• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aharia: Początek
#11
(12-03-2022 13:44)Karol Medycejski napisał(a): Naprawdę tak trudno wam pojąć, ze akurat cała trójka z ZB [...] ma naprawdę mało czasu?
(12-03-2022 14:10)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Wszystko to rozumiemy, ale nie zmienia to faktu, że jeśli się nie ma czasu, to można chociaż nie blokować.

A tu znowu to samo... jak nie ma się czasu to się ogłasza nieobecność lub/i ceduje swoje obowiązki na konstytucyjnych zastępców i po problemie. Życie w Bialenii toczy się dalej, a Wy sobie rozwiązujecie swoje realowe problemy i powracacie gdy będziecie mieli czas. Co w tym trudnego i niezrozumiałego?

Nie ma wśród nas nikogo, kto na pewnym etapie mikronacyjnych działań nie został zaatakowany przez realiozę... tylko właśnie jest zasadnicza różnica gdy nie mogąc się osobiście udzielać, postępuje się tak by inni (którzy akurat czas mają i chęci mają) mogli w tym czasie normalnie działać. Albo robi się tak jak Wy to robicie - czyli na zasadzie, że jak Wy nie macie czasu to inni też mają go nie mieć, albo przez Wasz brak czasu nie mają dalej działać. Bo tak i już... a my mamy łaskawie czekać, aż znajdziecie czas i nas coś umożliwicie... może jeszcze być Wam za to "dozgonnie wdzięczni", za tą "wielką łaskę"...

(12-03-2022 13:44)Karol Medycejski napisał(a): Zostaniecie wtedy tu sami we dwóch. Mnie pozostanie tylko życzyć wam dobrej zabawy we własnym, szerokim gronie.
I wicewersa... 

Jak Wasze podejście do sprawy spowoduje tylko stagnację, zniechęcenie do działania i może właśnie odejścia w inne miejsce, gdzie nikt złośliwe (bo rozwiązać pewne kwestie można jednym zdaniem - ogłoszeniem nieobecności) problemów nie robi - to zostaniecie tu sami i wtedy zobaczymy czy zrobicie to lepiej.

Osobiście zaczynam mieć własnie dość sytuacji tego blokowania jakichkowiek działań...
#12
Nie straszmy się może wzajemnie odejściami, bo wiadomo, że jeśli ktokolwiek z grona stałych, aktywnych obywateli miałby odejść, to straci na tym cały kraj. Zastanówmy się lepiej, jak ten problem konstruktywnie rozwiązać... Moim zdaniem udawanie, że wszystko jest w porządku nie jest rozwiązaniem.
#13
> Bo tak i już... a my mamy łaskawie czekać, aż znajdziecie czas i nas coś umożliwicie...

A kto ci nie pozwala działać? Nasz system pozwala na działanie bez ciągłej obecności prezydenta. Twoje argumenty są kompletnie niesłuszne. Mówisz jak zdarta płyta.

Co do ustawy o gwardiach - nikt nie zabrania Ci tworzyć gwardii teraz. Czy jest to zabronione?

Problem polega na tym, że to Wy, BPD, sami się ograniczacie. Chcecie wszystko uregulować i rozpisać jak w wojsku. Prawda jest jednak taka, że to nie jest potrzebne. Biurokratyzm to najgorsza rzecz, jaką można popierać w mikronacjach...
#14
Ale gdybyśmy chcieli, żeby kraj funkcjonował bez prezydenta, to byśmy ten urząd znieśli. Prawda jest taka, że pańskie oko konia tuczy i przykład idzie z góry.

Nikt nie ma do Ciebie pretensji o to, że nie masz za dużo czasu, liczyliśmy się z tym od początku. Ale ile czasu zajęloby Ci podpisanie ustaw o Rzeszy i o Aharii? Pół minuty?
#15
(12-03-2022 15:52)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Moim zdaniem udawanie, że wszystko jest w porządku nie jest rozwiązaniem.
Oczywiście, że nie jest... ale "kopanie się z koniem" też nie jest. Zaczynam po prostu mieć serdecznie dość sytuacji, że chcesz działać, chcesz być aktywnym, chcesz tutaj coś robić - ale ci co nie chcą będą w tym przeszkadzać, dla zasady...

Mieliśmy nie raz problemy braku aktywności... ale chyba pierszy raz mamy problem, że Głowa Państwa złośliwie takową aktywność hamuje, bo samemu mu się nie chce, to innym też się nie ma chcieć. To przepraszam o co tutaj chodzi?

Moim zdaniem o pozbycie się tych co im się chce... Może ta cała ZB ma inną wizję i nasza aktywność im w tym przeszkadza... No jakby co to niech to wyrażnie powiedzą, nie będę im w tym przeszkadzał.

(12-03-2022 15:52)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Zastanówmy się lepiej, jak ten problem konstruktywnie rozwiązać...
Ale przecież mamy te rozwiązania na wyciągnięcie ręki... Osoba, którą dotyka realioza ogłasza nieobecność i przekazuje czasowo swoje obowiązki "zastępcy" konstytucyjnemu. O ile pamiętam to jako Prezydent też miałeś momenty realiozy i byłem wtedy wiceprezydentem... dość płynnie to załatwiałeś i wszystko działało jak trzeba. Nilt nie miał do nikogo pretensji, bo nie było o co.

Przeciez tu nie chodzi o stałe pozbawienie stanowiska... Wszyscy doskonale rozumiemy realiozę, bo każdego z nas (i to nie raz) dotykała. Po prostu nie masz teraz czasu, przekaż czasowo obowiązki, ogłoś nieobecność i jest po sprawie. Za tydzień, dwa czy miesiąc wracasz (jak się uporasz ze swoimi realowymi problemami) i wszystko wraca do normy - co w tym skomplikowanego? To jakaś nowość tutaj? Działamy od ponad 8 lat i każdemu to się zdarzało...

