• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oceń utwór powyżej
#1
Mamy listę przebojów, ale nieśmiertelna (bo ją wskrzesiłem) zabawa musi trwać.

Moja ocena tego powyżej 0/10.

A utwór, który zostawiam:




#2
6/10

xD

Żeby nie zrobić z tego wątku nabijarki postów, proponuję połączyć go z dyskusją o wstawianych i ocenianych piosenkach. 
Eilish udało się dotąd tylko kilka piosenek, ale to fajna edgygirl, szanuję. Aż chciałoby się zrobić akcję promocyjną na Tumlbrze, żeby takie kreatywne osóbki tu ściągnąć. Inby były większe niż w Biabrohasie.
#3
Billie Eilish? Też szanuję.

Byłabym fanką, gdyby nie to że tak szybko wystrzeliła w górę na listach przebojów, a jakoś nie lubię być posądzana o to że zaczęłam się nią interesować tylko ze względu na jej popularność (lol hipsteryzm).
#4
Całkiem przyjemne 8/10

Co do pomysłu odnośnie do komentarzy - szanuję. Generalnie idea tego wątku zawsze była taka, by poznawać muzykę, do której pewnie nigdy by się nie dotarło, gdyby nie udostępnienie innych. Ale dodatkowa dyskusja z pewnością tylko polepsza sprawę.

To ode mnie taki oto utwór. Bardziej poezja śpiewana niż zwykły utwór muzyczny, taki popowy. Zresztą Battiato łączy w sobie wiele stylów: lirykę, pop, muzykę etniczną etc.

Na dobry początek ten, a potem będę popularyzował resztę Wink




#5
6/10 ogólnie miła dla ucha. Gdybym jeszcze tylko znał włoski(albo przynajmniej przeczytał streszczenie na tekstowo) mógłbym odnieść się w pełni,a tak recenzja będzie niepełna. Piosenka mnie nie rozkojarza, więc nadaje się w sam raz do posłuchania np. w pracy.



Nutka z kategorii na impreze. Kto oglądał film pt. "Martwe Zło" skojarzy od razu. Ten utwór bazuje na prastarym, magicznym zaklęciu "atre awi stropi azanta kantir manzo manziz zanzo CANDAAAAA"
#6
4/10 
Zupełnie nie moje klimaty. 

Ja z kolei proponuję jedyną południowoamerykańską piosenkę, którą znam. Wink Zespół Die Antwoord związany jest z kontrkulturą Zef. „Jesteś zef wtedy, kiedy jesteś biedny, ale fancy. Biedny, ale seksowny, kiedy masz styl”. 
#7
8/10

to nie mój gatunek, ale zawsze ich ceniłem za teledyski i bycie edgy

Ode mnie oczywiście Battiato, tym razem mieszanka soft popu i dance. Zresztą, jak zwykle w jego przypadku trudno to sklasyfikować. 




#8

A co towarzysze sądzą o Strachach na Lachy i Pidżamie Porno? Moim zdaniem mają bardzo nierówną formę, bo niektóre utwory to złoto, a inne usilnie sprawiają wrażenie pisanych na kolanie, hurtowo. Ale szanuję za to, że jako jedyni potrafią stworzyć takie interpretacje Kaczmarskiego, które przebijają oryginał ("Kazimierz Wierzyński", "Siedzimy tu przez nieporozumienie"). Minus z kolei za to, że słuchaniem ich dowartościowują się egzystencjalnie nastawione licealistki i studentki. Ale ładnie się do nich odnieśli w utworze "Pryszcze".
#9
> Ale szanuję za to, że jako jedyni potrafią stworzyć takie interpretacje Kaczmarskiego

Kaczmarski, ew.

Swoją drogą, czy to przypadek że trzej najchujowsi muzycy Cebulistanu: Kazik, Kukiz i Kaczmarski tworzą akronim KKK? Nie sondzem.

PS: No i jeszcze jest Kortez, też na K, hmmmmmmmm…
#10
A jacy są najlepsi muzycy Cebulistanu?




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości