14-01-2020 22:58
Wspaniałe dzieło, za każdym razem zachwyca tak samo. Polecam wszystkim obejrzenie lub choćby przeczytanie.
Warto zwrócić uwagę na związek pomiędzy pogarszającym się stanem króla, a pogarszającym stanem królestwa. Ten król istotnie mógłby powiedzieć "państwo to ja". Stadium ostatnich dni przywódcy, a zarazem starości jako takiej. W obliczu słabości nie ma litości nawet wobec ludzi nieskończenie niegdyś potężnych i zasłużonych. Poniekąd dzieło to stanowi też przestrogę przed zaniechaniem nauki sztuki dobrego umierania. Agonia stanowi dowód na nieprawdziwość tezy, że kiedy my jesteśmy - śmierci nie ma, a kiedy jesteś śmierć - nie ma nas. Z drugiej strony, otoczenie króla, radując się w większości z jego końca, nie zdaje sobie sprawy, że wraz z nim upadek całe królestwo - ich świat i oni sami.
Ionesco jest niesamowity, krótka sztuka, a zawiera w sobie tak wiele ujęć prawdy o świecie, którą i nam czasem ciężko zaakceptować. Pewnego dnia jednak będziemy musieli się z nią zmierzyć, w bardziej lub mniej godny sposób.
Warto zwrócić uwagę na związek pomiędzy pogarszającym się stanem króla, a pogarszającym stanem królestwa. Ten król istotnie mógłby powiedzieć "państwo to ja". Stadium ostatnich dni przywódcy, a zarazem starości jako takiej. W obliczu słabości nie ma litości nawet wobec ludzi nieskończenie niegdyś potężnych i zasłużonych. Poniekąd dzieło to stanowi też przestrogę przed zaniechaniem nauki sztuki dobrego umierania. Agonia stanowi dowód na nieprawdziwość tezy, że kiedy my jesteśmy - śmierci nie ma, a kiedy jesteś śmierć - nie ma nas. Z drugiej strony, otoczenie króla, radując się w większości z jego końca, nie zdaje sobie sprawy, że wraz z nim upadek całe królestwo - ich świat i oni sami.
Ionesco jest niesamowity, krótka sztuka, a zawiera w sobie tak wiele ujęć prawdy o świecie, którą i nam czasem ciężko zaakceptować. Pewnego dnia jednak będziemy musieli się z nią zmierzyć, w bardziej lub mniej godny sposób.

