07-11-2019 15:37
"Wieku coś rozbłysł w salwach Aurory
Do szturmu idąc.
Wyprostowałeś plecy Historii,
Smagane krzywdą.
Przeszedłeś Wieku przez trud krokami
Lat niezawisłych.
Rosłeś krwią ludzką i potem zlany.
Rosłeś nam w przyszłość.
Rosłeś hutami Magnitogorska,
Mostami Moskwy.
Po syberyjskich spieszyłeś wiorstach
W chłodzie i trosce.
Mówiłeś ludziom Lenina słowa
Mądre i proste,
Aby na nowych nieznanych drogach
Czyn ludziom sprostał.
By progi szczęścia rosły ze stali
Jak wola ludzka
Na próchnie wieków, które podpalił
Grom Rewolucji."
Do szturmu idąc.
Wyprostowałeś plecy Historii,
Smagane krzywdą.
Przeszedłeś Wieku przez trud krokami
Lat niezawisłych.
Rosłeś krwią ludzką i potem zlany.
Rosłeś nam w przyszłość.
Rosłeś hutami Magnitogorska,
Mostami Moskwy.
Po syberyjskich spieszyłeś wiorstach
W chłodzie i trosce.
Mówiłeś ludziom Lenina słowa
Mądre i proste,
Aby na nowych nieznanych drogach
Czyn ludziom sprostał.
By progi szczęścia rosły ze stali
Jak wola ludzka
Na próchnie wieków, które podpalił
Grom Rewolucji."

