• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Narada organizacjna
Ametyst Faradobus napisał(a):Może utworzymy to jako jednostkę elementu centralnego? Wtedy można by pomyśleć o czymś więcej niż batalion.
No ja właśnie myślę nad Gwardią Rzeszy jako tym "elemencie centralnym" (ten Twój batalion/bataliony to trochę "produkty uboczne"... ale bynajmniej nie mniej ważne) - chciałem właśnie zrobić Gwardię Rzeszy w zakresie wojsk lądowych jako element regionalny i rezerwowy w stosunku do SZ RB.
Czyli zostajemy przy batalionie czy tworzymy od razu coś większego?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
W Gwardii Rzeszy są dwie brygady zmechanizowane... rozbudowałbym to do dwubrygadowej dywizji czyli dwie brygady zmech i spore środki wsparcia.
Ale ta piechota morska w ramach tej dywizji?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Przepraszam, że się tu wpieprzam, gdy (jeszcze) nie mam swojego wkładu w GRz, ale czy takie formacje jak piechota morska itp. to trochę nie przesada, biorąc pod uwagę, że GRz to trochę taka GN z USA, czy polscy WOTowcy?



Karol Medycejski napisał(a):...ale czy takie formacje jak piechota morska itp. to trochę nie przesada, biorąc pod uwagę, że GRz to trochę taka GN z USA, czy polscy WOTowcy?
Porównanie do USNG jest jak najbardziej słuszne... choć system oczywiście inny, porównanie do tego całego niewydarzonego WOT jest chyba "nie do końca" trafione. Faktem jest, że USNG nie ma formacji piechoty morskiej, tylko coś nazywanego Naval Militia... to raczej rezerwa straży przybrzeżnej (ale u nich to też rodzaj wojsk... większy niż niż niejedna marynarka wojenna państw).

Tylko zauważ Karolu, że u nas gwardie to już coś więcej niż odpowiednik realowego USNG, część gwardii (Gwardia Rzeszy, Gwardia Razorna, Gwardia Lisendorff czy Gwardia w dobrach Ametysta) to są w tej chwili typowe jednostki rezerwy regularnych SZ RB... widać to na przykładzie floty. Z chwilą rozwoju gwardii zrezygnowaliśmy w rezerw SZ RB (przekazujemy im zresztą czasem sprzęt, jeśli nie mogą go zdobyć inaczej) i tymi rezerwami są faktycznie jednostki gwardii. Nic nie stoi na przeszkodzie by gwardie "nadmorskie" tworzyły również formacje piechoty morskiej, skoro np. jednostki morskie tworzą w razie mobilizacji normalne morskie grupy uderzeniowe itd.

Taki wytworzył się system... SZ RB nie tworzą formacji rezerwowych, tymi rezerwami są właśnie niektóre gwardie.
Nie mówimy tu o całym korpusie czy nawet związku taktycznym, a raczej pojedynczym, dobrze wyszkolonym oddziale rezerwy.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Miałem na myśli np. jakiś samodzielny batalion piechoty morskiej Gwardii Rzeszy... co w sumie by pasowało do tego, że przecież Grupa Bojowa Okrętów Gwardii Rzeszy w czasie mobilizacji wchodzi w skład 2. Floty Desantowej MW, a okręt liniowy ORZ "Maciej Kamiński" staje się zresztą okrętem flagowy tej floty.
No to zostańmy przy jednym batalionie, jak rozumiem w ramach wspomnianej dywizji.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Moim zdaniem raczej samodzielny, z racji innej specyfiki... wykombinuje się do tego (oczywiście) z czasem jakieś okręty desantowe...




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości