07-12-2020 10:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-12-2020 11:02 przez Dmitrij Siergiejewicz Miedwiedow.)
Panie Iwanie.
Nic po pańskim biadoleniu. Nawet koń w iżniewskiej stajni nie zarżał ze śmiechu.
Ukochanego przywódcę z sygnatury radzę wymazać, bo już kawały w Brodrii o tym powstają.
"Dlaczego w trumnie Ukochanego Przywódcy zrobili dziury? Żeby robaki mogły wyjść i się wyrzygać."
Nic po pańskim biadoleniu. Nawet koń w iżniewskiej stajni nie zarżał ze śmiechu.
Ukochanego przywódcę z sygnatury radzę wymazać, bo już kawały w Brodrii o tym powstają.
"Dlaczego w trumnie Ukochanego Przywódcy zrobili dziury? Żeby robaki mogły wyjść i się wyrzygać."
Дмитрий Сергеевич Медведов

