• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Transport zwłok Jurija Pietrowa
#1
Dzisiej, drogą morską a później specjalnym samochodem przetransportowano zwłoki zmarłego w samobójczym ataku bombowym dokonanym przez islamistów mudżahedinów  z  emiratu środkowokentuckiego który na szczęście już upadł. Za samochodem szły tłumy a zarazem żałoba:
[Obrazek: 220px-Warszawa-kondukt_z_cialem_L_Kaczynskiego.jpg]
Po kilku tygodniach samochód dojechał do celu
[Obrazek: 2Q.png]
(-) Aleksander Novak
[Obrazek: SR-WESTLAND.png][Obrazek: antipixel_zpviw.png]
#2
W Venomanii uroczyście powitano kondukt żałobny. W centralnej części wieloreligijnej Świątyni odbywają się uroczystości pogrzebowe. Na początku kapłani oddają ostatni hołd Archieparsze.

#3
Wreszcie przyszedł czas na oddanie ostatniego hołdu przez polityków:

(-) Aleksander Novak
[Obrazek: SR-WESTLAND.png][Obrazek: antipixel_zpviw.png]
#4
Może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego mikroświat ma taką obsesję na punkcie zwłok i umierania? Pytam serio.
#5
Ostatnim oficjalnym punktem uroczystości jest odprowadzenie doczesnych szczątków Jurija Pietrowa do miejsca ostatniego spoczynku, prawosławnej części świątyni. 


Zapraszam wszystkich na stypę do Pałacu Elektorskiego. 
#6
No dobra... A kto umarł ten nie żyje - czyli co do grupy "zmarli" go przeniosłem, aby się Kamil nie czuł samotny. Andrzeju czy dobrze przyklepałeś łopatką? Bo jeszcze nam tu jakieś zombie potrzebne...  Wink
#7
Cytat:Może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego mikroświat ma taką obsesję na punkcie zwłok i umierania? Pytam serio.
Alijo, jest tak zapewne dlatego, że jest to najradykalniejszy sposób na zakończenie zabawy. Inna sprawa, że ta decyzja jest często nieprzemyślana i potem mamy wskrzeszenia albo reinkarnacje. Wink

Cytat:No dobra... A kto umarł ten nie żyje - czyli co do grupy "zmarli", aby się Kamil nie czuł samotny. Andrzeju czy dobrze przyklepałeś łopatką? Bo jeszcze nam tu jakieś zombie potrzebne...  [Obrazek: wink.png]
Z bólem serca, ale tak. Szkoda, bo fajnie się postać Jurija Pietrowa zapowiadała. I w sumie nie mam pojęcia, dlaczego tak nagle zakończył żywot.
#8
Owszem szkoda... ale nie ma sensu utrzymywać "martwych dusz". A skoro Jurij Pietrow umarł, to jak się namyśli może zawsze założyć nową tożsamość (konto... reinkarnacja?) bez problemów z ewentualnym kloningiem. Porządek być musi.
#9
> Alijo, jest tak zapewne dlatego, że jest to najradykalniejszy sposób na zakończenie zabawy.

Taaaaa, zakończenie. 99% umierających wraca po tygodniu. Albo nawet następnego dnia.

Nie można po prostu powiedzieć, że się idzie fpizdu? Piramidę i tak postawią.
#10
Ale ja nie umarłem.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości