09-05-2019 17:52
Na Anatolii jest stanowczo za mało miast. Maciej wyliczył, że na wrzesień 2016 mieszkało tam 421 179 678 osób (281 os./km2). Nawet jeśli dane te są nieco przesadzone (wg Macieja od stycznia 2014 do tegoż września 2016 liczba mieszkańców Wyspy Bialenia wzrosła od 44 262 112 do 456 277 984, co jest dosyć nierealistyczne).
Więcej w temacie: Analiza demograficzna
Tak czy inaczej, liczba ludności Anatolii i Bialenii była podobna. Możemy przypuszczać, że ludzie przenosili się ze znacznie mniejszej i przeludnionej Bialenii na olbrzymią Anatolię o rozsądniejszym rozmieszczeniu ludności. Zwłaszcza, że Republika dążyła do kolonizacji tej wieloetnicznej wyspy Bialeńczykami.
Liczbę ludności stanowczo trzeba będzie zmniejszyć i urealnić (będzie można opisać emigrację do Brodrii, którą stwierdził już Jan Lubomirski-Dostojewski, na dzikie tereny nordackie w czasie Protektoratu, a także do Sarmacji). Tym zajmiemy się innym razem, może poczekamy na powrót Macieja.
Ale, tak czy inaczej, Anatolia po 5 latach bialeńskich rządów musi mieć już odbudowane i zbudowane na nowo miasta. Zwłaszcza, że przedtem też coś tam musiało być (tylko nie zostało naniesione na mapę).
Co Wy na to, żeby na wzór dawnej wielkiej debaty o geografii ponownie otworzyć wątek z pomysłami na nazwy miast? Głównie pytanie kieruję do Ronona, który zadeklarował, że uaktualni nasze mapy.
Miasta Anatolii jako terenu skolonizowanego można ponazywać nazwiskami zasłużonych bialeńskich i sojuszniczych działaczy, ale oczywiście nie tylko. Warto też przywrócić miasta istniejące tutaj w okresie Cesarstwa Valhalli, a może i Królestwa Nowej Sclavinii (jeśli coś się zachowało).
Więcej w temacie: Analiza demograficzna
Tak czy inaczej, liczba ludności Anatolii i Bialenii była podobna. Możemy przypuszczać, że ludzie przenosili się ze znacznie mniejszej i przeludnionej Bialenii na olbrzymią Anatolię o rozsądniejszym rozmieszczeniu ludności. Zwłaszcza, że Republika dążyła do kolonizacji tej wieloetnicznej wyspy Bialeńczykami.
Liczbę ludności stanowczo trzeba będzie zmniejszyć i urealnić (będzie można opisać emigrację do Brodrii, którą stwierdził już Jan Lubomirski-Dostojewski, na dzikie tereny nordackie w czasie Protektoratu, a także do Sarmacji). Tym zajmiemy się innym razem, może poczekamy na powrót Macieja.
Ale, tak czy inaczej, Anatolia po 5 latach bialeńskich rządów musi mieć już odbudowane i zbudowane na nowo miasta. Zwłaszcza, że przedtem też coś tam musiało być (tylko nie zostało naniesione na mapę).
Co Wy na to, żeby na wzór dawnej wielkiej debaty o geografii ponownie otworzyć wątek z pomysłami na nazwy miast? Głównie pytanie kieruję do Ronona, który zadeklarował, że uaktualni nasze mapy.
Miasta Anatolii jako terenu skolonizowanego można ponazywać nazwiskami zasłużonych bialeńskich i sojuszniczych działaczy, ale oczywiście nie tylko. Warto też przywrócić miasta istniejące tutaj w okresie Cesarstwa Valhalli, a może i Królestwa Nowej Sclavinii (jeśli coś się zachowało).


![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: knK83ML.png]](https://i.imgur.com/knK83ML.png)