• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
12. Debata tematyczna Kwestie komunikacyjne
#11
No to ich skonfrontuj... Zrobię co trzeba, mapkę, policzę tabor itd. Tylko proszę o jakieś założenia - ilu stacji kolejowych do tego systemu oczekują od Bialenii?
#12
Skonfrontowałem metodą podesłania linku do Twojej analizy problemu. Więcej się nie rozpisywałem, bo miałem tylko chwilę.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#13
Jak czytam chcą wszytsko... no to OK. Roboty troche jest, ale jak dobrze pójdzie to jakieś 3 tygodnie powinniśmy to ogarnąć, co w sumie zalezy od tego jak u mnie będzie w realu.

Plan na najbliższe dni:
- opracować z nazwami kolej na Anatolii czyli BNSF i BLK.
- opracować kolej dalekobieżną na Wyspie Bialeńskiej - też BLK i BNSF.
- odtworzyć kolej w DB (czyli BLK-DB, bo będzie to jednak oddział panstwowej BLK).
- zrobić mapę zbiorczą linii kolejowych na terenach Republiki, z uwzględniem tego co chcą czyli klasy torów oraz kwestia podziału na zelektryfikowane i nie.
- opracować zestawienie taboru kolejowego.
- zrobić spis wszytskich stacji kolejowych.
#14
To ja się postaram dziś lub pojutrze siąść do ustalenia stacji na Anatolii.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
Ametyst Faradobus napisał(a):To ja się postaram dziś lub pojutrze siąść do ustalenia stacji na Anatolii.
Bazujemy na mapce roboczej, którą masz - bo na niej robisz postępy prac. Tylko trzeba dodać dwie stacje - u wylotu tunelu łączącego Anatolię i Wyspę Bialeńską oraz Anatolię i Nordatę. To tak, aby nam się praca zgadzała - bo będę powoli tworzył zbiorczą mapę kolei na terenie RB (taką potrzebują do ich systemu).

Zresztą umówmy się tak, że skoro Ty przez najbliższe dni będziesz robił stacje na Anatolii to może ja się z Anatolią wstrzymam i będę robił Wyspę Bialeńską, bo tam albo mamy ustalenia zrobione, albo muszę ogarnąć BLK i teren DB. Mam co robić...

W takim razie masz na Anatolii dowolność i dorób odpowiednią ilość mniejszych stacji kolejowych, bo tego nie planowaliśmy, a by się przydało - bo przecież nie mogą być tylko w dużych miastach, coś po drodze też by się przydało.

Graficznie zrób to byle jak, byle czytelnie - i tak będę robił i takie czarno-białe jak inne koleje oraz zbiorczą mapę, gdzie kolorami oznaczę klasy torowisk i kwestię elektryfikacji.
#16
Kwestia spisu linii kolejowych... Ametyst musisz to z nimi przegadać bo:

FORUM BRODRII/Kaspar Waksman-Dëter napisał(a):W takim razie potrzebuję teraz trzech rzeczy - spisu wszystkich działających stacji kolejowych (i pasażerskich i towarowych) na terenie Republiki Bialeńskiej, najlepiej na mapie (z podziałem na trasy zelektryfikowane dwutorowe, zelektryfikowane jednotorowe, niezelektryfikowane dwutorowe i niezelektryfikowane jednotorowe), spisu wszystkich przewoźników działających na terenie RB, oraz ewidencji wszystkich lokomotyw eksploatowanych przez poszczególnych przewoźników. Im szybciej dostanę w.w tym szybciej Bialenia będzie mogła rozpocząć korzystanie z SEPE.

1. W praktyce nie wystepują u nas linie kolejowe jednotorowe... to naprawde zjawisko marginalne - tylko niektóre, nieliczne odcinki linii lokalnych.

2. Dotychczasowy podział był na:
- Magistrale kolejowe
- Linie kolejowe I-rzędne
- Linie kolejowe II-rzędne

Z chwilą powstania lokalnych elementów Kolei Rzeszy doszly niewielkie elementy linii kolejowych, które mozemy nazwać III-rzędnymi, tutaj faktycznie moga wystąpić linie jednotorowe, ale tylko marginalnie. Zdaje się, że coś takiego jest w Poleskim Tramwaju, bo na pewno nie ma takich w Kolei Lisewskiej (poza odnogami do baz wojskowych... ale to poza cywilnym systemem), nie ma w Kolei Wolnogradzkiej, nie ma w Kolei Południowej i Kolei Nadmorskiej. Na Anatolii też będzie tego niewiele... większośc to linie dwutorowe.

Każdy z tych rodzajów linii kolejowych wystepuje w dwóch odmianach: zeelektryfikowanej i niezelektryfikowanej, bo mamy nawet magistrale kolejowe niezelektryfikowane czyli szlaki kolejowe przystosowane do poruszania się szybkich pociągów, ale ciągniętych przez lokomotywy spalinowe. Przykładem jest RT LS-8P czyli lokomotywa spalinowa i dopasowane do niej wagony pasażerskie, które mogą poruszać się z prękością 200 km/h. Oczywiście na Anatolii.

Mamy więc MK-E i MK czyli magistrale kolejowe zelektryfikowane lub nie - umożliwiają poruszanie się pociagów pasażerskich z prędkościami ponad 120 km/h (towarowe 80-120 km/h). Jest tutaj pododmiana magistral szybkobieżnych, gdzie prędkość dla składów pasażeskich wynosi ponad 160 km/h (MKS-E i MKS).

Wszelkie pozostałe linie kolejowe też są w odmianach zeelektryfikowanych lub niezelektryfikowanych:

LK-1E i LK-1 to linie kolejowe umożliwiające poruszanie się pociągów pasażerskich z prędkością 80-120 km/h (towarowe 60-80 km/h),
LK-2E i LK-2 to linie kolejowe umożliwiające poruszanie się pociągów pasażerskich z prędkością 60-80 km/h (towarowe 50-60 km/h),
LK-3E i LK-3 to linie kolejowe umożliwiające poruszanie się pociągów pasażerskich z prędkością poniżej 60 km/h (towarowe poniżej 50 km/h).

Wzorzec zaimplemnetowany z reala, tyle że dodano podział dodatkowy ze względu na elektryfikację oraz linie kolejowe III-rzędne to realowe linie "znaczenia miejscowego". Dodałem też wyróżnik dla linii szybkich - ponad 160 km/h. Chodziło mi o wyróżnienie pewnych odcinków przystosowanych dla szybkich zespołów elektrycznych trakcyjnych oraz po utworzeniu linii na Anatolii również szybkich pociągów spalinowych. Chociaż nie muszę go koniecznie stosować... pierwotnie go nie było, ale liczba linii kolejowych nam się rozrosła.

PS. Wziąłem się za mapę zbiorczą... ale trochę to zajmie bo muszę nanieść wszystko, najpier to co jest, dorobić BLK na Wyspie Bialeńskiej. Same opisy stacji zajma sporo czasu, bo miejscowości nie brakuje.
#17
A swoją drogą jak robimy z monopolem BNSF? Bo dołączenie do tego całego systemu spowoduje konieczność dopuszczenia innych spółek, głównie zagranicznych, do korzystania z naszej infrastruktury w zakresie transportu towarów.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#18
Ametyst Faradobus napisał(a):A swoją drogą jak robimy z monopolem BNSF? Bo dołączenie do tego całego systemu spowoduje konieczność dopuszczenia innych spółek, głównie zagranicznych, do korzystania z naszej infrastruktury w zakresie transportu towarów.
Zasadniczo nie widzę problemu... to co ustaliliśmy to nie tyle monopol co podział ról pomiędzy BLK (transport pasażerski) i BNSF (transport towarowy). Nic dziwnego gdy pociągi zagraniczne przywożą towary do naszego kraju, przecież w realu się też na granicach nie przeładowuje...

Zresztą nawet gdy podejmą działania wewnętrzne czyli przewiozą jakieś towary pomiędzy naszymi miastami (w sumie nie wiem jak tam ten system ma działać) to my możemy przewozić towary u nich, zyskują w sumie całkiem spory rynek usług. Co więcej świetnie to będzie pasowało do naszej nazwy Bialeńsko-Nordacka Spółka Frachtowa. Będziemy dzięki temu mieli zasięg ogólnonordacki. Mnie to pasuje... Jak nam się działania w ich systemie spodobają to możemy sobie zwiększyć stan posiadania sprzętu i rozwinąć działania na szerszą skalę.

PS. Na razie jestem na etapie tworzenia zbiorczej mapy tras kolejowych w RB (na Wyspie Bialeńskiej bo czekam czy masz jakieś jeszcze pomysły na Anatolii). Linie naniosłem muszę wrzucić nazwy wszystkich stacji i wykombinować jakieś oznaczenia kategorii odcinków. Przy okazji wyciągnę z tego wykaz tras dla BLK i zrobię mapkę dla BLK. Na końcu się zrobi dla BNSF...
#19
Nie przeładowuje się towarów na granicach w realu? Śmiem stwierdzić, że to nieprawda, bo na granicach jak najbardziej przeładowuje się towary, czasami z jednego pociągu, na drugi (np. na granicy polsko-ukraińskiej). Ot taka ciekawostka. Ale wracając - na sam początek będę potrzebował bardziej spisu stacji oraz mapek, jeśli jest to możliwe. Wtedy od razu wklikam do systemu nazwy, i będzie można rozpocząć z waszej strony z nań korzystanie. Z mapką nie będę miał problemu przy układaniu trasy dla pociągu. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się nam ten proces jakoś zautomatyzować. (O Wielki Kramaszu, ześlij nam jakiegoś zdolnego informatyka!)
#20
Kaspar Waksman napisał(a):Śmiem stwierdzić, że to nieprawda, bo na granicach jak najbardziej przeładowuje się towary, czasami z jednego pociągu, na drugi (np. na granicy polsko-ukraińskiej).
No tak... bo niby w jaki sposób pociąg z Ukrainy wjechałby do Polski? Tory na Ukrainie są pozostałością po ZSRR (w sumie to jeszcze po carskiej Rosji.... był nawet kiedyś dowcip w tej materii*) i mają rozstaw 1520 mm, a tory w Polsce są "normalne", jak i w reszcie Europy i w większości krajów świata czyli rozstaw 1435 mm. W czasach "bloku wschodniego", gdy ruch kolejowy pomiędzy ZSRR, a innymi krajami "demokracji ludowej" był spory stosowano nawet czasem różne kombinacje pozwalające na poruszanie się po obu stronach granicy (wymienne wózki czy ich elementy pozwalające na zmianę roztawu kół). Obecnie oczywiście ruch kolejowy poza granice UE i na tory 1520 mm nie ma wielkiego znaczenia i Europa "nie kombinuje" - to raczej druga strona kombinuje i taka Ukraina część torów zamierza "przerobić" na rozstaw europejski. Ale jak na razie przeładunek na tamtych granicach jest faktycznie stosowany... z konieczności, bo ekonomiczne to na pewno nie jest. Natomiast "kraje nadbałtyckie", ktore są od pewnego czsu w UE znacznie szybciej przechodzą na rozstaw torów 1435 mm i np. na Litwie te prace rozpoczęto w 2013, a na Ukrainie coś tam zaczęto kombinować dopiero w 2020 i to tylko chyba do Lwowa planują to zrobić.

Natomiast podczas ruchu pociągów pomiędzy krajami o takim samym, typowym rozstaie torów przeładunku się nie stosuje... bo niby po co. W razie czego co najwyżej podmienia się lokomotywę z obsługą, ale nie przeładowuje towarów.

Mam nadzieję, że na Nordacie obowiązuje "normalny" rozstaw torów czyli 1435 mm, ale sprawdźcie jak tam to wygląd np. w Brodrii, bo oni zdaje się mają nawiązania do Rosji i czyli aby nie zrobili sobie torów o rozstawie 1520 mm.

Inna sprawa, że w czasach powstawania kolei to z tą szerokością torów było różnie... zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w USA początkowo toru miały różne rozstawy i to w obrębie tego samego kraju, no ale z czasem się to unormowało i powstał jeden standard szerokości czyli ten najbardziej rozpowszechniony 1435 mm. Inne szerokosci jeszcze są czasem stosowane, ale zwykle pozostały tylko tam, gdzie i tak nie ma połączeń zewnętrzych.

*) Leciało to mniej więcej tak, że przychodzą do Cara z pytaniem jakie tory mają układać? Takie jak w Europie czy szersze? Na to Car: "Na ch** szersze?" No to oni tak zrobili... i zamiast 1435 mm położyli 1520 mm.

Kaspar Waksman napisał(a):Ale wracając - na sam początek będę potrzebował bardziej spisu stacji oraz mapek, jeśli jest to możliwe. Wtedy od razu wklikam do systemu nazwy, i będzie można rozpocząć z waszej strony z nań korzystanie. Z mapką nie będę miał problemu przy układaniu trasy dla pociągu. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się nam ten proces jakoś zautomatyzować.
Dobrze w takim razie skupie się na mapce i nazwach stacji... odpuszę sobie na razie klasyfikację torowisk (wykonam to potem). Postaram się jak najszybciej nanieść na mapę nazwy stacji - choć trochę i jest, ale postaram się w niedzielę to załatwić. I mapka w formie miejsca i nazwy stacji plus linie kolejowe (bez klasyfikacji) będzie do użycia.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości