• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Spotkanie na szczycie
#1
Marszałek Karl von Schwarzengrau i Prezydent Republiki Suderlandu Stanisław Dmowski to bez zwątpienia kluczowe (wraz z Norbertem Byfyjem) postaci w ostatnich trzech latach suderlandzkiej historii. Dawne spory mają już za sobą i to na ich barki spada odpowiedzialność za skonsolidowanie Suderlandu i przywrócenie instytucji państwowych oraz zakończenie trwającej anarchii. W najbliższych dniach odbędzie się publiczna dyskusja mająca na celu ustalenie między wyżej wymienionymi politykami celem podziału obowiązków i ustalenia planu odbudowy.
#2
powoli podchodzi do podestu pośrodku sali i zaczyna przemawiać

Drodzy moi,

na naszym kanale pozwoliłem sobie wyłożyć uwagi, które leżą mi na sercu. Mówiąc krótko: demokracja, jaka zapanowała w ramach ustroju nowej republiki suderlandzkiej nie zdała egzaminu. Nie zdała, bo zdać nie mogła, do rozwoju potrzeba bowiem uwagi i zaangażowania wielu osób o różnych spojrzeniach na państwo, chęci tych ludzi do interacji i sporu na płaszczyźnie wcielania tych spojrzeń w rzeczywistość mikronacyjną. Nam niestety tego zabrakło, dlatego błąd ten trzeba teraz naprawić. Czas powrócić do korzeni, do tych elementów, które Suderland wyróżniało, które sprawiało, że byliśmy unikalni i czuliśmy się dobrze w swoim towarzystwie. To są okołorealowe dyskusje, to są narracje, ciekawe ankiety i memy, zgryźliwe komentowanie poczynań zagranicznych. Czas przywrócić dawny klimat i poczucie, że jesteśmy pośród paczki fajnych ludzi. Łączy nas wbrew pozorom wiele, jesteśmy wspólnotą o podobnym spojrzeniu na życie i świat, warto tą wspólnotę podtrzymać!

Co wyróżniało nas ustrojowo? Kiedyś byliśmy jedną z niewielu (no może poza Bialenią) republik z tradycjami antymonarchistycznymi, rozbudową polityką, barwnością partii politycznych. Dziś nie ma jednak czasu na to, by bawić się w coś takiego. Dziś trzeba mocno uderzyć pięścią w stół i trzymać mocno w swym ręku rządy nad naszą wysepką. Dlatego duże nadzieje pokładam w pojawieniu się katechona, który nas poprowadzi a co bardziej prawdopodobne w sformowaniu się partii reprezentującej lud wyspy i jego interesy, która przeprowadzi nasz kraj przez trudny czas, zapewni nam dobre stosunki z bratnim narodem bialeńskim a powiedzie ku lepszym czasom, gdzie będzie królować dobra zabawa.
#3
Staje na podeście i rozpoczyna przemowę

Szanowni zebrani,
cieszę się, że mam możliwość przemawiać kolejny raz do swych przyjaciół. Tak jak powiedział mój przedmówca - demokracja nie zdała egzaminu i nie będę powtarzał jego słów, bo zgadzam się z wysuniętymi wnioskami. Suderland zawsze wyróżniał się ustrojowo - jako republika, ale też jako państwo autorytarne. Tak, potrzebujemy naszego katechona i naszej Ojczyźnie jesteśmy winni wyłonić go spośród naszego grona. Potrzebujemy człowieka, który swoją silną osobowością i zaangażowaniem da nam wszystkim możliwość do działania na naszej ukochanej ziemi. 

W tej chwili nie ma u nas miejsca na tworzenie wielu frakcji politycznych jak to było za czasów świetności republiki. Teraz potrzebujemy jednego ruchu, który połączy nas jednym wspólnym celem, który jest dla nas oczywisty - uczynienie Suderlandu po prostu miejscem dobrym do życia. Stwórzmy Wszechsuderlandzki Front Narodowy - ruch, który przeprowadzi nas przez ten trudny okres w przyjaźni - między nami, ale też z narodem bialeńskim, o czym wspomniał mój przedmówca.
#4
Wstaje i z głębi sali zakrzykuje.

Panowie! Co tak grzecznie? Egzaminy sryny, wszystkich komunistów demokratów i monarchistów na stos! Silnej ręki nam trza, so hart wie Stahl! A partia zawsze musi być jedna, jako jeden jest naród i jeden Bóg w niebiosach i jego ukazaciel, przywódca!
#5
Demokraci? Komuniści? Monarchiści? A kto to?
#6
Nie udawajcie, że ich nie widzicie! Oni są wszędzie, są między nami, pewnie i na tej sali kilku ich jest. Nazywają się różnie i różnie gadają, ale wszyscy chcą jednego, śmierci naszego narodu!
#7
Zapewniam, że nikogo takiego tu nie ma, ale z chęcią dowiedziałbym się z kim mam przyjemność rozmawiać.
#8
Jak trzeba będzie usunąć kogoś z suderlandzkiej części forum, to dajcie znać. Big Grin Jest to technicznie do ogarnięcia.
Chyba, że mamy do czynienia z panem P., wtedy wyleci z całego forum. Wink
#9
Kim jestem? Tylko głosem, wołającym z puszczy. Nikim ważnym, ale wiernym. Wiernym idei, wiernym narodowi, wiernym sile.
#10
Kolega Trockengrub to przyjaciel, swój! Kiedyś mieliśmy okazję się spotkać i ta nic przyjaźni zaowocowała jego przyjazdem na naszą wysepkę.

Wyklarowała się potrzeba założenia ogólnonarodowej partii, w mojej głowie pojawia się nazwa: Związek Patriotów Suderlandzkich. Obywatel Schwarzengrau zaproponował nazwę inną, która wam odpowiada?




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości