• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Biała księga zmian w Konstytucji
#1
Ostatnio Ruch Czwartej Pozycji wysunął propozycję zmiany Konstytucji. Ja na chwilę obecną nie jestem przekonany, że same założenia ustawy są złe. Konstytucja grudniowa nie przeszkodziła Bialenii w odrodzeniu, a problemy z którymi się borykamy (głównie niewielka liczba aktywnych obywateli) nie są z nią związane. Jednak i ja widzę pewne zmiany do wprowadzenia. Ze względu na to, że każda zmiana w ustawie zasadniczej wymaga zatwierdzenia w referendum, proponuję, żebyśmy na drodze konsultacji społecznych ustalili listę poprawek, przepuścili to przez Parlament, a potem poddali to pod głosowanie ludowe. 
Jeśli ktoś ma propozycję, która wymaga obszernego omówienia, proponuję założyć nowy wątek z dopiskiem "[BIAŁA KSIĘGA]". Konsultacje potrwają tak długo, jak długo będzie to potrzebne. Jak wiecie, nie jestem zwolennikiem ciągłego gmerania w prawie, więc sugeruję poprawić Konstytucję za jednym zamachem. 

Zacznę od swoich drobnych propozycji:
1. Z oczywistych względów z hierarchii aktów prawnych trzeba wykreślić "2) umowy zawarte z Księstwem Sarmacji". Wiele miesięcy minęło od odzyskania pełnej niezawisłości, ale dotychczas wstrzymywaliśmy się ze zmianą tego przepisu, bo nie ma on już żadnego przełożenia na stan faktyczny (aktualnie nie utrzymujemy żadnych stosunków z KS). Jeśli jednak pojawia się możliwość zmiany bez specjalnego zarządzania referendum, powinniśmy ją wykorzystać.

2. Musimy rozważyć stanowisko Przewodniczącego pro tempore Parlamentu. Zostało powołane, gdy Prezydent był wybierany przez Parlament, więc władza ustawodawcza i wykonawcza były ze sobą mocno związane. Obecnie logicznym wydaje się powrót do niezależnego Przewodniczącego (Marszałka?) Parlamentu. 

3. Nie jestem pewny, czy fragment art. 2. "Obywatelstwo Republiki Bialeńskiej uprawnia do pełnego uczestnictwa w życiu publicznym i politycznym kraju, zaś wyłącznie obywatele bialeńscy mają prawo do sprawowania funkcji publicznych" nie stoi w sprzeczności z planami uniemożliwienia multipaszportowcom obejmowania najwyższych funkcji państwowych. Może ktoś, kto lepiej zna się na prawie, zechce wyjaśnić mi tę kwestię? 
#2
Ja swój projekt, zawierający kilka zasadniczych zmian, zamierzałem przedstawić w trakcie zbliżającej się kadencji, ale skoro ten wątek został już otwarty, to postaram się to zrobić w miarę szybko, w ramach Białej Księgi.
#3
Skoro się bierzemy za poprawianie konstytucji to moje uwagi i propozycje:

1. W artykule 3 wykreślić ust. 2 (co już zauważyła Andrzej) oraz zmienić kolejność... Umowy międzynarodowe nie mogą stać wyżej niż prawo naszego kraju czyli ustawy. Przy takim układzie jak obecnie zapisy takich umów mogą być sprzeczne z naszym prawem i jest to w zgodzie z Konstytucją - to błąd. Prawo naszego kraju powinno stać w hierarchii wyżej od umów zawieranych z innymi krajami.

2. Artykuł 9 - proponuję faktycznie przywrócenie urzędu Marszałka Parlamentu oraz od razu zapisać, że osoba pełniąca ta funkcję z automatu przejmuje rolę Głowy Państwa gdyby z jakichkolwiek przyczyn zabrakło nagle Prezydenta. Niby jest to w art. 12 - ale co jeżeli Prezydent takowego nie powoła? Nie komplikowałbym tego i zrobił jeden zapis w tej materii.

3. Kwestię Gabinetu Prezydenta bym pozostawił... Można powołać ministrów, ale nie ma takiego obowiązku. Żadne inne twory nie zmienią faktu, że aby ktoś kierował jakimkolwiek resortem, działalnością to musi być najpierw do tego chętny.

4. Artykuł 5 - zmieniłbym "ustawa określa" na "ustawa może określać".




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości