• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
Iwanie, zobacz, kupiłem Ci drapak do pokoiku, żebyś nie dawał się tak bardzo ponieść frustracji. Jak się będziesz czuł zagrożony to drap śmiało.

[Obrazek: Drapak-dla-Kota-MAKSPOL-Lord-z-szuflada-KOLORY]
Po raz kolejny udowadniasz, że bardzo dobrze znasz metody na rozładowanie frustracji. Musisz być bardzo sfrustrowanym człowiekiem. Trochę ci współczuję.
Faktycznie, dlatego określiłem się jako Półbóg w opisie. Jestem ciekaw jak wyszło, że tylko półbóg? Tatko Zeus zszedł z nieba pod postacią byka, żeby zapiąć od tyłu twoją starą, jak na polu ziemniaki zbierała?
Półbogiem to akurat jako pierwszy ja określiłem Jego Wieliczestwo: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...g#pid34236
Już ustaliliśmy w innym wątku, że jedyną starą, którą zapinał papko Zeus była twoja stara. Masz pecha kolego.
A zamontowałeś Grill na czołgu i pojechałeś na wojnę?
A ty dalej ciągniesz druta Zieleńskiemu?
(20-01-2023 18:52)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Półbogiem to akurat jako pierwszy ja określiłem Jego Wieliczestwo: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...g#pid34236

Czyli nie pod postacią byka, tylko jaka.

(20-01-2023 18:59)Iwan Pietrow napisał(a): A ty dalej ciągniesz druta Zieleńskiemu?

xDDDDDDD jak tam twoja 3 dniowa zzzpecjazjalna operazja wojzkowa? Chyba miałem rację i dostajecie ładny wpierdol.
Nie żeby coś debilu, ale ja tak wspierałem tę operację wojskową, jak ty jesteś w stanie czytać ze zrozumieniem - czyli w ogóle.

I pisać ze zrozumieniem - bo z tym też u ciebie cieżko.
Wiem, pamiętam ten wyczyn, dawno nie zobaczyłem tak absolutnej kompromitacji c. xDD

(31-01-2022 15:03)Iwan Pietrow napisał(a): > Wystarczy choćby spojrzeć na wojnę między Armenią a Azerbejdżanem, gdzie te "natarcia pancerne" zatrzymywała obsługa jednej wyrzutni.

No bez przesady, popatrzmy jakie tam jest ukształtowanie terenu... Tam nawet nie ma jak prowadzić rozwiniętych uderzeń pancernych.

Na Ukrainie jest zupełnie inna sytuacja. Większość kraju to niziny - idealne miejsce do prowadzenia ww. natarć.

Oczywiście, samymi czołgami konfliktu się nie da wygrać. I nigdy zresztą tak nie było. Wciąż jednak to Rosjanie są stroną, która dominowałaby w ewentualnym konflikcie z Ukrainą. Same wyrzutnie ppanc, które Ukraińcy dostali od USA i Wlk Brytanii wielkiej różnicy tu nie zrobią. Ukraińska armia, pomimo tego, że się dozbroiła w ciągu ostatnich lat, to wciąż armia, która w znacznej mierze operuje na złomie z okresu ZSRR. Złomie, który Rosjanie wiedzą jak neutralizować.

Dodatkowo - Ukraina to teren, na którym Rosjanie byli od wielu, wielu lat i który bardzo dobrze znają. Sami Ukraińcy, zwłaszcza ci na wschodzie, też wcale nie są tacy pro-ukraińscy i wielu z nich na pewno tak ochoczo nie walczyłoby za neńku-Ukrainu. 

To nie jest wszystko takie proste i oczywiste...

Mimo wszystko - tak jak napisałem powyżej - Rosjanie raczej nie będą bezpośrednio atakować Ukrainy. Mają wiele innych możliwości wpływania na to państwo i chętnie je wykorzystują (do tego skutecznie).




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości