• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
I Sobór powszechny
#11
> O' Ziggurati al-Petri

O' Ziggurati al-Andre, chcieliście powiedzieć.
#12
Może być ja tylko zaproponowałem nazwę świątyni, niekoniecznie jej patrona.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#13
Zajmijmy się teraz świętami w odniesieniu do bialeńskich sabatów. 
1. Samhain. Tutaj sprawa jest jasna, Wszystkich Świętych nawet w Kościele Rotryjskim wzięlo swoje początki z religii przedchrześcijańskich. 
2. Yule. Boże Narodzenie proponuję obchodzić dokładnie w dzień przesilenia zimowego. Nawet dobrze się złoży, bo w same święta wiele osób nie siedzi przy komputerze, co utrudniałoby nasze własne obchody. 
3. Imbolc. Rotryści obchodzą w tym czasie Ofiarowanie Pańskie, ale np. ludowa tradycja RON nazywa ten dzień świętem Maski Boskiej Gromnicznej. Odpowiada nam symbolika oczyszczenia przez ogień i wodę. 
4. Ostara. Wielkanoc proponuję świętować zawsze w równonoc wiosenną. Bialeńscy mazdaiści nie zwykli uzależniać swoich większych świąt od cyklu księżycowego. 
5. Beltane. Chrześcijaństwo rotryjskie nie znalazło wyrazistego odpowiednika dla Nocy Walpurgii, mamy więc pole do własnej inwencji. Może Święto Powołania Apostołów? 
6. Litha. Noc świętojańska jest zbyt uboga w głęboką treść, by to ona miała zastąpić jeden z ośmiu sabatów. Więc albo Boże Ciało, albo musimy ustalić coś innego. 
7. Lughnasadh. Nie znam żadnego chrześcijańskiego święta, które by tu pasowało. No może Matki Boskiej Zielnej, czyli oficjalnie Wniebowzięcie NMP. A kult maryjny chyba sobie darujemy? W każdym razie mazdaiści odlegli są od kultu Bogini. 
8. Mabon. Masz jakiś pomysł, co możemy świętować w równonoc jesienną?
#14
Co do równonocy jesiennej proponowałbym Święta Zmarłych.
Proponuję także uznanie proroka Mahometa oraz Proroka Zoroastra.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#15
Święto zmarłych mamy już w na przełomie października i listopada, po co nam dwa święta zmarłych w tak bliskiej odległości czasowej? W religii celtyckiej były dwa takie święta, ale było pomiędzy nimi pół roku przerwy: Samhain i Beltane (Cethsamhain).
Jestem sceptycznie nastawiony do elementów innych religii. Wyjdzie kompletny galimatias. No chyba, że masz jakiś pomysł, jak ich wszystkich połączyć w logiczną całość. Ja nie widzę innej opcji niż odrzucenie boskości Jezusa, a to już uplasuje nasz kościół poza chrześcijaństwem.
Poza tym ja liczę na ciekawą zabawę intelektualną, a nie swawolny synkretyzm. Stworzenie chrześcijaństwa w oderwaniu od Jerozolimy i Rzymu jest naprawdę interesujące. Nie jesteśmy pierwszym ruchem, który odrzuca Stary Testament (por. Marcjon).
#16
> Nie jesteśmy pierwszym ruchem, który odrzuca Stary Testament

Swoją drogą, czy to nie trochę bez sensu…? Like, Nowy Testament nie dość że nawiązuje dość mocno do starego, to jeszcze całe istnienie głównego bohatera opiera się na tym, że zostało przepowiedziane w Starym Testamencie.
#17
Chrześcijaństwo może opierać się na judaizmie, choć należy pamiętać o daleko idących różnicach. Są jednak kultury do których nauki Jezusa znacznie bardziej pasują (nie bez powodu popularna jest teoria o pobieraniu nauk w Indiach, to łączy się w ładną, choć niezbyt prawdopodobną opowieść). Stary Testament jest dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania, natomiast Nowy Testament jest tak uniwersalny, że łatwo go zaakceptować.
#18
Hmmm w takim razie może podczas przesilenia jesiennego powinno się odbywać święto pojednania, jak dobrze wiemy zbliża się okres rodzinny, a zarazem mógłby to być czas do pojednania się skłóconych między sobą osób.
Andrzeju, chcesz powiedzieć, że Jezus to syna Ahura Mazdy? Ja bym oparł się o teorie proroków Boga, a nie o tworzenie postaci boskich.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#19
Szanowni obywatele Republiki Bialeńskiej. Zwracam się do was z zapytaniem. Czy oczekujecie jakiejś religii wirtualnochrześcijańskiej w Bialenii czy mam porzucić ten plan? Widzę, że zainteresowania jako takowego nie ma, to też mam brak chęci do dalszego działania i zastanawiam się nad porzuceniem religii, a prężniejszą pracą w Polityce, Dworze Dostojewskich i próbach zachowania ciągłości kulturowej Brodrii. Jak wiemy Republika Brodryjska upadła, dlatego też nie będę prosił o Stowarzyszenie naszych państw jak to miało miejsce kiedyś.
[Obrazek: FlYScNM.png]
#20
Powiem tak, Kościół może sobie powoli egzystować, a to nie stoi na przeszkodzie do Twojej innej działalności. Religia rzadko w mikronacjach angażuje dużą liczbę osób. Ja chętnie bym się pobawił w bialeńskie chrześcijaństwo, ale zdaję sobie sprawę, że będzie to zabawa najpewniej dwuosobowa (mazdaizm był jednoosobowy, nikogo nie zdołałem przekonać). Decyzja należy do Ciebie.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości