16-01-2020 23:25
Doprawdy, aby właściwie oceniać, nie zawsze wystarczy sama obfitość źródeł. Znacznie ważniejsza dla oddania sprawiedliwości bywa niekiedy przestrzeń czasowa. Właśnie tę różnicę w postrzeganiu pojmuję jako uczciwość historyczną. Jest w tym pewna pociecha a może nawet motywacja dla przyszłych pokoleń badaczy. Wcześniej w swojej wypowiedzi nawiązałeś do roli, którą mówiąc językiem scenicznym wszyscy mamy do odegrania. W jakimś stopniu każdy zrodzony jest do trudu, a celując w czymś ciężką pracą, można z powodzeniem osiągnąć mistrzostwo.

