• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
> Pan Waksman okazał się oszustem.

Awwww, klasyczny słuping, myślałam że takich rzeczy w mikroświecie już się nie robi. Aż mnie nostalgia wzięła.

Also, widzę że towarzysz Kostas przyznał się w akcie oskarżenia że on też jest współodpowiedzialny za to? Czo ci yoyiści xD.

Dodatek 1: Tow. Wichsmann pięknie strzelił po tym z dupy, ostro propsuję xD. Oslo “chroni kraj przed żydami”, boże, co za kretyn xDDDDDDD.

Dodatek 2: „Mimo, że Kaspar Waksman nie powinien odpowiadać za zbrodnie popełnione w innym państwie (UTN), to nie powinien pozostać bezkarny za zbanowanie Sędziego, blokowanie dostępu do forum, tworzenie podziałów i konfliktów wewnętrznych, zniesławianie innych obywateli oraz niszczenie wizerunku naszego państwa na arenie międzynarodowej.” — ohuj, grubo xDDDDDDDD.


Dodatek 3: A tak wogle propsy dla tow. Kubushala za to że zwrócił uwagę, że tow. Kostas też powinien dostać za to bagiety.

Ogólnie po lekturze nordackiego wątku dostałam napadu niekontrolowanego gigglingu, to jest lepsza drama niż Trudne Sprawy.

EDIT 1: Wykreślono części postu które nie reprezentują mojej aktualnej pozycji na ten temat.
WakSSman rozwalił nam niedawno stronę główną, ale na szczęście na forum odebrano mu dostępy. Parlament już go odwołał ze stołka, teraz Sąd mu walnie jakiś porządny wyrok.
No i trzeba też ukarać tych, którzy wiedzieli o całej sprawie, ale milczeli.
[Obrazek: pod.png]
/ <3 / Voxland i Westland

A wczoraj Pan Waksman obiecywał, że następnego dnia nie będzie burdelu w Federacji. Mam nadzieję, że nie odbędzie się to ze szkodą dla Rady Państw Nordaty. Szkoda, zasmuciła mnie ta informacja. Federacjo, trzymaj się!
> WakSSman rozwalił nam niedawno stronę główną, ale na szczęście na forum odebrano mu dostępy.

Widzę że czerpie wzorce z najlepszych.

Swoją drogą, totalnie nie zdziwi mnie jeżeli dostanie za to karę banicji, czy co tam na tej Nordacie macie. IMO, to jeden z niewielu przypadków kiedy taka kara nie byłaby przesadą.
Khand nie dostał. xD
Aż się odechciewa wszystkiego, jak to widzę. Chyba ogłoszę absencję, bilet kupiony i będę się z Was śmiał.
> Khand nie dostał.

No ale Sarmacja to dość specyficzne państwo. Tam jeżeli kogoś establishment lubi, będzie bezkarny (patrz też: Paczenko). Jeżeli nie lubi – dojebie się mu najwyższą karę jaka może być, nawet jeżeli zrobił dokładnie to samo co ten pierwszy.

Tak, wiem, Nordata to także dzikie regiony północy (d’uh), ale szczerze twierdzę że wątpię by miała dokładnie takie same problemy, co Sarmacja.

> Swoją drogą, czy wszyscy Wandejczycy są tacy pewni tego, że tylko oni tworzą niezwykle "profesjonalne" i "poważne" wydarzenia w mikroświecie?

Właśnie zdałam sobie przez was sprawę dlaczego uważam wasz konflikt za okładanie się grabkami.

Jednym z powodów jest oczywiście Grutin. Jaki Grutin jest, każdy widzi. Przeciętnej inteligencji osoba znana z posiadania miliona rekreatywnych personaliów która założyła milion mikronacji o rekreatywnych nazwach i narracjach. Ale w sumie przez jego przeciętną inteligencję nie mam do niego żadnego negatywnego sentymentu (to tak tylko na marginesie).

Z kolei towarzysz, z tego co widzę… po prostu posiada kij w dupie. Traktuje ten cały spór z Grutinem śmiertelnie ultrapoważnie, jakby mikronacje to byłaby walka, a nie zabawa (tak więc pompuj konflikt dla Szatana).

Więc problem raczej jest taki, że nie Wandystan tworzy śmiertelnie poważne wydażenia a wy nie, tyle że wy tworzycie z tego konfliktu śmiertelnie ultrapoważne wydarzenie, zaś my jesteśmy bardziej laid-back.
[Obrazek: VjQCi7qm.jpg]
>Aż się odechciewa wszystkiego, jak to widzę. Chyba ogłoszę absencję, bilet kupiony i będę się z Was śmiał.

Nie wolno tak Towarzyszu Prezydencie, trzeba śmiać się głośno z wysokości Pałacu Prezydenckiego jeśli nikt nie grozi zrzuceniem z niego.

>Z kolei towarzysz, z tego co widzę… po prostu posiada kij w dupie.

To zawsze można rozluźnić przy pomocy innego towarzysza ale w tym przypadku chyba raczej jest kwestia znalezienia sobie innego zajęcia w internecie bo z tego co pamiętam, osobnik o którym mowa jedyną swoją mikronacyjną aktywność ma tylko w triggerowaniu się innymi osobami.

>No ale Sarmacja to dość specyficzne państwo. Tam jeżeli kogoś establishment lubi, będzie bezkarny (patrz też: Paczenko). Jeżeli nie lubi – dojebie się mu najwyższą karę jaka może być, nawet jeżeli zrobił dokładnie to samo co ten pierwszy.

Towarzyszka powinna oczekiwać Sarmatyzmu w Sarmacji więc to naturalne. Proszę poczekać tylko na Chmielnickiego.
[Obrazek: knK83ML.png]
Imouto każdego Bialeńczyka, Przewodnicząca RD, Uczestniczka Powstania Marcowego
Akrypa Ali Shariati, Али Шариати Aкриловый, Ακρυπα Αλί Σάριατι, الاكريليك علي شريعتي
Obywatelka Bialenii pochodzenia Teutońskiego, Imamka Szyizmu, XXIX Prezydent RB



"Pan Waksman okazał się oszustem."

Nic nowego. Może okaże się to swego rodzaju przechwałką z mojej strony, ale od dawien dawna powtarzałem, że ten człowiek się nie zmienił. Mówiłem kolejnym osobom, że mu nie można ufać i że jedynie zaniża poziom w federacji. Byłem wyśmiewany lub zbywany stwierdzeniami "twoje zdanie to tu się nie liczy" albo "on jest nam potrzebny, więc go nie wywalimy". No i teraz widzimy, jak to się skończyło i kto miał ostatecznie racje. Zobaczymy, czy pozostałe moje przepowiednie się spełnią... Jak dotąd im idzie wyśmienicie.

Generalnie dodam tylko tyle, że dokładnie taka sama sytuacja była właśnie w UTN, ponad pół roku temu. Zdaje się, że w sierpniu. Pan "W" pokłócił się z kimś i strzelił focha na cały świat. Zaczął pluć kwasem na wszystkie strony i niszczyć wszystko, co tylko mógł. A potem zniknął na jakiś czas. W taki właśnie sposób utraciliśmy wtedy forum. Niepokojące jest to, że za tamte rzeczy również dostał rozprawę i skończyło się to, jak skończyło. Mam nadzieję, że akurat ten fragment tej opowieści się nie powtórzy.
> osobnik o którym mowa jedyną swoją mikronacyjną aktywność ma tylko w triggerowaniu się innymi osobami

This explains everything.

> Proszę poczekać tylko na Chmielnickiego.

Ja tam wolę poczekać aż Austro-Węgry, Scholandia i Brodria ich rozbiorą…
Wasza Ekscelencjo,
>Nic nowego. Może okaże się to swego rodzaju przechwałką z mojej strony, ale od dawien dawna powtarzałem, że ten człowiek się nie zmienił. Mówiłem kolejnym osobom, że mu nie można ufać i że jedynie zaniża poziom w federacji. Byłem wyśmiewany lub zbywany stwierdzeniami "twoje zdanie to tu się nie liczy" albo "on jest nam potrzebny, więc go nie wywalimy". No i teraz widzimy, jak to się skończyło i kto miał ostatecznie racje. Zobaczymy, czy pozostałe moje przepowiednie się spełnią... Jak dotąd im idzie wyśmienicie. 
Czy naprawdę cieszy się Ekscelencja z tego, że tak gorzkie przepowiednie się spełniają? Mi tam nie jest do śmiechu, że jedna z ostatnich żywych mikronacji otrzymała takich cios, a jej pełni zapału obywatele muszą się mierzyć z taką sytuacją, zamiast wykorzystywać swój zapał i czas dla rozwoju własnego państwa, Nordaty i mikroświata. 
Ludzie uczą się na błędach. Niestety przeważnie na własnych błędach, bo cudze tak nie przemawiają do wyobraźni. Mam nadzieję, że Federacja wyciągnie wnioski i, nawiązując do mojej kwietniowej prelekcji, przekuje nordacką wiosnę w lato. Ja sam pamiętam, jakie błędy popełniała nie tak dawno Bialenia, dlatego nie jestem pierwszy do osądzania. Zobaczymy co zrobią w najbliższym czasie. 

>Niepokojące jest to, że za tamte rzeczy również dostał rozprawę i skończyło się to, jak skończyło. Mam nadzieję, że akurat ten fragment tej opowieści się nie powtórzy. 
A tu się akurat zgodzę. 

Akrypo,
>Nie wolno tak Towarzyszu Prezydencie, trzeba śmiać się głośno z wysokości Pałacu Prezydenckiego jeśli nikt nie grozi zrzuceniem z niego.
Masz rację. Nie po to powierzono mi obowiązki prezydenta, bym chował się przed burzą.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości