• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
> Bo co taki minister ma robić?

Grzecznie siedzieć na wykazie władz państwowych i nie uciekać.

Nie no, mówię serio. Z doświadczenia wiem, że na takie stanowiska się powołuje ludzi tylko po to, żeby Rada Komisarzy Ludowych nie wyglądała jak jakieś ghost town. Podczas swojej ostatniej kadencji prezydenckiej co prawda przestałam powoływać zbędnych Komisarzy, ale to tylko dlatego, że nie chciało mi się szukać kandydatów i obdzielać ich stołkami xD.
Czyli mówisz, że ta funkcja to zapychadło i powołuje się na nią beztalencia?



Umiejętny minister kultury potrafi przeprowadzić wiele ciekawych narracji. Pamiętam, jak w Suderlandzie niegdyś życie kulturalne kwitło. No ale to trzeba umieć i chcieć, a Dmowski w sumie nie wiem, czy na czymkolwiek się zna prócz dyrygowaniu innymi...
Ja myślę, że wszystko zależy od człowieka i to się tyczy wszystkich ministerstw. My mamy Karola jako Ministra ds. Trollingu i to się sprawdza, bo Karol ma wenę i chęci. Kiedyś ja sam tworzyłem Ministerstwo Oświecenia/Propagandy i się w tej roli świetnie odnajdywałem.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
> Czyli mówisz, że ta funkcja to zapychadło

Tak.

> i powołuje się na nią beztalencia?

Nie.
Ferdynand Dugosz napisał(a):Umiejętny minister kultury potrafi przeprowadzić wiele ciekawych narracji.
Pytanie czy jest to akurat rola Ministra? Ja tam się nie znam, ale jak dla mnie to ciekawe narracje tworzą Obywatele, mieszkańcy czy goście - jeśli mają chęć, czas i pomysły. Nie jest do takiego działania potrzebna żadna funkcja ministerialna, a bycie "Ministrem Kultury" (sam stołek) nijak nie wpływa pozytywnie na możliwości tworzenia narracji. To sprawy zupełnie niezależne...
>Pamiętam, jak w Suderlandzie niegdyś życie kulturalne kwitło. No ale to trzeba umieć i chcieć, a Dmowski w sumie nie wiem, czy na czymkolwiek się zna prócz dyrygowaniu innymi...

Dlatego też życie kulturalne (i w zasadzie życie w ogóle) w Suderlandzie zajebało głową w kaloryfer jak sobie poszedł?
Ekscelencjo,
Czy Waszej Królewskiej Mości czasem piorun w trakcie burz nie pierdolnął, że nie potrafi zrozumieć co napisał Ferdynand Dugosz w wypowiedzi składającej się z trzech zdań?
[Obrazek: kopia_grand_press_photo_lepper_1.jpg]
Jeżeli kiedykolwiek doszło do jakichś bezpośrednich starć w ramach konfliktu dreamlandzko-suderlandzkiego, to tylko na bialeńskim forum. Może zorganizujemy jakieś v-MMA?







Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości