• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wojskowe Zakłady Montażowe Nr. 4 "Tauzen"
#11
Szczerze powiedziawszy oduczyłem się reagować na takie zaczepki, wszyscy wiemy co zrobiła S*****, gdy Dreamland rozpoczął "okupację" Scholandii i kto jest po której stronie barykady. Nie jest celem tego tematu rozmowa o powyższym.
#12
Każde dziecko w Dreamlandzie wie, że na biegunie Scholandia ma tajna bazę latających spodkow i pod wodą pływających ubotow. Dziękuję za uwagę.
RIIF, Mikronacyjny Matuzalem.
#13
Kolejną propozycją z naszej strony jest doposażenie jednostek zmechanizowanych Armii Bialeńskiej w WZT Adaks, które znacznie zwiększą możliwości plutonów technicznych, a w szczególności podczas zadań ratowania pojazdów, szybkiej wymiany zespołu napędowego, itd. Przyda się tu dźwig z udźwigiem 20t, czy też potężna wyciągarka. Hydraulicznie napędzany lemiesz pozwala na wykonywanie płytkich okopów czy też usuwanie przeszkód terenowych.

[Obrazek: 107410_screenshots_20191101184541_1.jpg]
#14
Obawiam się, że z zamówieniami z Sił Zbrojnych Republiki Bielańskiej będzie problem, bo mamy dobrze rozwinięty przemysł zbrojeniowy i pewne przyjęte standardy...

Czołgi podstawowe
Czołgi lekkie
Gąsienicowe wozy bojowe
Kołowe wozy bojowe
Artyleria samobieżna

Nie wszystko jest na naszej nowej stronie - reszta jest na starym forum w dziale przemysłu zbrojeniowego lub w katalogach sprzętowych - w tych drugich też sporo sprzętu już historycznego, od czasów powstania SZ RB w styczniu 2014 (bo SZ RB rozwijały się od pewnego, niezbyt wysokiego poziomu do obecnego).

Siłą rzeczy wszelkie kołowe i gąsienicowe pojazdy wywodzą się z podwozi używanych w SZ RB. Nie ma sensu wprowadzanie WZT na podwoziu nieużywanym w naszej armii... mamy takie pojazdy na podwoziu czołgu T-2, na podwoziu kołowego transportera opancerzonego CVW-5 oraz gąsienicowego AVT-2. Na podwoziach czołgowych używamy RVT-2A i RVT-2B:


[Obrazek: wAQGnup.jpg]
RVT-2A

[Obrazek: Em3B1od.jpg]
RVT-2B


Szczegóły sprzętowe są też w etatach naszej armii np.:
- Etat BZ typu "L"
- Etat BZ typu "C"

oraz innych:

Brygada artylerii (szczebel korpusu)
Brygada OPL (szczebel korpusu)


Generalnie struktury korpusów (detale po rozwinięciu... w "przyciskach")...
1. Korpus
2. Korpus
3. Korpus

oraz Wojsk OT:
Dywizje OT
Zgrupowanie OT Bialenia
Zgrupowanie OT Anatolia
#15
Samo podwozie WZT to rzecz wtórna - nie wymaga tak częstych i kosztownych napraw, poza tym może być robione po kosztach, zwłaszcza, że u nas Tapiry i Adaksy będą na wyposażeniu etatowym jeszcze dość długo. Wy będzie chcieli z czasem zrezygnować z T-2, pytanie czy jest sens utrzymać zdolności produkcyjne części do T-2 i RVT-2 za duże pieniądze albo dziadować i kanibalizować stare pojazdy, może trzeba kupić coś nowego. Prawdziwy koszt eksploatacji WZT kryje się w jednostce napędowej - i tutaj możemy odpowiednio przebudować Adaksa, żeby był kompatybilny z jednostkami napędowymi z T-4B1.

Tak, generalnie bazuję na Waszych etatach w wyszukiwaniu ewentualnego zapotrzebowania na pojazdy.
#16
Cytat:Każde dziecko w Dreamlandzie wie, że na biegunie Scholandia ma tajna bazę latających spodkow i pod wodą pływających ubotow. Dziękuję za uwagę.
Czyli tajne spodki to jednak robota Scholandczyków? W Anomaliowie stawialiśmy raczej na parapsychiczną przyczynę ich aktywności.
I przepraszam za spam, już znikam z wątku.
#17
Cytat:Wy będzie chcieli z czasem zrezygnować z T-2, pytanie czy jest sens utrzymać zdolności produkcyjne części do T-2 i RVT-2 za duże pieniądze albo dziadować i kanibalizować stare pojazdy, może trzeba kupić coś nowego. Prawdziwy koszt eksploatacji WZT kryje się w jednostce napędowej - i tutaj możemy odpowiednio przebudować Adaksa, żeby był kompatybilny z jednostkami napędowymi z T-4B1.
I tutaj jedynym sensownym pojazdem WZT byłby pojazd na podwoziu T-4. Zakładając, że zrezygnujemy z czasem z T-2 - to po prostu WZT, który jest odpowiednikiem realowego WZT-5 (bo nasz T-4B1 to odpowiednik Leo-2A5). Nie ma sensu wprowadzanie proponowanego przez Was WZT, bo nic nie oferuje poza tym co mamy w RVT-2A i B - to po prostu WZT oparte na starszym typie czołgu... to już lepiej mieć takie, które są w sumie porównywalne, ale wykorzystują podwozie używanego przez nas czołgu choć też starszego. Jak będziesz miał WZT na podwoziu naszego T-4 to chętnie zakupię...

Zresztą jeśli chodzi o rozwój Sił Zbrojnych RB to inwestujemy w nowoczesność głównie w Lotnictwie i Marynarce Wojennej, a rozwój wojsk lądowych jest zdecydowanie wolniejszy. Nie mamy agresywnej polityki, a znajdujemy się na kilku (obecnie - wliczając Wyspy Przyjaźni) wyspach. Otacza nas woda... przeciwnika, który chciałby nas zaatakować najlepiej zniszczyć zanim zdoła do nas dotrzeć i do tego potrzebujemy silnej marynarki i lotnictwa. Tutaj idą największe nakłady - i stąd nowoczesne F-9A oraz F-12A/B/C pojawiające się w naszym lotnictwie (o sporej liczbie F-2C i FA-5C nie wspominam). Stąd np. nowy lekki lotniskowiec i wymiana sprzętu na pokładach naszych okrętów itd.

Rozwijamy też Korpus Kosmiczny... bo nasza siła nie leży w Wojskach Lądowych. Przeciwnik, który chciałby nas zaatakować musi się najpierw zmierzyć z naszym lotnictwem, - a obecnie kto panuje w powietrzu ten wygrywa wojny. Mogę nie postawić stopy na obcym lądzie, ale cofnąć przeciwnika "do epoki kamienia łupanego"... takie czasy.

Nasza armia nie rozwinęła się nagle... rozwija się sukcesywnie od 2014, przeszliśmy kilka etapów (nawet w technologii kosmicznej nie ominęliśmy żadnego etapu), zanim nie osiągnęliśmy obecnego zaawansowanego poziomu technicznego (a zaczynaliśmy w 2014 od niezłej "arabskości"). Stawiam obecnie na lotnictwo i marynarkę, a nasze dywizje WL jak na razie w zupełności wystarczają do walki na lądzie... ale do niej musi najpierw dojść - bo przeciwnika dopadną najpierw nasze samoloty i okręty. Musiałby najpierw dać radę desant wysadzić. A najlepsze "lekarstwo" na desant to zniszczyć go zanim się zdoła "desantować" i na tym się skupiamy.
#18
Tutaj się możemy dogadać, bo u nas trwają obecnie prace koncepcyjne nad Tapirami 2A4 (Leo2A4), więc i WZT Adaks 2 (Bergepanzer 3) możemy Wam zbudować.
No właśnie- prawda jest taka, że większość mirkonacji ma jednak pokaźną linię wybrzeża i co za tym idzie dużo wód terytorialnych do obrony.. Flota AK była w najlepszym stanie ze wszystkich Rodzajów Sił Zbrojnych, dlatego zajmuje obecnie ostatnie miejsce na liście rzeczy do modernizacji - choć też jest tu sporo do roboty.
Czego u nas brakowało i nadal brakuje to właśnie Lotnictwo i Siły Lądowe - na razie w stanie pewnej rozbiórki... Ale poprawiamy się.
#19
To zawsze możemy zrobić mały biznesik... Zakłady Lotnicze RAT raczej równych w mikroświecie nie mają. Możemy w zamian za modernizację Waszego lotnictwa zamówić jakieś "zabawki" dla WL - zacznijmy od tego WZT na podwoziu T-4.

PS. Tylko nie w tych "helmudzkich" kolorkach... chyba będziesz musiał uruchomić jakiegoś PS-a (inny program graficzny) i program do konwersji plików graficznych do Arma II (dobrze zauważyłem? Czy może to już "trójka", ale chyba "dwójka"). Ja samoloty dostarczam w indywidualnym malowaniu i oznakowaniu dla danego kraju. Ale i tak masz u mnie wielkiego plusa... za wirtualność, a nie wrednie zerżniętą z netu real-fotę.
#20
Tak zgadzam się, na razie nie macie konkurencji z prawdziwego zdarzenia, ale my mamy dużą chrapkę na ekspansję Wink.
To jest trujeczka, ale jak nie będę mógł znaleźć jakiegoś pojazdu to doinstaluję i A2:CO. Malowania... się robią, na razie zostawiłem robotę w domu i pojechałem na dłużej, ale gotuje się na ubarwianie uniformów we flagi i malowanie pojazdów. W zasadzie to nie jest wszystko takie proste w Armie (zwłaszcza jak się maluje cudze modele), bo przy aktualizacji rzeczy potrafią się rozjechać, ale jak już Wam coś "sprzedam" to będzie to na pewno indywidualnie pomalowane.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości