fakt podpisania traktatu uznaniowego nikogo nie tyle nie gorszył, co nie dziwił. xD Akrypa Ali Shariati napisał(a):Konsultacje rządowe były jak najbardziej, jedynie nie dotkneły Ministra ścisle związanego z sprawami wewnętrznymi (pewnie bym zapytała w związku z tą kwestia gdybym miała łatwiejszą formę dyskusji niż pw).Z całym szacunkiem, ale o ile argument o tym, że sprawa nie dotyczy zbytnio MSW do mnie jak najbardziej trafia i w zasadzie dla mnie wystarczy (a więc nie spodziewam się konsultowania ze mną spraw zagranicznych), to sugerowanie jakiegoś utrudnionego kontaktu ze mną via PW jest całkowicie nieuzasadnione. Akurat na PW odpowiadam dość szybko (oczywiście poza czasem gdy jestem w pracy, ale i z pracy czasem potrafię odpowiedzieć w wolnej chwili) i nie ma w tej materii żadnych utrudnień. Więc proszę mi nie sugerować problemów w tej materii... bo wiele osób tutaj wie, że nawet na urlopowych czy służbowych wyjazdach na PW odpowiadałem bez specjalnej zwłoki. |