• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
13 grudnia
#1
Dziś przypada 41. rocznica stanu wojennego. Co sądzicie o wprowadzeniu stanu wojennego, czy było to słuszne?
Aleksander Czerepach
Prezydent Federacji Garmanii


#2
Nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz.
#3
Dziękujemy za wasze oddanie
Dziękujemy że broniliście nas
Dziękujemy wam za postawę
Wielki zryw w pamięci żeby trwał

A tak na serio to nawet jeśli decyzja była słuszna, czego nie rozstrzygnę bo nie jestem oczytany w dokumentach i literaturze, to niesłuszne były metody, zwłaszcza te zakulisowe. Mogłoby się to obyć bez niewinnych ofiar (a sam mam, chcąc nie chcąc, jedną wśród krewnych) i bez przekształcania internowanych w więźniów.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#4
Jak wykazuje wielki stos
Akt, kronik i annałów,
Nieraz składaliśmy swój los
W ręce swych generałów

I wielu z nich - o ile wiem -
Spisało się jak trzeba:
Kościuszko, Poniatowski, Bem,
Piłsudski czy Kutrzeba.

Jeden zwyciężył, inny padł,
Lecz wszystkim równa chwała
I raczej dobrze sądzi świat
O Polskich generałach.

A gdy generał zamiast krwi,
Dział, czołgów i żołnierzy
Żąda dziewięćdziesięciu dni,
To ja mu raczej wierzę

Zwłaszcza że sam wydeptał pył
Typowych, polskich szlaków
Bo najpierw na Syberii był
A potem bił Prusaków,

Więc chyba się rozezna w mig
Kiedy przed frontem stanie
Gdzie tutaj kosynierów szyk,
A gdzie targowiczanie.

Bez entuzjazmu dźwigam groń
I obcasami walę,
Lecz w razie czego to pan dzwoń,
Do usług, generale.
#5
Decyzja była słuszna gdyby nie zachowania obywateli to do rozlewu krwi by nie doszło
Właściciel przedsiębiorstwa "Przemysł Mały" 
Error2246

[Obrazek: 3_21_03_20_5_47_04.png][Obrazek: 85_17_11_22_7_17_16.png]
#6
No bez przesady, akurat nawet jeśli konieczne było spacyfikowanie niektórych demonstracji to dało się to zrobić bez użycia ostrej amunicji. Na tej samej zasadzie w żaden sposób nie były konieczne ścieżki zdrowia w aresztach, bo nie trzeba kogoś maltretować, aby go wsadzić do celi.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#7
40 ofiar to niewielka cena za powstrzymanie kolejnej insurekcji. W strajkach żółtych kamizelek już zginęło 10 osób, chociaż sytuacja we Francji nie jest aż tak napięta i nie grozi jej zbrojna interwencja. Każdej ofiary szkoda, no ale trzeba znać proporcje.
Szkoda, że insurekcji kościuszkowskiej, powstania listopadowego i powstania styczniowego nie udało się rozwiązać równe łatwo. Jaruzelski osiągnął szczyt realizmu politycznego. Mógł jak Czartoryski stanąć po stronie rebelii, ale wtedy mielibyśmy drugi Budapeszt. Mógł wyjechać do Rosji, jak Drucki-Lubecki. Ale on wziął odpowiedzialność za Polskę i dlatego jest bohaterem.
#8
(14-12-2022 09:06)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): 40 ofiar to niewielka cena za powstrzymanie kolejnej insurekcji

Moim zdaniem dalej duża, zwłaszcza że nie mówimy tu o terrorystach.

Co od ewentualnego wkroczenia wojsk radzieckich to biorąc pod uwagę ich równoległe problemy w Afganistanie zawsze stawiam sobie pytanie: czy ich by było na to stać?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#9
(14-12-2022 17:27)Ametyst Faradobus napisał(a): Co od ewentualnego wkroczenia wojsk radzieckich to biorąc pod uwagę ich równoległe problemy w Afganistanie zawsze stawiam sobie pytanie: czy ich by było na to stać?
A chcieliśmy ryzykować wkroczenie wojsk niemieckich do Breslau und Stettin, nawet jeśli byłoby 25% szans na to?

To są wszystko trudne tematy, ciężko tworzyć historię alternatywną - interwencja Układu Warszawskiego nie jest pewna, ale była prawdopodobna. W przededniu stanu wojennego nie było już samoograniczającej się rewolucji KOR-u, tylko radykalnie nacjonalistyczna, rusofobiczna i częściowo antysemicka reakcja. To środowisko nie mogło zostać zaakceptowane przez bratnie narody - i słusznie, bo to ludzie niebezpieczni, o czym możemy się przekonać, gdy ich dzieci rządzą od 2015 r. Oni byli jeszcze gorsi.

Liczy się efekt końcowy: niewielka liczba ofiar, brak interwencji, utrzymanie Kresów Zachodnich i pokojowa transformacja we współpracy z rozsądną opozycją - bez ekstremy, która nie liczyła się z jakimikolwiek realiami.

Pewnie można było przeprowadzić stan wojenny trochę łagodniej i rozpocząć transformację trochę szybciej. Jaruzelski nie był idealny, ale był jednym z najmądrzejszych polskich przywódców. Wierzę, że historia jeszcze go doceni.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości