• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kancelaria Sejmu Rzeszy
#21
Pod koniec tygodnia proponuję odbyć kolejną sesję Sejmu Rzeszy. Tym razem dobrze by było gdyby nie była ona fikcją, więc zachęcam do składania propozycji punktów obrad.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#22
1. Dyskusja problemowa nad różnorodnością kulturową regionów Rzeszy na przykładzie regionów winiarskich - czy powinniśmy wprowadzić lub poszerzyć "zachodnie"* akcenty kulturowe w Kolosalnym Związku Obszarników?

*W rozumieniu realnym

2. Bialenia can into space? Czy potrzebujemy cywilnego kosmodromu (na terytorium Rzeszy) i wysłania pierwszego Bialeńczyka w kosmos?



#23
Karol Medycejski napisał(a):2. Bialenia can into space? Czy potrzebujemy cywilnego kosmodromu (na terytorium Rzeszy) i wysłania pierwszego Bialeńczyka w kosmos?

Tylko to już mamy dawno za sobą... Pierwszy lot załogowy (cywilny) odbył się 11 września 2014. Dopiero na "obecnym forum" kwestie podboju kosmosu zostały połączone i obecnie znajdują się pod egidą SZ RB. Dawniej była BAK (Bialeńska Agencja Kosmiczna) i Bialeński Program Kosmiczny (BPK) oraz z czasem powstał Korpus Kosmiczny (wówczas jeszcze w ramach Sił Powietrznych... obecnie to odrębny rodzaj wojsk).

Ametyst Faradobus napisał(a):Tym razem dobrze by było gdyby nie była ona fikcją, więc zachęcam do składania propozycji punktów obrad.
To może ta kwestia tytulatury "republikańskiej" oraz może dołożymy do tego symbolikę takich tytułów?
#24
Cytat:To może ta kwestia tytulatury "republikańskiej" oraz może dołożymy do tego symbolikę takich tytułów?

Zgodnie z ustawą, każdy może sobie nadać tytuł, jaki zechce (czy raczej poprosić o to Lwa), więc to nie jest sprawa dla Sejmu Rzeszy. O symbolice można oczywiście porozmawiać, tylko znów pytanie, czy to jest kwestia dla tego organu, chyba że zorganizujemy to po prostu jako debatę, która nie będzie zakończona podejmowaniem decyzji.

A co do cywilnego programu kosmicznego - trzeba go przywrócić i wysłać Bialeńczyków w kosmos. Zacząłbym od opozycji, gdyby jakaś była, więc może po prostu pensjonariuszy z Kamisa. A nie zaraz, to ci sami...



#25
Karol Medycejski napisał(a):A co do cywilnego programu kosmicznego - trzeba go przywrócić i wysłać Bialeńczyków w kosmos. Zacząłbym od opozycji, gdyby jakaś była, więc może po prostu pensjonariuszy z Kamisa. A nie zaraz, to ci sami...
Generalnie obecność na orbicie jest stała, ponieważ Korpus Kosmiczny ma dwie funkcjonujące stacje kosmiczne, gdzie zresztą rotacyjnie stacjonują nasze myśliwce kosmiczne. Każda stacja współpracuje z eskadrą myśliwców kosmicznych, a na stacji znajduje się zawsze jeden klucz (4 myśliwce).

[Obrazek: ZfBJa96.png]
Stacja kosmiczna na orbicie.

Jedyne co jest obecnie "nieczynne" to te dwa duże statki kosmiczne... są już wyeksploatowane, na skutek wielu podróży w latach 2014-16 i figurują tylko na papierze (uziemione). Tak po prawdzie powodem jest fakt, że ten dodatek nie funkcjonuje już Orbiterze 2016 (był do 2010). Trzeba chyba będzie je czymś zastąpić, ale zabieram się do tego od dawna i jakoś nie znalazłem "natchnienia".

Swego czasu BAK został włączony do Struktur Korpusu Kosmicznego, który przejął jego sprzęt m.in. rakiety nośne oraz samoloty kosmiczne USK-1 (wcześniej były one cywilne, a SZ RB zamawiały USK-2 i TSK-3).

Pytanie czy warto ponownie tworzyć dwie oddzielne instytucje zajmujące się przestrzenią kosmiczną - cywilna i wojskową (wojskowa istnieje) czy po prostu zabrać się za zaktywizowanie działań Korpusu Kosmicznego? Nie wiem czy robicie ponownie tego na dwie części spowoduje cokolwiek pozytywnego... bo to raczej zależy od czasu i chęci, a też tak w sumie od motywacji "z zewnątrz". Gdy budziło to zainteresowanie to miałem wtedy chęci na tworzenie jakiś działań. Swego czasu łącząc BAK i KK doszliśmy do wniosku, że prowadzenie tego programu pod egidą wojska wcale nie jest takie złe i trochę przypomina radziecki program kosmiczny, który przecież był w zasadzie podporządkowany armii.

