No wspaniale, tylko że w tym fragmencie nie ma ani jednego zdania poparcia dla operacji wojskowej Rosji. Ty naprawdę jesteś takim głąbem?
Musisz zacząć odpowiadać na to, co napisałem, a nie na to, co wydaje ci się, że napisałem.
Musisz pisać tak, żeby to co piszesz było rzeczywiście zrozumiałe dla wszystkich, a nie żeby tobie się wydawało, że jest zrozumiałe.
20-01-2023 19:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2023 19:18 przez m².r.)
А в вашем офисе переводчики голодали?
I tu należy wskazać, że z rok temu straszono mnie pałowaniem za używanie niegodnych określeń względem ruskich onuc, no i wystarczył rok żebym był zalewany jakimiś epitetami przez ruskie onuce. Czy następnym krokiem po kompromitacji jest samospałowanie?
Po co te wycieczki w kierunku realnej polityki? Nie Iwan jeden sądził, że Rosja nie zdecyduje się na tak szkodliwy (nawet dla niej samej) krok. Ja też się tego nie spodziewałem.
Przewidywania dot. skuteczności wojsk rosyjskich też nie były łatwe, z resztą wojna jeszcze się nie skończyła, a Rosja póki co wygrywa.
Jak sądzisz, że kogoś w Bialenii skompromitujesz tym, że nie jest zoologicznym rusofobem, to pewnie się zawiedziesz. Generalnie większość z nas jest umiarkowanie prorosyjska (ostatnio z Akrypą gadamy sporo o inbie Wielomscy vs Myśl Polska, może masz coś błyskotliwego do powiedzenia w temacie, ale proponuję przejść do wątku "Putin wprowadź wojsko", ale nikogo proputinowskiego, ani popierającego wojnę tu nie znajdziesz. Słaba prowokacja, stać Cię na więcej.
> no i wystarczył rok żebym był zalewany jakimiś epitetami przez ruskie onuce.
Biedaczek. Zmień sobie pampersika.
20-01-2023 19:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2023 19:35 przez m².r.)
Andrzeju, bądźmy poważni, nie róbmy z rusofobii instrumentu do obrony polityki kremla. Na ten temat można by jeszcze dyskutować w kontekście nowoczesnej koncepcji co to znaczy antysemityzm i prowadzić jakąś dysputę na ten temat, ale używanie słowa na r. w tym kontekście to już czysty język propagandy.
Zresztą, ja piję do tego, że Iwan się po prostu absolutnie skompromitował, bo poprawił moją wypowiedź, nie znając się absolutnie na tym, o czym gadał, co jest zresztą symptomatyczne w kontekście środowiska fanów militariów.
Druga sprawa, jeszcze mniej moim zdaniem smaczna, to przeprowadzanie manewrów wojskowych, czy tam powołań. Mam paru kolegów z Rosji, których powołano, ludzie młodsi ode mnie, pewnie trochę starsi od Klaunowa.
Robienie sobie jaj z ludzkich tragedii, odgrywanie przaśnego ruskiego patrioty, nudy... Było grane. Ale takie klaunowanie od roku? I zakrawanie na wielkiego rusofila? Ile można, po prostu jebana żenada.
Nikt tu nie broni polityki Kremla, jednak tępy szowinizm pozostaje tępym szowinizmem, niezależnie od oceny polityki danego państwa. Niczego się na ksenofobii nie zbuduje. Tępa rusofobia prowadzi tylko do negatywnych reakcji wśród Rosjan. Walka z Puszkinem i Dostojewskim pokazuje Rosjanom, że Ukraina nie walczy z ekspansjonizmem Putina, a z całym ruskim światem - również kulturą. Nic dziwnego, że Rosjanie się radykalizują. Ich radykalizacja z kolei prowadzi do większej rusofobii i koło się zamyka. Napędzanie nienawiści to droga donikąd. O ile rozumiem, gdy robią to strony walczące (Ukraińcy i Rosjanie), to do Polaków, którzy to robią mam duże pretensje. Propaganda wojenna zostanie w ludziach, którzy zostali jej poddani - po wszystkich stronach barykady, i może prowadzić do strasznych skutków.
20-01-2023 19:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2023 19:52 przez m².r.)
Pozwolę sobie na autocytat bo mówiłem o tym rok temu.
(31-01-2022 18:31)m².r napisał(a): Ad.3 Należy jeszcze zważyć, że dzisiejsi rusofile to na zewnątrz niby Tołstoj i Dostojewski, a prawda jest taka, że walą konia do pokazów przaśnego militaryzmu Kremla. Miałem nieprzyjemność, swego czasu, spotykać takich, bądź co bądź, d[cenzura PK] z naszywkami "uprzejmych ludzi" i innych wstążek griegorewskich. Zwykle na pytanie po c[cenzura PK] to noszą, wykręcali się podobnie do tego, co można tu wyczytać na forum. Co prawda gęba wielka do pieprzenia głupot, ale rączki małe, więc raczej ściągali te szmaty, żeby nie robić sobie większej żenady. Krindż jak c[cenzura PK], serio.
I druga sprawa jest taka, że Rosjanie już zawsze będą mierzyli się ze stygmatem zbójów, jak Niemcy po 45. Tej rzeki już nie zawrócą. I mówię o zwykłych Rosjanach, nie takich, którzy szli w bój. Jedyną opcją na całkowite wykręcenie się od odpowiedzialności będzie ewentualny pobyt w sztumie za niezgadzanie się z wojną. Taką mamy obecnie rzeczywistość.
Też mam taką wstążkę, kiedyś Sputnik mi przysłał. Ale co ten autocytat wnosi do tematu to nie wiem. Wszyscy rusofile (i Rosjanie) to militaryści? Przed kimś się kamuflujemy? No można tak do tego podchodzić, a każdy Niemiec to ukryty nazista, każdy Żyd tylko myśli jak tu zrobić z goja niewolnika. Tylko do czego WKW zmierza? Piecyki włączyć i sto milionów wyeliminować, a na Uralu ustanowić granicę z Chinami? Bo jak nie taki jest cel, to takie szczucie jest bezsensowne - z tym narodem trzeba będzie pokojowo żyć. Ta wasza narracja o Mongołach (aczkolwiek do Mongołów też nic nie mam, w odróżnieniu od was nie jestem rasistą) i podludziach, którzy tylko piją wódkę i gwałcą jest po prostu żenująca. Ale to prawdziwa morda postępactwa - tępa nienawiść w stosunku do wszystkich innych kultur. Tak pierdoliliście o muzułmanach, tak pierdolcie o Rosjanach i powoli zaczynacie o Chińczykach. Kto jeszcze jest podczłowiekiem? Hindusi, Murzyni, Latynosi? Zobaczymy jak się rozkręcicie.
|