02-05-2019 16:28
Najlogiczniej byłoby przyjąć, że seniorem rodu jest osoba najstarsza, która dla każdego członka rodu jest przodkiem (ojcem, dziadkiem itp), ale w przypadku naszego rodu niemożliwe jest ustalenie takiej osoby. Dlatego Seniorem powinna zostać osoba "najwyżej" w drzewie. Mogłaby ona np. decydować o przyjęciu nowej osoby do rodu, wydaleniu kogoś z rodu, pozwoleniu członkowi rodu na założenie nowego rodu-gałęzi Dostojewskich itp. Żeby jednak uniknąć sporów i samowoli, powinniśmy ustanowić zasadę, że decyzja Seniora może być zablokowana większością, powiedzmy, 2/3 członków rodu. Sam Senior, decyzją dużej (np. 4/5) większości członków rodu, może być pozbawiony władzy (z zachowaniem honorowego tytułu Seniora) lub całkowicie wydalony z rodu.