Oczywiście jak mamy to aktywować, to trzeba wyprodukować nowe, nowocześniejsze rakiety nośne (czytaj muszę to poinstalować dodatki i zrobić malowania). Swego czasu myślałem o kilku nowych kierunkach:
- budowa jakieś dużej stacji kosmicznej,
- budowa jakiejś bazy księżycowej.

Jedna rzecz mnie w sumie nurtuje od początku, bo jest to pewne zaniedbanie... posługujemy się nowoczesnym sprzętem, ale podejmowaliśmy żadnych działań w zakresie satelitów... telekomunikacja, GPS etc. Tutaj widzę pewną lukę, którą należałoby uzupełnić, bo tak sobie przyjęliśmy domyślnie, że są i tyle...
#26
Tu znowu pojawia się taka kwestia, że rozwój badan kosmicznych nie do końca wchodzi w kompetencje władz Rzeszy, choć dyskutować rzecz jasna możemy.

Co do tytułów to pojawiła się z kolei inna ciekawa propozycja czyli to, aby lenna i wolne miasta mogły tworzyć wspólnoty roboczo nazwane stanami. Wydaje mi się to dosyć ciekawe, więc proponuję także o tym porozmawiać.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#27
Ametyst Faradobus napisał(a):Tu znowu pojawia się taka kwestia, że rozwój badan kosmicznych nie do końca wchodzi w kompetencje władz Rzeszy, choć dyskutować rzecz jasna możemy.
W kompetencje może i nie wchodzi - ale kwestię pewnych rzeczy możemy poruszyć, bo jeżeli miałaby powstać ponownie odrębna, cywilna agencja kosmiczna to powstanie ona w Rzeszy (przecież nie w DB... tam to musieliby zacząć chyba od Sputnika-1). Pytanie czy ma sens ponowne rozdzielania działań w kosmosie na cywilne i wojskowe? Może wystarczy tylko wyartykułować potrzeby w tej materii, a będzie to realizował Korpus Kosmiczny - skoro przejął rolę również dawnego BAK i w sumie z tego powodu zabezpiecza też kwestie cywilne, wszak nie ma znaczenia czy astronauta ma w szafie mundur i jak jest pomalowany jego pojazd. Większość sprzętu Korpusu Kosmicznego i tak ma zastosowanie niebojowe... w zasadzie jedynym bojowym sprzętem to myśliwce kosmiczne, reszta to samoloty kosmiczne służące transportowaniu ludzi i ładunków.

Ametyst Faradobus napisał(a):Co do tytułów to pojawiła się z kolei inna ciekawa propozycja czyli to, aby lenna i wolne miasta mogły tworzyć wspólnoty roboczo nazwane stanami. Wydaje mi się to dosyć ciekawe, więc proponuję także o tym porozmawiać.
Półwysep Lisewski faktycznie taka wspólnotą jest... nic nie stoi na przeszkodzie by ubrać to w jakąś ładną nazwę. Natomiast miałoby to praktyczne znaczenie obecnie gdy Ian Peterson wystąpił o lenno, z planowanymi granicami obejmującymi Marlboro. W tym przypadku można by zrobić tak jak z Lisewem i lennami w okolicy. Ian zostałby burmistrzem Marlboro, a samo lenno przylegałoby granicami do ustalonych granic miasta... Razem tworzyłyby wspólnotę, którą roboczo nazwalibyśmy stanem.
#28
To możesz zasugerować to w tym wątku: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...p?tid=2375
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#29
Prawda jest taka, że niemal każdy z zaproponowanych tematów nie wchodzi w kompetencje Sejmu Rzeszy, tym bardziej, że on ma wyjątkowo niewiele kompetencji, jako że jest organem samorządu. Niemniej, tak długo jak sobie tylko dyskutujemy, a temat dotyczy jakkolwiek Rzeszy, to dla mnie to jest ok.

Co do programu kosmicznego, może faktycznie nie ma sensu go rozbijać na dwa. Niemniej, fajnie by było jakbyśmy do tego wrócili i oczywiście przy okazji rozwinęli też jakąś infrastrukturę na dole, tutaj w Rzeszy.

Jeśli chodzi o stany, jest faktycznie ciekawy temat i warto o nim porozmawiać, ale na końcu i tak musimy to skierować do ZN.



#30
Karol Medycejski napisał(a):Jeśli chodzi o stany, jest faktycznie ciekawy temat i warto o nim porozmawiać, ale na końcu i tak musimy to skierować do ZN.
Chyba niekoniecznie... bo jeżeli będą one wewnętrznym podziałem administracyjnym w Rzeszy, to chyba decyzja Sejmu Rzeszy wystarczy.

Karol Medycejski napisał(a):Co do programu kosmicznego, może faktycznie nie ma sensu go rozbijać na dwa. Niemniej, fajnie by było jakbyśmy do tego wrócili i oczywiście przy okazji rozwinęli też jakąś infrastrukturę na dole, tutaj w Rzeszy.
Skoro "fajnie by było" to w weekend odpalam Orbitera i kombinuję co by z tym ciekawego zrobić...




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości