• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
Nie wchodzę w sam spór, bo to nie moja sprawa, a jestem pozytywnie nastawiony zarówno do Dreamlandu, jak i Suderlandu. Ale nie uważam za słuszne, żeby mówić o jakichś porażkach, itp. w przypadku suderlandzkiego zawieszenia działalności. Właśnie takie podejście, że trwanie (w jakimkolwiek stanie, byle trwać) jest zwycięstwem, a odpuszczenie i współpraca z innymi - porażką, jest przyczyną tego strasznego rozdrobnienia, które czyni nasz mały mikroświat jeszcze mniejszym.
Konflikt jest iluzoryczny, podobnie zresztą jak współpraca, Suderland po prostu przyszedł żreć z cudzej michy jak się okazało, że zmiana forum nie tyle pomogła, co stanowiła ostatni gwóźdź do trumny.

Nawet w świecie czysto hipotetycznym, dlaczego ktoś miałby spędzać swój wolny czas z gościem robiącym na porządku dziennym takie rzeczy? Mikronacje to jest ostatecznie forma rozrywki, a nie daleko posuniętego masochizmu, opierającego się na założeniu, że trzeba nabić jakąś tam aktywność i wyrobić ileś tam postów. Ja tam mój wirtualny trawniczek podlewałem przez 90% czasu, w błogiej nieświadomości tego, co dzieje się w Suderlandzie. Ten rozpaczliwy upadek państwa jest de facto walką z całkowitym zapomnieniem przez resztę cywilizowanego mikroświata, na forum bialeńskim może ktoś jeszcze odpisze na ten apel o pomoc, może ktoś zobaczy lub poczuje wymiociny i nawet jakoś je skwituje.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ta rewolucja zeżarła swoje dzieci, Schwarzengrau ze swoją świtą przydupasów, nie umie się bawić w wirtualne państwo, a chce władzy i zainteresowania, którego nikt mu w życiu realnym nie daje. Poza swoim kurczącym się kręgiem fanów, nie potrafi znaleźć nikogo wplatającego się w jego wizję bycia uwielbianym przez masy. Ja mam na przykład na to wyjebane. Może to jest ten sekret do rządzenia państwem, którego nie pojął Fryderyk (pardon- Ferdynand).

PS. Nie mówię też nigdy nie, ile już masz na karku Karl? 20? Jak tylko zaczniesz dupczyć to mówię Ci, wychillujesz, zmienisz perspektywę, zczaisz o co cho i przestaniesz wrzucać te gównoawatary z ducze (pro tip: wszystkie muszle schną i się zakleszczają na amen na widok tego dziwnego gówna), będziesz miał trochę inny vibe i nawijkę. Kto wie. Może będziemy jeszcze najlepszymi kumplami.
Zawiedziony igraszkami, a jednak się tu produkujesz i piszesz coraz dłuższe posty z prowokacjami, tym razem chcąc (tak to odczytuję) wymusić na mnie spowiedź z życia realnego celem odparcia tego co w PS. Kończąc temat, bo mam wiele ciekawszych rzeczy do roboty - jesteś zwykłym kawałkiem egocentrycznego ludzkiego gówna, które myśli, że wszystkie rozumy posiadło i stawia swoją perspektywę życiową za wzór. Uważaj na problemy z kutasem, bo od tego dupczenia jakąś chorobę weneryczną złapiesz.
Na tym forum panuje czilaucik i adminoliberalizm, ale wszystko ma granice - proszę wszystkich, w tym także naszych zagranicznych Gości, o pohamowanie języka - zwłaszcza w bezpośrednich lub pośrednich zwrotach osobowych.



Nie, nie, zdecydowanie nie potrzebuję i nie chcę Twoich smutnych i parnych wyznań, że wzdychałeś do Joasi z trzeciej B, w pogoni za kawałkiem cyca, albo Julka z drugiej A... zresztą nieważne. Ja cię przejrzałem na wylot Karolku, wszakże z takich gości jak Ty, wbrew ich wierze w skomplikowanie wnętrza i wyższość umysłową nad resztą stadka, czyta się jak z otwartej książki.
Frustrat-incel. Znak naszych czasów. Za dużo lurkowania forów dla zjebów, za mało dupczenia.
S**x nie istnieje. Ile jeszcze będę musiał to powtarzać?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Cytat:S**x nie istnieje. Ile jeszcze będę musiał to powtarzać?

Edukowania nigdy za wiele. Jak realowa pandemia będzie się przedłużać, to możemy wystartować od września z akcją "Szkoła z Bialenią" w telewizji trizondalskiej (Telewizja V). Poprowadziłbyś wtedy przedmiot edukacja nies*ksualna, bo s*ks nie istnieje.



Karl von Schwarzengrau nie umie w mikronacje.
(-) Otto von Teller
Wielka Szycha z Pustkowi Winków
No pewnie, bo trzeba mieć specjalne umiejętności, by działać w mikronacjach...
Cytat:No pewnie, bo trzeba mieć specjalne umiejętności, by działać w mikronacjach...
Nie trzeba, dlatego tym bardziej dziwi, że sobie nie daje rady.
(-) Otto von Teller
Wielka Szycha z Pustkowi Winków




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości