Generalnie mój pomysł jest taki:
Żandarmeria Rzeszy jako formacja wojskowo-policyjna, z dodatkiem elementów "antykryzysowych".
Zadania zależne od miejsca i elementu ŻR.
1/ Ochrona granic Rzeszy czyli granic z DB, gdzie panuje chaos, zbrojne bandy, terroryzm i inne "komuchy". W tym przypadku oddziały działające jako straż graniczna... na różnym stopniu "militaryzacji"... od typowych formacji granicznych do takich, które patrolują granice "zwiększonego ryzyka", również śmigłowcami uzbrojonymi.
2/ Ochrona granic Rzeszy, ale na terenie lenn przylegających do DB.
3/ Ochrona granic morskich... oczywiście na na zasadzie okrętów patrolowych i lotnictwa itp. - bo tym zajmuje się Marynarka Wojenna i nasze Siły Powietrzne. Żandarmeria rzeszy będzie miała lekkie łodzie patrolowe i będzie patrolować bezpośrednio wybrzeże, zapobiegać działaniom przemytniczym itp.
4/ Działania policyjne... ale takie o wysokim zagrożeniu czyli byle złodziejstwem zajmują się lokalne policje, ale gdy w grę wchodzi przestępczość zbrojna to już domena Żandarmerii Rzeszy. Policje lokalne nie będą tworzyć formacji AT - te będą w składzie ŻR.
5/ Na rozległych terenach Anatolii, poza lennami i wolnymi miastami to w zasadzie prawo rzeszy będzie egzekwować Żandarmeria Rzeszy. W zasadzie będzie w tym przypadku formacja policyjną odpowiedzialną za porządek prawny w rejonie "niczyim".
6/ Żandarmeria stworzy też jednostki "działania kryzysowego" czyli działania w przypadku klęsk żywiołowych - powstaną specjalne oddziały saperskie i chemiczne, które będą mogły skutecznie likwidować skutki katastrof naturalnych i przemysłowych.
Organizacja:
1/ Oczywiście powstanie Dowództwo ŻR w Wolnogradzie oraz dowództwo "rejonu Anatolia".
2/ Do ochrony granicy z DB powstaną specjalistyczne formacje graniczne - podległe dowództwu ŻR.
3/ Do zabezpieczenia granicy morskiej powstaną specjalistyczne formacje "wodne" - podległe dowództwom ŻR (Wyspa Bialeńska i Anatolia).
4/ Formacja "antykryzysowa" - podległa dowództwu ŻR (inżynieryjno-saperskie, chemiczne itp.)
Ponadto:
1/ Lennicy będą mogli utworzyć oddziały ŻR w lennach - na co dzień podległe właścicielowi lenna, w sytuacjach kryzysowych przechodzące pod dowództwo Lwa.
2/ Plenipotenci Wolnych Miast będą mogli tworzyć oddziały ŻR w tychże miastach.
I tutaj planuje pewną "promocję"... jako prezydent zwiększę liczebność Gwardii Rzeszy własnie o Żandarmerię Rzeszy - tak, aby ta formacja nie ograniczała możliwości wojskowych Gwardii Rzeszy, ale także by lennicy i plenipotenci mogli zarządzać oddziałami ŻR na swoich terenach, które nie ograniczałyby ilości ich gwardii. W sumie propozycja głownie dla lenników mających niskie możliwości tworzenia gwardii - bo mogą mieć pod swoimi rozkazami oddziały ŻR na swoim terenie , a tylko na czas "kryzysu" zarządzałby nimi Lew (lub wyznaczony przez niego dowódca ŻR).
Oznakowanie i umundurowanie ŻR byłoby jednolite (odmiennie od gwardii lennych), ale każdy oddział ma swoją nazwę uwidocznioną na emblemacie ŻR. Tak czy inaczej tworzenie oddziałów ŻR na zasadzie pełnej dobrowolności - jeśli lennik/plenipotent nie chce to może stworzyć własną i niezależną formację "milicji" w ramach swowej gwardii.
Dodatkowo Lew ma możliwość formowania oddziałów/garnizonów ŻR w większych miastach nie będących "Wolnymi Miastami" i "Miastami Lennymi"... oczywiście jeżeli dla takiego miasta znajdzie się gospodarz to przejmuje takowy oddział ŻR.
W sumie narracyjne służby w Rzeszy w taki sposób:
1/ Mamy oczywiście Policję Krajową - i moja propozycja jest taka było to coś w rodzaju FBI... formacja ogólnokrajowa, ale ograniczona liczebnie i zajmującą się tylko konkretnymi sprawami.
2/ Na terenie lenn i wolnych miast tworzy się policje lokalne... tutaj całkowita dowolność lennika/ plenipotenta.
3/ Policje takowe mogą być (dobra wola lennika/plenipotenta) wspierane przez oddziały ŻR, szczególnie w sytuacjach "ciężkich".
4/ Oprócz tego tworzymy inne służby w Rzeszy... straż pożarną, służby medyczne itd. - ale to już inna bajka, bo np. na takiej Anatolii należałoby rozwinąć w wysokim stopniu lotnicze pogotowie ratunkowe czy w ogóle "medycynę wysoko mobilną".
5/ Wszędzie tam, gdzie nie ma lokalnej policji prawo egzekwuje Żandarmeria Rzeszy - i pełni rolę takowej policji.
Osobiście widzę w tym pewną szansę na jakieś wspólne działanie... wiadomo - każdy z nas lubi coś innego, ja lubię tworzyć różniste "obrazki" i mogę się tym zająć, ktoś inny lubi narracyjne opisy, a jeszcze inny lubi symbolikę etc. Może jest to pomysł na próbę wspólnego działania w Rzeszy? To taki luźny pomysł, ale jest to moim zdaniem pomysł na jakąś wspólnotę w Rzeszy...
Żandarmeria Rzeszy jako formacja wojskowo-policyjna, z dodatkiem elementów "antykryzysowych".
Zadania zależne od miejsca i elementu ŻR.
1/ Ochrona granic Rzeszy czyli granic z DB, gdzie panuje chaos, zbrojne bandy, terroryzm i inne "komuchy". W tym przypadku oddziały działające jako straż graniczna... na różnym stopniu "militaryzacji"... od typowych formacji granicznych do takich, które patrolują granice "zwiększonego ryzyka", również śmigłowcami uzbrojonymi.
2/ Ochrona granic Rzeszy, ale na terenie lenn przylegających do DB.
3/ Ochrona granic morskich... oczywiście na na zasadzie okrętów patrolowych i lotnictwa itp. - bo tym zajmuje się Marynarka Wojenna i nasze Siły Powietrzne. Żandarmeria rzeszy będzie miała lekkie łodzie patrolowe i będzie patrolować bezpośrednio wybrzeże, zapobiegać działaniom przemytniczym itp.
4/ Działania policyjne... ale takie o wysokim zagrożeniu czyli byle złodziejstwem zajmują się lokalne policje, ale gdy w grę wchodzi przestępczość zbrojna to już domena Żandarmerii Rzeszy. Policje lokalne nie będą tworzyć formacji AT - te będą w składzie ŻR.
5/ Na rozległych terenach Anatolii, poza lennami i wolnymi miastami to w zasadzie prawo rzeszy będzie egzekwować Żandarmeria Rzeszy. W zasadzie będzie w tym przypadku formacja policyjną odpowiedzialną za porządek prawny w rejonie "niczyim".
6/ Żandarmeria stworzy też jednostki "działania kryzysowego" czyli działania w przypadku klęsk żywiołowych - powstaną specjalne oddziały saperskie i chemiczne, które będą mogły skutecznie likwidować skutki katastrof naturalnych i przemysłowych.
Organizacja:
1/ Oczywiście powstanie Dowództwo ŻR w Wolnogradzie oraz dowództwo "rejonu Anatolia".
2/ Do ochrony granicy z DB powstaną specjalistyczne formacje graniczne - podległe dowództwu ŻR.
3/ Do zabezpieczenia granicy morskiej powstaną specjalistyczne formacje "wodne" - podległe dowództwom ŻR (Wyspa Bialeńska i Anatolia).
4/ Formacja "antykryzysowa" - podległa dowództwu ŻR (inżynieryjno-saperskie, chemiczne itp.)
Ponadto:
1/ Lennicy będą mogli utworzyć oddziały ŻR w lennach - na co dzień podległe właścicielowi lenna, w sytuacjach kryzysowych przechodzące pod dowództwo Lwa.
2/ Plenipotenci Wolnych Miast będą mogli tworzyć oddziały ŻR w tychże miastach.
I tutaj planuje pewną "promocję"... jako prezydent zwiększę liczebność Gwardii Rzeszy własnie o Żandarmerię Rzeszy - tak, aby ta formacja nie ograniczała możliwości wojskowych Gwardii Rzeszy, ale także by lennicy i plenipotenci mogli zarządzać oddziałami ŻR na swoich terenach, które nie ograniczałyby ilości ich gwardii. W sumie propozycja głownie dla lenników mających niskie możliwości tworzenia gwardii - bo mogą mieć pod swoimi rozkazami oddziały ŻR na swoim terenie , a tylko na czas "kryzysu" zarządzałby nimi Lew (lub wyznaczony przez niego dowódca ŻR).
Oznakowanie i umundurowanie ŻR byłoby jednolite (odmiennie od gwardii lennych), ale każdy oddział ma swoją nazwę uwidocznioną na emblemacie ŻR. Tak czy inaczej tworzenie oddziałów ŻR na zasadzie pełnej dobrowolności - jeśli lennik/plenipotent nie chce to może stworzyć własną i niezależną formację "milicji" w ramach swowej gwardii.
Dodatkowo Lew ma możliwość formowania oddziałów/garnizonów ŻR w większych miastach nie będących "Wolnymi Miastami" i "Miastami Lennymi"... oczywiście jeżeli dla takiego miasta znajdzie się gospodarz to przejmuje takowy oddział ŻR.
W sumie narracyjne służby w Rzeszy w taki sposób:
1/ Mamy oczywiście Policję Krajową - i moja propozycja jest taka było to coś w rodzaju FBI... formacja ogólnokrajowa, ale ograniczona liczebnie i zajmującą się tylko konkretnymi sprawami.
2/ Na terenie lenn i wolnych miast tworzy się policje lokalne... tutaj całkowita dowolność lennika/ plenipotenta.
3/ Policje takowe mogą być (dobra wola lennika/plenipotenta) wspierane przez oddziały ŻR, szczególnie w sytuacjach "ciężkich".
4/ Oprócz tego tworzymy inne służby w Rzeszy... straż pożarną, służby medyczne itd. - ale to już inna bajka, bo np. na takiej Anatolii należałoby rozwinąć w wysokim stopniu lotnicze pogotowie ratunkowe czy w ogóle "medycynę wysoko mobilną".
5/ Wszędzie tam, gdzie nie ma lokalnej policji prawo egzekwuje Żandarmeria Rzeszy - i pełni rolę takowej policji.
Osobiście widzę w tym pewną szansę na jakieś wspólne działanie... wiadomo - każdy z nas lubi coś innego, ja lubię tworzyć różniste "obrazki" i mogę się tym zająć, ktoś inny lubi narracyjne opisy, a jeszcze inny lubi symbolikę etc. Może jest to pomysł na próbę wspólnego działania w Rzeszy? To taki luźny pomysł, ale jest to moim zdaniem pomysł na jakąś wspólnotę w Rzeszy...
