Dzień jak codzień. Kartki na żywność, wycofujące się do obrony okolic stołecznych brodryjskie wojska, anarchiści w opuszczonych fabrykach i komunistyczne bojówki na ulicach. Tak wyglądała codzienność Ajmurstanu, miasta uznawanego za nieoficjalną stolicę wszystkich brodryjskich Wenedów. Aż do dziś. Dziś bowiem na główną ulicę metropolii wyszło parędziesiąt Wenedów z nożami, siekierami, łopatami i młotami w rękach. Wkroczyli do ratusza gromiąc straż miejską i pojmali burmistrza, a na ścianie tegoż budynku wywiesili trójkolorowy napis.
Jednocześnie na głównym placu zapanowało poruszenie, podniesiona została flaga właśnie w tych kolorach na maszt, co nie zdarzyło się od paru lat. Następnie wszyscy zgromadzeni na placu i w ratuszu poczęli budować okopy wokół granic tej dzielnicy miasta, aby docelowo wyzwolić nie tylko inne dzielnice miasta, ale całą krainę Eesti, a być może wszystkich Wenedów.
Walki trwały całą noc i dzień, a o godzinie 20:00 ruch wolnościowców ogłosił opanowanie całego Ajmurstanu. Jednocześnie nadszedł kiriański telegram zapewniający dostarczenie w ciągu kilku dni wsparcia logistycznego. Powstańcy zajęli pozycję na murach miejskich. Nadeszła pora na przemówienie Veljo Pätsa, przywódcy zrywu. O 20:30 ogłosił utworzenie Walczącej Republiki Eesti, ustanawiając siebie Tymczasowym Prezydentem Walczącej Republiki, jak i wybuch Powstania Bożonarodzeniowego przeciwko władzom w Broskwie.
Po opanowaniu miasta rozpoczęto dwie nowe ofensywy: wzdłuż brzegu półw. ajmurstańskiego oraz w górę rzeki.
Po świątecznej przerwie w działaniach zbrojnych powstańcy wracają, już z kiriańskim wsparciem, które wylądowało w Ajmurstanie. Nie jest to bynajmniej sprzęt najwyższej nordackiej jakości, ale wielokrotnie zwiększa szanse powstania. Jak na razie wojska centralne nie podjęły walki ale wycofały się do Patrykopolis na południu. Wolnościowcy pognali za nimi aż pod granice miasta, zatrzymawszy się na naturalnej barierze w postaci rzeki Virtuaaljõge, która stanowi obecnie połowę zachodniej granicy Walczącej Republiki Eesti. Jednocześnie oddziały poszły na północny zachód, trzymając się brzegu zatoki oraz na północny wschód, w kierunku Eesti Właściwego. Dzięki wsparciu kiriańskiemu cała rewolta nabrała rozpędu. Wraz z nim na front wysłani zostali Kiriańczycy jako strategowie. Planują oni w ciągu najbliższych 48 godzin rozpocząć Protokół Vasiljetka, o którym więcej wkrótce.
Kurdebele, @"Iwan Pietrow" - może zrobimy jakiś przypięty wątek z mapami, gdzie raz na jakiś czas będziemy aktualizować stan posiadania?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
Protokół Vasiljetka... nie powiódł się. Nowy rok mieszkańcy Patrykopolis powitali eksplozją rakiet, a bojówki estońskie wkroczyły do miasta od obu stron rzeki, mając nadzieję zepchnąć w jej pobliże obrońców po obu tychże stronach. Wywiad jednak nie przekazał, że w mieście stacjonuje spory brodryjski garnizon, który wedle informacji dowództwa miał już dawno być w Broskwie. Siły operacyjne do ostatniego żołnierza próbowały przejąć miasto, ale ostatecznie piątego stycznia musiały się wycofać. Była to pierwsza większa bitwa w Wojnie Wyzwoleńczej Ludu Eestii, i była sromotną klęską. Jednocześnie od siódmego do portu w Ajmurstanie zaczęła pomału przypływać kolejna partia wsparcia kiriańskiego, tym razem z ochotniczą armią na pokładzie, składającą się w głównej części z Abachazów. Czternastego stycznia zaatakowano ponownie północną część miasta aż do rzeki, i tym razem bitwa, chociaż krwawa, doprowadziła do zajęcia 1/3 miasta do rzeczki. Mosty zostały wysadzone przez siły brodryjskie, ale dzięki kiriańskim pojazdom wodnym przeprowadzono dziś rano desant na pozostałe 2/3 metropolii, walki trwają. Jednocześnie ekspansja Walczącej Republiki Eesti na zachód i wschód zakończyła się sukcesem.
![[Obrazek: 1280px-Soomusrong_nr_1_ohvitserid.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3f/Soomusrong_nr_1_ohvitserid.jpg/1280px-Soomusrong_nr_1_ohvitserid.jpg)
![[Obrazek: 1024px-FinnVlntrsTllnnDc1918.jpg]](https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c3/FinnVlntrsTllnnDc1918.jpg/1024px-FinnVlntrsTllnnDc1918.jpg)
![[Obrazek: obraz.png]](https://cdn.discordapp.com/attachments/1031651526227275857/1064270882677198999/obraz.png)
W okolicy przebywał także oficer Gwardii Hasselandzkiej, kms Marqos Gastavia. Przebywał tam prywatnie, turystycznie - lubił turystykę ekstremalną - ale gdy zobaczył, co się święci, prędko oddelegował sam siebie jako obserwatora GH, nie troszcząc się zbytnio o połączenie z Angemontem, i w niedzielny wieczór usiadł u siebie do spisywania raportu z przebiegu walk. Nie miał aparatu, aby poprzeć swój raport zdjęciami, ale i tak był pewien, że zwierzchników w stolicy Wiecznego Królestwa zainteresują jego meldunki.
Lud Eesti był świadom tego, że nawet jeśli wygrają powstanie będą musieli uzyskać szerokie wsparcie z zewnątrz aby zachować niepodległość, więc powstańcy tłumnie i szczegółowo opisywali przebieg bitew każdemu chętnemu gościowi zagranicznemu. Odnieśli się również do Protokółu Vasiljetka:
Cytat:Tak, to prawda, że wykorzystaliśmy Nowy Rok do przeprowadzenia ataku rakietowego... Atakowaliśmy jednak tylko garnizon, a nie cele cywilne. Przez parę ostatnich lat Brodryjczycy nie mieli tyle litości przy tłumieniu zamieszek wywoływanych przez patriotów estońskich. Sprawa Eesti jest warta takich manewrów.
Tymczasem w Patrykopolis walki trwają. O czwartek nad ranem powstańcy zostali wypchnięci spowrotem na swój brzeg rzeki, ale już godzinę później znowu atakowali. Obecnie zbudowali prowizoryczny przyczółek po brodryjskiej stronie i przerzucają tam kolejnych żołnierzy. Dowództwo powstania ma nadzieję przejąć całe miasto najwyżej w dobę, ale kto wie czy nie skończy się tak, jak dwa tygodnie temu...
Tydzień... II Bitwa o Patrykopolis trwa już tydzień. A raczej trwała. Około 20:00 bowiem z miasta wycofał się ostatni brodryjski żołnierz, a do ratusza wjechał sam Veljo Päts, przywódca Walczącej Republiki Eesti i całego Powstania Bożonarodzeniowego razem z najważniejszymi estońskimi i kiriańskimi dowódcami, a za nim trzon armii Walczącej Republiki oraz ochotnicy z Kirianii.
- To dopiero początek - mówił zgromadzonym na placu - początek czegoś wielkiego. Zrywu Ogólnowenedskiego, w którym uczestniczyć będą wszyscy Bałto-Wenedowie, a nie tylko Lud Eesti. Gdy zdobędziemy już wszystkie estońskie ziemie, ruszymy na południe, ku Žmudji, aby ustanowić tam siostrzaną Walczącą Republikę Žmudji. Ale do tego daleka droga. Na razie skupimy się na odzyskaniu całości ziem Eesti.
Jednocześnie dotarł do Estończyków wstrząsający apel przywódców Nowej Odry. Najbardziej rozbawił ich punkt I, dotyczący m.in. "Zawieszenia Brodrii". Najczęściej spotykaną odpowiedzią według sąd ulicznych było "Iksde" (66%), następnie "Co, może zawieśmy cały Mikroświat" (23%), "Looooool" (6%), oraz inne (4%). Dalsza część oświadczenia odebrana została z nieco większą tylko powagą.
W czasie trwania walk o Patrykopolis mniejsze oddziały, złożone głównie z Kiriańskich oraz Abachaskich ochotników, prowadziły ekspansję w dwie strony: południowo-zachodnią i północno-wschodnią. Nie napotykając dużych oporów zaplanowane tereny zostały zajęte, a w tym drugim kierunku marszu powstańcy są już całkiem niedaleko brzegu morza, co ma być pierwszym krokiem do odcięcia od świata Półwyspu Eesti oraz dwóch dużych wysp koło niego, a następnie zajęcia ich.
Dziś, ok. 5:30 - ostrzał brodryjskiej części Patrykopolis z jednej pozycji...
...i z drugiej.
A tu mapka terenów razem z ofensywami.
|