28-05-2019 17:01
Ferdynandzie... Wysłałem Tobie PW. Szykuje się super współpraca... ale naprawdę nie dzisiaj.
|
Wieści z zagranicy
|
|
28-05-2019 17:01
Ferdynandzie... Wysłałem Tobie PW. Szykuje się super współpraca... ale naprawdę nie dzisiaj.
28-05-2019 17:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2019 17:21 przez Ferdynand Dugosz.)
W pełni rozumiem. Ja już i tak dzisiaj mam trochę dosyć ślęczenia przy programach związanych z kosmosem. Od rana próbowałem w KSP stworzyć pewną rakietę, a w grze tej konstrukcje mają tendencje do... gibania się. Trochę to nadwyręża moje nerwy. Ale z tego, co widziałem, w Orbiterze jest możliwość latania. Może skutecznie mi to zastąpi kerbale.
02-06-2019 20:17
Antoni nie sprawdził się jako Konsul.
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=2...92#p310592
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
carewicz brodryjski Grand Lisendorff Admirał MW SZ RB Prezes BZS Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej
02-06-2019 20:28
Emigracja polityczna przeważnie kończy się na słomianym zapale... Najlepiej byłoby, gdyby przestał się na nas gniewać, przeprosił i przyznał, że pomylił się w swoich prognozach. Bialenia zawsze przyjmuje swoje zbłąkane dzieci.
02-06-2019 20:39
Zbyt łatwo przebaczasz.
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
carewicz brodryjski Grand Lisendorff Admirał MW SZ RB Prezes BZS Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej
02-06-2019 20:46
Cytat:Najlepiej byłoby, gdyby przestał się na nas gniewać, przeprosił i przyznał, że pomylił się w swoich prognozach. Bialenia zawsze przyjmuje swoje zbłąkane dzieci. No bez przesady... ale akurat ten człowiek nie powinien mieć nic do szukania w RB i nigdy nie powinien być tutaj przyjęty. Ktoś kto robił wszystko (i prawie mu się udało) by oddać i podporządkować nasz kraj odwiecznemu wrogowi. Zrozumienie i wybaczanie ma jednak jakieś granice (sam byłem za przyjęciem Hewreta przecież), w tym przypadku ewentualne przyjęcie tutaj tego człowieka przekroczyło by te granice... granice "dobrego smaku" również.
02-06-2019 21:39
Powiem tak... Ja mu nie przebaczyłem, ale pewnie byłbym do tego skłonny, gdyby zdecydował się uczciwie pracować dla Bialenii. Przed nadaniem obywatelstwa oczywiście konieczny byłby okres próbny oraz dodatkowa przysięga o niepodejmowaniu pod żadnym pozorem i kiedykolwiek działań zmierzających do utraty suwerenności...
Owszem, zdaję sobie sprawę ciężaru przestępstw. Gdybyśmy zdecydowali się wytoczyć mu proces (co uważam za niekonieczne, bo i tak tu nie działa, poza tym największą karą dla niego są chyba nasze sukcesy), to pewnie od banicji by się nie wywinął... "Kto podejmuje działania mające na celu pozbawienie Republiki Bialeńskiej niepodległości, podlega karze pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż trzydzieści dwa tygodnie albo karze banicji." "Tej samej karze [pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż osiemnaście tygodni] podlega ten kto bierze udział w działalności obcego wywiadu lub udostępnia obcemu państwu informacje ściśle tajne w tym bialeńskie plany wojskowe." (udostępnianie tajnych kwestii z działu tylko dla obywateli) Niemniej jednak, nie zamierzam pastwić się nad pokonanymi przeciwnikami politycznymi, więc w razie powrotu w żaden sposób bym się nie mścił. Jakkolwiek, to tylko hipotetyczna sytuacja, bo duma pewnie jeszcze przez długi czas nie pozwoli mu na powrót.
02-06-2019 22:28
Cytat:Owszem, zdaję sobie sprawę ciężaru przestępstw. Gdybyśmy zdecydowali się wytoczyć mu proces (co uważam za niekonieczne, bo i tak tu nie działa, poza tym największą karą dla niego są chyba nasze sukcesy), to pewnie od banicji by się nie wywinął... No to zależy od tego, czy ustawa obowiązywała w chwili popełnienia czynu.
03-06-2019 04:39
Cytat:No to zależy od tego, czy ustawa obowiązywała w chwili popełnienia czynu. Na ile jestem w stanie to sprawdzić to w tym brzmieniu jest to akt prawny, który wszedł w życie 25 lipca 2016.
05-06-2019 16:14
Aktywność Dreamlandu skupia się ostatnio na własnym kryzysie, czego przykładem jest ten wątek (nie jedyny w tym stylu):
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic...8149#78149 Zastanawiam się jak moglibyśmy im pomóc i nakręcić sobie nawzajem aktywność... Dreamland poparł nas, gdy odzyskiwaliśmy suwerenność, fajnie byłoby jakoś się odwdzięczyć. |