• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Indywidualny tok studiów [Tarsycjusz Operar]
#1
[Obrazek: 3_18_10_20_5_01_04.png]
Karta indywidualnego toku studiów

Tarsycjusz Operar

przyjęty na studia magisterskie dnia ??, decyzja potwierdzona na mocy postanowienia Rektora UB nr 1/2021 z dnia 17 marca 2021 roku. Dnia 17 marca 2021 roku Rektor UB jako pełniący obowiązki Dziekana WNS UB potwierdził, że Opiekunem Naukowym studenta jest prof. dr hab. net. Andrzej Swarzewski

Temat pracy magisterskiej: Stosunki między Ludową Republiką Magnifikatu a Republiką Ludową Hortumii
Ocena Opiekuna Naukowego: 5
Ocena z obrony pracy magisterskiej: 5
Ocena końcowa: 5
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#2
Szanowne Państwo,

kulega Operar złożył swoją pracę magisterską, więc na mocy Zarządzenia 1/2021 zarządzam rozpoczęcie publicznej obrony, która odbędzie się w tym wątku. Z pracą można zapoznać się klikając w ten link. W zależności od ilości pytań obrona potrwa od 3 do 5 dni.

Opiekun Naukowy Magistranta prof. Swarzewski nadesłał swoją recenzję, z którą zapoznać się można pod tym linkiem. Na początek proszę Magistranta o odniesienie się do recenzji, ale z uwagi że recenzja jest zasadniczo pozytywna równocześnie zapraszam wszystkich zainteresowanych do zadawania pytań.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#3
Wasza Magnificencjo,

Jestem wdzięczny za prof. net. dr hab. net. Andrzejowi Swarzewskiemu za sporządzenie recenzji mojej pracy magisterskiej pt. "Stosunki między Ludową Republiką Magnifikatu a Republiką Ludowej Hortumii". Cała treść recenzji tj. zarówno bardzo pozytywny stosunek, drobna uwaga i sugestia, prawdziwie zachęciła mnie do dalszej pracy naukowej.
#4
Wasza Magnificencjo,
Szanowni Państwo,

Raz jeszcze pragnę pogratulować magistrantowi znakomitej pracy. Zadam tylko jedno pytanie, będące wyrazem chęci zagajenia dyskusji, a nie sprawdzenia wiedzy, gdyż co do niej nie mam wątpliwości.

Czy można używać pojęcia Mineświat na określenie zbioru wszystkich minenacji? Ile minenacji istniało w okresie największego rozwoju tego typu państw wirtualnych, ile ludzi łącznie się w nich znajdowało i czy tworzyły jakieś spójne uniwersum?
#5
Szanowny Panie Profesorze,

  dziękuję za miłe słowo. 
  Odpowiadając na chęć zagajenia dyskusji postaram się odpowiedzieć na postawione pytania. 

Czy można używać pojęcia Mineświat na określenie zbioru wszystkich minenacji?

Podejrzewam, że Profesor utworzył słowo "mineświat" analogicznie, jak się tworzy słowo "mikroświat".
Słowo "mikroświat" może oznaczać wiele rzeczy. "Mikro" mogą być nie tylko państwa, ale również mikroprocesory, mikroekonomia, i inne podobne słowa. W naszej rzeczywistości posługując się słowem "mikroświat" utożsamiamy je często z "światem wirtualnym" tj. z ogółem państw wirtualnych.
Zaś rozważając słowo "mineświat" również odkrywamy w pewnym sensie szerokość tego znaczenia. Przedrostek "mine" kojarzy się w pierwszej kolejności z niegdyś popularną grą "Minecraft", co już nam precyzuje jakiego obszaru owy świat ma dotyczyć, jednak szerokość tego terminu polega na tym, iż we wspomnianej grze może się znaleźć wszystko, stąd mineświat może oznaczać różne rzeczy np. ogół serwerów minecraftowych albo mineświatem można nazwać obszar wygenerowany w trybie jednoosobowym, wszak to też jest mineświat. 
Gdy spojrzymy na słowo "mineświat" z perspektywy mikroświata to można śmiało powiedzieć, że jest to określenie zbioru wszystkich minenacji tj. państw działających w grze Minecraft.

Ile minenacji istniało w okresie największego rozwoju tego typu państw wirtualnych i ile ludzi łącznie się w nich znajdowało?

Nie jest możliwe podanie liczby, ile istniało minenacji w okresie największego rozwoju tego typu państw wirtualnych, oraz liczby mieszkańców. Zarówno minenacje, jak i mikronacje występują nie tylko w nierealnej Polsce, ale w całym nieistniejącym świecie. O ile mikronacje można spróbować policzyć, tak w przypadku minenacji jest to niemożliwe. Jest to uzasadnione kilkoma czynnikami:
  • podawanie do publicznej informacji wiadomości o działalności państwa minenacyjnego należy do rzadkości,
  • minenacja może powstać na prywatnym serwerze przeznaczonym tylko dla grupy znajomych,
  • minenacje mogą powstać na publicznych serwerach. Może się zdarzyć tak, iż przez dynamiczną sytuację w przypadku jednego serwera nie będzie można ustalić liczby minenacji na nim się znajdujących, a co dopiero mówić o wielości podobnych serwerów na całym nierealnym świecie.
Czy minenacje tworzyły wspólne uniwersum?

W nierealnej Polsce nie spotkałem się ogólnym, wspólnym uniwersum. Zazwyczaj międzynarodowe organizacje państw minenacyjnych powstawały w obrębie jednego serwera, na którym znajdowało się kilka, kilkanaście tego typu krajów. Takie organizacje charakteryzowały się często aspektem bezpieczeństwa tj. tworzono sojusze państw.
#6
Szanowny Panie,
Dziękuję za satysfakcjonującą mnie odpowiedź. Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie. Dlaczego tak niewiele minenacji (których mogło być całkiem sporo) przekształciło się w mikronacje? Teoretycznie można sobie wyobrazić państwa, które działają głównie w Minecrafcie, ale mają jednak jakieś forum, jakąś stronę i zawierają relacje z mikronacjami. 

Zapraszam wszystkich do zadawania pytań magistrantowi, a także do wyrażania swoich opinii na temat pracy magisterskiej.
#7
Zgadzam się z profesorem Swarzewskim, że praca Magistranta ma duże walory naukowe i zdecydowanie wybija się ponad większość tekstów tworzonych przez studentów mikronacyjnych uniwersytetów. Ja jestem co prawda przedstawicielem nauk humanistycznych, więc moja możliwość fachowej oceny jest w pewien sposób ograniczona, ale w mojej głowie narodziły się dwa pytania, które pozwolę sobie zadać.

1. Nowatorskość pracy Kulegi Magistranta polega na poruszeniu tematyki kontaktów pomiędzy minenacjami i mikronacjami. Czy widzi Kulega dalsze perspektywy tego typu badań?

2. Mnie jako humanistę interesuje ewentualna "lokacja" minenacji w ramach naszej sfery narracyjnej. Jak tłumaczyć zatem ich istnienie i możliwość utrzymywania kontaktów? Czy może należałoby odwołać się do V-Kosmosu (minenauci jako ludzie spoza Polinu)? A może próbować lokować minenacje także na Polinie? 
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#8
Dlaczego tak niewiele minenacji (których mogło być całkiem sporo) przekształciło się w mikronacje? 

Szanowny Panie Profesorze,

To, czy minenacja przekształci się w mikronacje zależy od woli danego państwa. Istotą minenacji jest to, aby działać w Minecrafcie, zaś sednem życia mikronacyjnego jest forum, lista dyskusyjna, czy inny komunikator internetowy. Oba rodzaje państw wirtualnych zawierają cechy specyficzne, dzięki którym możemy z łatwością rozpoznać, czy kraj jest mikronacją czy minenacją. Jak wcześniej wspomniałem, cały sens minenacji polega na tym, aby działała w grze "Minecraft", gdy minenacja porzuca serwer, to przestaje być minenacją i znika lub przekształca się w mikronację, może się również zdarzyć - podobnie z resztą, jak w mikroświecie -, że minenacja jest odstawiana i wraca się do niej po jakimś czasie. 
Procesowi trasformacji z minenacji do mikronacji może pośredniczyć jeszcze jeden stan tj. discordnacja (tymczasowe skupienie obywateli byłej minenacji, w celu wejścia w typową rzeczywistość mikronacyjną).
Dlaczego mało minenacji stało się mikronacjami? Część minenacji albo umarła śmiercią naturalną albo są one kontynuowane (nie wykluczone, że na siłę i z niewielkim zainteresowaniem) albo zamienia się w mikronację, jak to miało miejsce w przypadku Ludowej Republiki Magnifikatu.

Czy widzi Kulega dalsze perspektywy tego typu badań? 

Wasza Magnificencjo,  

W poprzedniej wiadomości przytoczyłem, jakie losy mogą spotkać minenację tj.
a) zakończyć działalność,
b) kontynuować działalność,
c) przekształcić się w mikronację,
c) przerwa w działalności.

Mając na uwadze wszystkie powyższe punkty odpowiadam na Pańskie pytanie pozytywnie. W przypadku, gdy minenacje kończą działalność lub się przekształcają pozostaje pod kątem nauki aspekt historyczny, zaś gdy w grę wchodzi czasowa przerwa w działaniu lub dalsza kontynuacja, możemy dalej badać minenacje ze współczesnej perspektywy np. nauki polityczne, mikrozofia, socjologia, ekonomia.

W swojej pracy magisterskiej uwzględniłem oba warianty - historyczny (Ludowa Republika Magnifikatu bądąc wcześniej minenacją przekształciła się w mikronację) oraz współczesny (Republika Ludowej Hortumii wciąż pozostaje minenacją).


Mnie jako humanistę interesuje ewentualna "lokacja" minenacji w ramach naszej sfery narracyjnej. Jak tłumaczyć zatem ich istnienie i możliwość utrzymywania kontaktów? Czy może należałoby odwołać się do V-Kosmosu (minenauci jako ludzie spoza Polinu)? A może próbować lokować minenacje także na Polinie?

Nasz mikroświat (Pollin) posiada określoną mapę z państwami go tworzącymi. W przypadku minenacji nie można mówić o jednej, ogólnej mapy dla wszystkich minenacji (nawet, jeśli owe minenacje byłyby polskie), gdyż jak wcześniej mówiłem państwa tego są i były rozsiane chociażby po publicznych i prywatnych serwerach. W związku z tym, jest stworzenie mapy z lokacjami minenacji ale tylko z uwzględnieniem tych, które znajdują się na danym serwerze. 

Opisana w pytaniu relacja nie dotyczy tylko mikronacji względem minenacji, ale również minenacji względem mikronacji.
Napisałem, że my mamy własną mapę jako Pollin, oraz mogą powstawać mapy minenacji znajdujących się na określonym serwerze, ale to są dwie różne rzeczywistości, dwa różne wymiary. Można to tłumaczyć teorią V-Kosmosu, albo w ogóle tego nie tłumaczyć albo każdorazowo pisać, że to inny rodzaj państwa wirtualnego niż ten, który wnika z kontekstu (np. Republika Bialeńska nawiązała stosunki dyplomatyczne z minenacją Republika X).

Lokacja minenacji na Pollinie też jest rozwiązaniem, ale wtedy minenacja odstawałaby od mikronacji. Jeżeli chcemy umieścić minenację na mapie naszego mikroświata wówczas dana minenacja powinna stworzyć forum, choćby najprostsze. Bez forum, lub innego środka komunikacji minenacja pozostaje w izolacji i będzie zaśmiecać nasz mikroświat, a jeżeli utworzyła by forum, lub inne miejsce komunikacji, wówczas stałaby się podmiotem, który ma zdolność do działania i współdziałania na pollińskiej arenie międzynarodowej.

Gdy Ludowa Republika Magnifikatu przechodziła okres transformacji w mikronację to jeszcze będąc minenacją zostały określone dla niej granice na Nordacie. Granice te przypominały prostokąt, gdyż kształt LRM z okresu mienacyjnego przypominał właśnie tą figurę geometryczną.

Mapa Ludowej Republiki Magnifikatu z Muratyckiego Instytutu Map przedstawiająca kształt bliski prostokątowi. 
#9
Bardzo dziękuję za tak obszerną wypowiedź. Mam wrażenie, że treści wytworzone w czasie tej obrony powinny stać się swoistym uzupełnieniem wydania pracy, którego UB bardzo chętnie się podejmie. Każdy z podjętych przez Kulegę Magistranta wątków może też służyć za przyczynek do osobnej debaty i nad tym również należałoby pomyśleć.

Nie wiem czy poza mną i profesorem Swarzewskim są jacyś chętni do zadawania pytań - jeżeli tak to proszę ich o informację do końca tego dnia. W międzyczasie ja dokonam oceny z obrony (już teraz mogę zdradzić Magistrantowi, że nie ma się o co bać) i jutro dopełnimy formalności związanych z dyplomowaniem.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#10
Gratuluję magistrantowi znakomitej obrony. Nie mam więcej pytań.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości