• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z zagranicy
ŁAMIONCA WIADOMOŚĆ ŁAMIONCA WIADOMOŚĆ ŁAMIONCA WIADOMOŚĆ

Jezus Ipanienko właśnie próbuje oderwać Krakozję od Mandragoratu Wandystanu. Nie spodziewałam się tego po nim, ale najwidoczniej postanowił został zdrajcą. Smutne.
Wstrząsające! Mam nadzieję, że nie pociągnie to za sobą wiosny ludów. Chyba zaraz ogłoszę mobilizację w Dżamahiriji i internuję Aliego, żebyśmy zaraz nie mieli tam ISBA [Islamic State of Bialenia and Anatolia]. Wink
> Chyba zaraz ogłoszę mobilizację w Dżamahiriji i internuję Aliego, żebyśmy zaraz nie mieli tam ISBA [Islamic State of Bialenia and Anatolia].

Państwo Islamskie to dopiero będzie, jak złapię Ipanienkę i zetnę mu głowę zgodnie z prawem szakiratu (hips be upon her).

Na razie został tymczasowo ściągnięty ze stolca. Co będzie dalej, zobaczymy.
http://fnor.cba.pl/forum/showthread.php?tid=1402
Kaspar Waksman na wolności. Czas nie przekreślił nadziei byś mógł wyśnioną wolność znów dotknąć i czuć. Big Grin
https://forum.dreamland.net.pl/viewtopic...9115#79115
Ciekawy problem pojawił się w Dreamlandzie. A Wy jak myślicie, czy funkcja głowy państwa powinna wykluczać z pełnienia innych funkcji? Moim zdaniem w obecnej sytuacji demograficznej mikroświata takie ograniczenia nie mają sensu.
Też tak myślę
Z jednej strony to prawda, z drogiej takie działanie pozwala zachować trójpodział władzy.


[Obrazek: 1113.png]

Panie Grzegorzu, czemu Pan nie działa w Voxlandzie?
> Panie Grzegorzu, czemu Pan nie działa w Voxlandzie?

I dlaczego jeszcze nie zainwestował we wschodnim Trizondalu?
Cytat:Z jednej strony to prawda, z drogiej takie działanie pozwala zachować trójpodział władzy.
Na dreamlandzkiej liście lordów widzę 7 osób. Chyba nie ma tam dużo więcej aktywnych obywateli. Zgodziłbym się z tym, że to zaburza trójpodział władzy, gdyby parlament był 3-osobowy, a jednym z posłów osoba sprawująca pełnię władzy wykonawczej*. Ale druga przesłanka też nie zachodzi, bo jest jeszcze premier. 
Daniel von Witt pisze też, że król nie powinien być szefem prowincji. Takie oczekiwanie jest lekko oderwane od rzeczywistości w której powinno się cieszyć, że komuś coś się chce robić, jeśli robi to porządnie.

Jeszcze inną sprawą, ale już na osobną, dłuższą dyskusję jest kwestia, czy trójpodział pasuje do mikroświata. Jakby ktoś reflektował na debatę przy koniaku, to zawsze można na Uniwersytecie Bialeńskim zorganizować spotkanie. Smile 


*Ja w skład Parlamentu RB nie mogę wchodzić i uważam to za uczciwe.

P.S. Moglibyście trochę przystopować z tymi 1-zdaniowymi postami o niczym.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości