• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
I Sobór powszechny
#1
Bracia i siostry Bialeńczycy! Nawołuję wszystkich obywateli Bialenii do wspólnych przemyśleń odnośnie Bialenizacji kościoła apostolskiego. Jak dobrze wiemy wiara w państwie różniącym się od łacińskiej Rotrii, nie zostanie zaakceptowana przez społeczeństwo jeżeli nie zostaną wprowadzone konieczne zmiany.

Na samym wstępie chciałbym zaproponować derealizację kościoła odrzucając większość z "realiozowych" przemyśleń i kategorycznie zakazać ich przyjmowanie przez następnych Patriarchów. Kolejną rzeczą, którą warto by było rozpatrzeć to odrzucenie celibatu, który niczemu nie służy. Oprócz tego chciałbym opracować wzór Herbów Administracji kościelnej jak i szlacheckich osób wierzących. (herby szlacheckie byłby nadawane tylko nobilitowanym oraz ich ciągłość trwała by tak długo jak ich przynależność do kościoła) 

Najbardziej mi zależy na opinii i uczestnictwie Prezydenta Republiki Bialeńskiej, który jako ojciec narodu byłby w stanie pomóc przystosować tę religię do panujących w Bialenii warunków.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#2
Postulaty Kościoła Mazdaistycznego:
1. Prawo do nazywania Boga imieniem własnym, czyli Ahurą Mazdą.
2. Dostosowania kalendarza świąt do Sabatów Kościoła Mazdaistycznego, czyli powiązanie ich ściśle z cyklem słonecznym.
3. Uznanie tradycji bialeńskiej za podstawę na której zbudowane zostanie bialeńskie chrześcijaństwo, a tym samym odrzucenie obowiązywania Starego Testamentu dla Bialeńczyków.
#3
> Prawo do nazywania Boga imieniem własnym, czyli Ahurą Mazdą

Jak już jedziemy totalnym synkretyzmem, to ja postuluję uznanie Mahometa i tow. Wandy za proroków i kanonizowanie ich, oraz stwierdzenie, że Bóg Ojciec to to samo co Allah, Jezus to Jutrzenka Postępu (w końcu słowo lucyfer odnosiło się oryginalnie do Jezusa, nie do Szatana), a Duch Święty jest tym samym co Duch Wszechczasów. A co.
#4
Nie totalny synkretyzm, tylko totalna inkulturacja. Ja jestem przeciwny tak kontrowersyjnym postulatom. Na to jest miejsce w Zielonym Kościele.
#5
> Nie totalny synkretyzm, tylko totalna inkulturacja.

Inkulturacja-sracja. Kiedy inkulturowano prawosławie w krajach słowiańskich, nie zaczęto przecież nazywać YHWH Welesem, a kalendarz świąt jak był grecki, tak został grecki.

Nie wspominając o tym, że religie abrahamistyczne raczej się nie lubują w takich ekwiwalencjach. Gdy Rzymianie weszli do Judei, stwierdzili że tak, tolerują ich religię, w końcu YHWH to nic innego jak Jupiter – na co Żydzi się kompletnie oburzyli.

Moje postulaty były totalnym trollingiem, ale to co wy proponujecie to także jest synkretyzacja.
#6
Bóg ma tylko jedno imię - a jego imię to Konduktor!

Konduktorze łaskawy, zawieź Nas do Bengazy!
#7
Ja bym raczej porównał nasze działania do afrochrześcijaństwa, a nie chrystianizacji Słowian. Wychodzimy z założenia, że Objawienie jest uniwersalne i nie musi w żaden sposób nawiązywać do judaizmu (inb4 pozytywne chrześcijaństwo).
#8
> Ja bym raczej porównał nasze działania do afrochrześcijaństwa

Co macie na myśli mówiąc ‘afrochrześcijaństwo’?
#9
Wspólnoty religijne w Afryce, które oderwały się od misji katolickich i protestanckich.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Afrochrz...%C5%84stwo
#10
Panie prezydencie nazwanie Boga Ahurą Mazdą to dobra myśl.
Zarazem można byłoby zmienić nazwy świątyń. Główną świątynią byłby Wielki Zigurat (O' Ziggurati), natomiast pomniejszymi byłby po prostu Ziguratami (Ziggurati). Nadawane byłby by im nazwy od świętych, np. O' Ziggurati al-Petri, Ziggurati al-Pawle. Co o tym sądzi pan prezydent?
[Obrazek: FlYScNM.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości