25-03-2023 13:37
Drugi numer "Zrzędnika Całodobowego" autorstwa de Harlina i de la Spasarana: https://kustosz.stempel.org.pl/1118/1001...691532.pdf
|
Kiosk z wolną prasą przy Placu Zielonym
|
|
25-03-2023 13:37
Drugi numer "Zrzędnika Całodobowego" autorstwa de Harlina i de la Spasarana: https://kustosz.stempel.org.pl/1118/1001...691532.pdf
05-04-2023 17:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2023 17:17 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Interesujący artykuł Erika. Podsumowanie aktualnej sytuacji w Winkulii. Niby umiarkowanie optymistyczny, ale jest to optymizm bardzo gorzki. Myślę, że Erik odczuwa wobec sytuacji w Winkulii podobne emocje, jak ja wobec sytuacji w Bialenii - nie jest to katastrofizm, bo obaj wiemy, że nasze kraje przetrwają tak długo, jak długo będą chociaż dwie osoby zaglądające tu od czasu do czasu. Ale jednocześnie obaj mamy świadomość, że
Cytat:stworzenie choćby najskromniejszego tekstu publicystycznego w kraju w którym nie ma życia społecznego w najszerszym znaczeniu tego słowa, jest zadaniem zdecydowanie ponad moje możliwości. W takich warunkach można jedynie zalewać winkulijską prasę i telewizję newsami wieszczącymi rychły koniec Winkulii, straszenie jakimś domniemanym kryzysem i rozkładem państwa, i wszystko to byłaby prawda, ale co z tego skoro byłoby to wołanie na pustyni, inicjowanie na nowo dyskusji, która ciągnie się za nami od samego początku naszego państwa i przetrwa nawet jego koniec. Choć Winkulia jako państwo jest od nas 5-6 lat młodsza (różnica statystycznego wieku chyba nawet trochę mniejsza), znaleźliśmy się w podobnej pułapce. Czasu nie ma już tak dużo, żeby z nudów odwalać jakieś napędzające aktywność inby. Starczyłoby go może na jakąś przyzwoitą aktywność... ale jaką? Jak długo można robić to samo w tym samym gronie?
Ale grono jest ciężko zmienić. Nikt nowy spontanicznie nie przyjdzie raczej do kraju prezentującego aktywność Winkulii i Bialenii. A do unii i pannordatyzmów chyba już nie mamy cierpliwości. Winkulijczycy znają Waksmana nawet lepiej od nas, Bialeńczyków. Mając takie doświadczenia, skończoną głupotą byłoby integrowanie się na forum administrowanym przez Waksmana - bo wiadomo jak się to skończy.
Z tej pułapki nie ma chyba innego wyjścia niż zaakceptowanie nieuchronnej traumlandyzacji - aktywności sezonowej, niezbyt wysokiej, czasem nawet ambitnej, ale nieprzekładającej się na trwałą zmianę i większe emocje. A może powiem iinaczej - jedynym innym wyjściem z tej pułapki byłoby wyjście ze swoich gett: getta byłych konduktorów bialeńskich, getta winkulijskiej rodziny królewskiej, getta królów-seniorów Traumladu i może jeszcze kilku innych. Ale jestem ogromnym pesymistą co do realności tego rozwiązania - po prawie 10 latach namawiania przestałem wierzyć.
24-06-2023 13:24
dziękuję za aktywowanie konta
![]() http://forum.winkulia.eu/showthread.php?tid=5237 Voog Winkuliersdeg powraca!
24-06-2023 14:02
Ciekawe wydanie, jak zawsze.
Liczę na częstsze publikacje, bo dobrze się Was czyta i zawsze poruszacie interesujące zagadnienia.
14-07-2023 09:53
http://forum.winkulia.eu/showthread.php?tid=5253
Voog Winkuliersdeg, lipiec 2023
14-07-2023 13:52
Jak zwykle interesujące, ale formatowanie tekstu chyba trochę szwankuje.
14-07-2023 21:17
Najlepiej to w ogóle nie robić 3 kolumn. Odpowiednio wkomponować grafikę i samo wyjustowanie wystarczy (vide branżowe miesięczniki).
20-08-2023 14:46
|