(12-03-2022 16:52)Iwan Pietrow napisał(a): A kto ci nie pozwala działać? Nasz system pozwala na działanie bez ciągłej obecności prezydenta. Twoje argumenty są kompletnie niesłuszne. Mówisz jak zdarta płyta.
No jasne... najlepiej zostać Prezydentem, potem nie robić nic... no poza głupim i bezmyślnym wetowaniem inicjatyw innych (przy pomocy popleczników), a na koniec mieć pretensje do innych. Gratuluję... pomysłu na Prezydenturę. Na pewno będzie jednym wielkim sukcesem...

Tak masz rację... nasz system pozwala na działanie bez udziału Prezydenta... wystarczy ogłosić nieobecność i przekazać tymczasowo władze Wiceprezydentowi. Proste, zrozumiałe i stosowane w przeszłości. No, ale widzę, że Ty wolisz jak Akryp... władzę mam, nic nie robię (no poza wetowaniem inicjatyw innych) i potem głupio się pytać "czemu nie działacie"?

(12-03-2022 16:52)Iwan Pietrow napisał(a): Problem polega na tym, że to Wy, BPD, sami się ograniczacie. Chcecie wszystko uregulować i rozpisać jak w wojsku. Prawda jest jednak taka, że to nie jest potrzebne. Biurokratyzm to najgorsza rzecz, jaką można popierać w mikronacjach...
No to OK. W rzeczonej kwestii zlikwiduj biurokratyzm i ograniczenia... Tymczasem co Ty robisz? Wetujesz projekt, który ma umożliwić działanie w nowej sytuacji, wetujesz oczywiście bez własnego kontrpomysłu (bo być "przeciw" to potrafi każdy... nic nie trzeba robić, wystarczy tylko "być na nie"), no bo po co? A potem bredzisz, ze "możecie sobie działać"...

Otóż w tej materii akurat nie możemy... chyba, że omijając istniejące prawa, jakimiś kombinacjami. Oczywiście - jeżeli masz zdanie, że coś powinno być nieograniczone biurokratycznie to proszę bardzo... napisz takowe zasady, przedstaw je w ZN, przeprowadź głosowanie, a potem podpisz ten dokument. Wtedy będziemy robić po swojemu... albo po Twojemu. Ale Ty nie robisz kompletnie nic...

Na razie to jak widzę nawet nie raczyłeś podpisać przegłosowanych ustaw. Nie masz czasu? Rozumiem, to się zdarza... każdemu z nas. Tylko czemu blokujesz działania tylko dlatego, że okurat Ty czasu nie masz.... Masz Wiceprezydenta, przekaż mu tymczasowo obowiązki i będzie spokój (Andrzej to załatwi... jak zawsze), nie będzie pretensji o Twoją nieobecność i brak działania.

Z zasadzie to rozmowa jest bezprzedmiotowa... Bo jako Prezydent nawet nie podpisałeś ustawy o powstaniu regionu... czyli go nie ma i dalsza dyskusja jest bez sensu.

Prezydent "wydmuszka"... mam władzę i fajnie jest. I co z tego wynika? Wielkie nic!
#16
Nie chcę tego nawet komentować. Same bzdury. Jak zawsze zresztą w przypadku tego sporu.
#17
(12-03-2022 17:57)Iwan Pietrow napisał(a): Same bzdury.
Jedną wielką bzdurą... jest Twoja żałosna Prezydentura i Twoje (nie)działania. Masz rację szkoda gadać... z Tobą. Daję sobie na jakiś czas z Tobą "siana" - generalnie miłej zabawy w... nic.
#18
Żałosne to jest co najwyżej twoje zrzędzenie. Ronon "Maruda" Dex - największy bialeński zrzęda.

Jeżeli to co robisz nazywasz byciem opozycjonistą, to zastanów się lepiej nad sensem swojej działalności. Poza zrzędzeniem w ostatnim czasie nic nie zrobiłeś. Ale oczywiście, zrzędzenie jest zawsze najłatwiejsze.
#19
(12-03-2022 18:18)Iwan Pietrow napisał(a): Poza zrzędzeniem w ostatnim czasie nic nie zrobiłeś.
A jakież to jest Twoje działanie Prezydencie "wydmuszko"? Utrudnianie działania innym i ciągłe biadolenie, że "nie mam czasu"... jak się nie ma czasu, to się nie pcha do władzy, nawet w v-państwie. Nie zrobiłeś w Bialenii na razie kompletnie nic i w sumie niczego się po Tobie już nie spodziewam.
#20
Twoje ciągłe zrzędzenie nie ma naprawdę dla mnie najmniejszego znaczenia. Stawiane przez Ciebie zarzuty są oczywiście bzdurne i jak zawsze nietrafione. Niczego innego się jednak nie spodziewałem po Tobie i Twoim biadoleniu, marudo.

Od samego początku sygnalizowałem, że w trakcie swojej prezydentury nie będę zbytnio aktywny. Od samego początku. Przypominam, że pomimo tych informacji również Ty na mnie zagłosowałeś. Oznacza to, że się na to zgodziłeś. Nie rozumiem zatem czemu się tak teraz rzucasz. 

Twoje obecne zachowanie jest idealnym potwierdzeniem tego, jak wielkim politycznym hipokrytą jesteś. To jest żałosne.

Zamiast ciągle biadolić, marudo, zajmij się w końcu merytorycznymi rzeczami. Zajmij się czymś pożytecznym jak np. planowanie jak będzie wyglądała Aharia... Uwaga - możesz już to zrobić, podpisałem papierek w tej sprawie.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości