• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ranking aktywności
Czy przemiany środowiskowe doprowadziły wprost do:
1/ rozbicia dzielnicowego,
2/ anachronizmu infrastrukturalnego oraz
3/ braku skoordynowanej promocji?
> rozbicia dzielnicowego

?

> anachronizmu infrastrukturalnego

Tak, samo to, że piszecie o „anachronizmie” jest kluczowe.

Ale gdyby to był tylko anachronizm infrastrukturalny, to by było jeszcze pół biedy. Ale nie napisałam o długu wyginięcia tak sobie, we współczesnym Internecie, anachronizmem jest niestety samo istnienie mikronacji. Gdybym przez ostatnią dekadę trzymała się od mikronacji z daleka, w tym momencie bym oszacowała, że mikronacje wymarły już około 2015 roku. Jeżeli nadal istnieją, to tylko przez inercję.

> braku skoordynowanej promocji

Skoordynowana promocja mikronacji jest jak yeti. Wszyscy o niej mówią, nikt jej nie widział. A przynajmniej ja przez te ostatnie 18 lat.
(03-05-2023 18:03)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): > rozbicia dzielnicowego

?
Chodzi o podział mikroświata na nieracjonalnie dużą liczbę państw, co uniemożliwia istnienie normalnego życia politycznego (i w sumie jakiegokolwiek innego też) w którymkolwiek z nich, z wyjątkiem Sarmacji.

(03-05-2023 18:03)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): > anachronizmu infrastrukturalnego

Tak, samo to, że piszecie o „anachronizmie” jest kluczowe.

Ale gdyby to był tylko anachronizm infrastrukturalny, to by było jeszcze pół biedy. Ale nie napisałam o długu wyginięcia tak sobie, we współczesnym Internecie, anachronizmem jest niestety samo istnienie mikronacji. Gdybym przez ostatnią dekadę trzymała się od mikronacji z daleka, w tym momencie bym oszacowała, że mikronacje wymarły już około 2015 roku. Jeżeli nadal istnieją, to tylko przez inercję.
Dług wyginięcia to interesująca metafora, ale dlaczego uważasz, że mikronacje w sposób oczywisty nie pasują do współczesnego mikroświata?

(03-05-2023 18:03)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): A przynajmniej ja przez te ostatnie 18 lat.
Ale Ty jesteś stara, ja bym się nie przyznawał. Tongue
> Chodzi o podział mikroświata na nieracjonalnie dużą liczbę państw

Tyle, czy założenie, że przy racjonalnej liczbie państw byłoby lepiej, jest właściwe? Ja już kiedyś mieszkałam w pewnym racjonalnie dużym państwie – po czym ono się rozpadło i została z niego sama skóra i Kości – – – –.

> ale dlaczego uważasz, że mikronacje w sposób oczywisty nie pasują do współczesnego mikroświata?

Mikronacje po prostu nie są ciekawe dla współczesnego, wychowanego na sołszalmediach Internauty. Mikronacje to w co najmniej 60% polityczne symulacje, ale po co komu polityczna symulacja, jeżeli równie dobrze może kosplejować potężnego bojownika przeciw Katechonowi z shiba inu na piersi, na stronie z błękitnym ptakiem w herbie? Tym bardziej, że w sołszalmediach może się on poczuć prawdziwym Gierojem, czego mu nie da np. wirtualna walka z panem Czcionkoimiennym.

> Ale Ty jesteś stara, ja bym się nie przyznawał.

Wolę określenei pełnoletnia thx
(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Tyle, czy założenie, że przy racjonalnej liczbie państw byłoby lepiej, jest właściwe? Ja już kiedyś mieszkałam w pewnym racjonalnie dużym państwie – po czym ono się rozpadło i została z niego sama skóra i Kości – – – –.
Z perspektywy nas, dysydentów, którzy weszliśmy w konflikt z niegdyś racjonalnie dużym państwem - pewnie nie, ale chociaż mielibyśmy z kogo się śmiać i przeciwko komu knuć intrygi. Ale z perspektywy szaraczków, którzy nie są zaangażowani emocjonalnie w spory sprzed kilkunastu lat - tak, byłoby znacznie ciekawiej i motywacja do osiągania czegoś byłaby większa.

(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Mikronacje po prostu nie są ciekawe dla współczesnego, wychowanego na sołszalmediach Internauty. Mikronacje to w co najmniej 60% polityczne symulacje, ale po co komu polityczna symulacja, jeżeli równie dobrze może kosplejować potężnego bojownika przeciw Katechonowi z shiba inu na piersi, na stronie z błękitnym ptakiem w herbie? Tym bardziej, że w sołszalmediach może się on poczuć prawdziwym Gierojem, czego mu nie da np. wirtualna walka z panem Czcionkoimiennym.
Pierdolenie głupot w internecie było możliwe też 10 i 20 lat temu. Z resztą mikronacje też były miejscem do którego nieco zmodyfikowaną realną polityczkę przenoszono, kłócąc się np. o legalizację małżeństw homoseksualnych w racjonalnie dużym państwie. Nie było to z pewnością mądre, ale napędzało aktywność.

(03-05-2023 20:51)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Wolę określenei pełnoletnia thx
Uważaj, bo Akrypa sobie młodszą żonę znajdzie.
> Ale z perspektywy szaraczków, którzy nie są zaangażowani emocjonalnie w spory sprzed kilkunastu lat

Tacy to się szybko uczą. Wystarczy spojrzeć, ile relatywnym młodzików podpisało deklarację niepodległości MW.

> Pierdolenie głupot w internecie było możliwe też 10 i 20 lat temu.

Nie w takim zakresie jak dzisiaj, gdzie za pierdolenie głupot dostaje się po 100 000 lajków na ptakostronce. Internet był wtedy bardziej, well, rozbity dzielnicowo, podczas gdy dzisiaj jest bardziej skoncentrowany wokół kilku stron sołszalmediowych – target, który jeszcze te 18 lat temu był grupą docelową mirkonacji, obecnie jedyne strony jakie uznaje za potrzebne to Tłiter, Insta i TikTok. Mirkonacje? Anacotokomu.

> Uważaj, bo Akrypa sobie młodszą żonę znajdzie.

Myślę, że Akrypa dobrze wiedziała, z kim się hajta…
Co do oceny internautów jako ogółu masz oczywiście rację. No niemniej, mikroświat zawsze zagospodarowywał pewną niszę, nigdy nie był rozrywką interesującą jakieś szerokie rzesze młodzieży polskiej. Teraz doszło do tego, że w ciągu ostatniego miesiąca tylko 90 osób napisało choćby jeden post. Myślę, że jednak istnieje więcej osób, które potencjalnie byłyby zainteresowane symulacją państwa, ale albo do nich nie dotarliśmy, albo nie włożyliśmy wystarczających starań, by ich zatrzymać.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z przynajmniej części przyczyn tego, dlaczego nam się nie udało i nie liczę w to, że to zmienimy. Zwłaszcza, że teraz nie ma już zbytnio komu zmieniać, bo jeśli jej jeszcze nie osiągnęliśmy, to przynajmniej mocno zbliżamy się do masy krytycznej. Ale czysto teoretycznie podtrzymuję w dalszym ciągu tezę, że zapaść mikroświata stanowi w znacznym stopniu efekt tego, jak ten mikroświat urządziliśmy. Co nie znaczy, że przyczyn zewnętrznych nie ma, bo faktycznie fora, czy pokrewne nam forum-RPG są mniej popularne niż dawniej.

(04-05-2023 10:32)ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a): Myślę, że Akrypa dobrze wiedziała, z kim się hajta…
Wtedy jeszcze miałaś niespełna 15, a teraz już 18...
A jaka się nagle aktywność zrobiła od tego biadolenia o nieaktywności i końcu świata.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
Maj: 103.

Ciąg dalszy staczania się w czarną dziurę.
Czerwiec: 348.

Poprawa w stosunku do poprzednich miesięcy. 4 wynik w mikroświecie, po Edelweissie, Lumerii i Sarmacji. Dziękuję wszystkim aktywnym!




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości