• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
>odejście Bialenii

Tu nie ma się czego czepiać. Wszystko było jak należy.
Wręcz zachęcam i czekam z niecierpliwością na czołgi. Będę mógł sobie nadać nowy stopień.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Teutonia jest wstanie dostarczyć broń biologiczną. Natomiast żeby nie było Czcigodny Namiestnik nie jest na szczęście głosem sarmackim i myślę, że w ostatecznym rachunku uszanuje się wcześniejsze umowy zawarte. Można być jednak pewnym, że my swoich sojuszników wspieramy i wspierać będziemy.
Cytat:W takim wypadku rozumiem, że odejście Bialenii czy Wandystanu uznają sarmaci za nieważne i mamy oczekiwać ponownego najazdu? ;d
O to należy pytać władze sarmackie (ale szczerze wątpię). Żeby była jasność, nie interesuje mnie nawet kwestia teutońskiego traktatu stowarzyszeniowego — to sprawa między Sarmacją a Teutonią. Interesuje mnie postawa władz sclavińskich, ponieważ w przeciwieństwie do Bialenii, Teutonii czy Wandystanu akurat Sclavinię budowałem podobnie jak moi poprzednicy — także ci z Mirii i Nowicji, którzy wyrazili w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. Próbę przywłaszczenia sobie przez obecną Sclavinię dorobku kulturowego (tak, geografia się do niego zalicza) budowanego przez pokolenia, ziem, które jej użyczono po to, by mogła, pisząc wprost, przetrwać, w sytuacji, w której nikt nie miałby jej za złe odtworzenia terytorium w innym miejscu, oceniam, delikatnie pisząc, źle.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]
Och, przepraszam. Czyli sarmacka Sclavinia jest ok, a sclavińska Sclavinia już nie? Co to za logika?
Te tereny od lat są Sclavińskie i też mają wiele lat kultury na tych ziemiach. W wyniku umowy zrzeczono się do nich roszczeń. Jeżeli chciano aby zostały w Sarmacji wystarczyło dodać "do czasu trwania w Sarmacji" ale nigdzie tego nie ma. Jakbym powiedziała, że daje komuś ziemie pod państwo, a potem się dopominała zwrotu to byłoby to mocno nie fair, a właśnie w tym momencie Sarmacja to robi.
> Traktacie podpisanym z rażącym pogwałceniem konstytucji

Od pogwałceń konstytucji to myślę że towarzyszu Romański jesteście ekspertem. Z 13-letnim doświadczeniem.

> A do umów co są podpisywane to może nie warto wpisywać "po wsze czasy"

<3

Chociaż jak powszechnie wiadomo, „W II. Księstwie Sarmacji sformuowanie "po wsze czasy" oznacza okres nie dłuższy niż jeden rok”.

> Wręcz zachęcam i czekam z niecierpliwością na czołgi. Będę mógł sobie nadać nowy stopień.

Niektóre osoby w tym wątku będą mogły sobie nadać z kolei nowy stopień paininassimusa. O ile już go nie mają.

> Teutonia jest wstanie dostarczyć broń biologiczną.

W postaci katapulty trebusza wyrzucającego Gellońców w typowym dla nich stanie zdrowia.
Cytat:Te tereny od lat są Sclavińskie i też mają wiele lat kultury na tych ziemiach.
To prawda. Kultury budowanej także przez niżej podpisanego, w Sclavinii stanowiącej część Sarmacji.

Cytat:W wyniku umowy zrzeczono się do nich roszczeń.
W wyniku umowy niezgodnej z konstytucją, innymi słowy nieważnej.

Cytat:Jeżeli chciano aby zostały w Sarmacji wystarczyło dodać "do czasu trwania w Sarmacji" ale nigdzie tego nie ma. Jakbym powiedziała, że daje komuś ziemie pod państwo, a potem się dopominała zwrotu to byłoby to mocno nie fair, a właśnie w tym momencie Sarmacja to robi.
Księstwo Sarmacji w tym trybie nie mogło scedować swojego terytorium państwowego. Gdyby te ziemie przekazano zgodnie z porządkiem konstytucyjnym (a mogło mieć to miejsce, bo myślę, że zgodzimy się przynajmniej w tym, że władze sarmackie czasami nie grzeszą przenikliwością :-)), miałbym zastrzeżenia wyłącznie do strony sarmackiej.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]
>W wyniku umowy niezgodnej z konstytucją, innymi słowy nieważnej.

Umowa między Starosarmacją a Sclavinią była nielegalna?
Cytat:Umowa między Starosarmacją a Sclavinią była nielegalna?
Dyskutujemy tutaj na temat umowy stowarzyszeniowej. Umowa między Starosarmacją a Sclavinią uregulowała granice między dwiema prowincjami Księstwa Sarmacji, zgodnie z art. 33 ust. 2 Konstytucji Księstwa Sarmacji („Zmiana granic prowincji następuje za ich zgodą”). Miała charakter wewnętrzny, bez znaczenia dla istoty sprawy.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
[Obrazek: 1000.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości